REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ryczałtowcy nie przejdą na liniowy PIT

Ewa Matyszewska
Ewa Matyszewska
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Podatnik, który straci prawo do ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, musi rozliczać PIT na zasadach ogólnych. Od 2008 roku utrata ryczałtu w trakcie roku będzie skutkować opodatkowaniem tylko według skali progresywnej. Przedsiębiorca nie będzie miał prawa do liniowego PIT i wspólnego rozliczenia z małżonkiem.

Od przyszłego roku podatnik ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, który przekroczy limit obrotów w wysokości 150 tys. euro straci prawo do rozliczeń w tej formie i od następnego miesiąca będzie musiał przejść na opodatkowanie według zasad ogólnych. Co ciekawe, te zasady ogólne nie będą oznaczać wyboru między progresywną skalą PIT ze stawkami 19, 30 i 40 proc. a 19-proc. podatkiem liniowym. Były ryczałtowiec będzie miał prawo do opodatkowania swojej działalności tylko według skali PIT. Dlaczego?

REKLAMA

Zgodnie ze stanowiskiem prezentowanym przez organy podatkowe, aby podatnik mógł rozliczać się liniowym PIT, do 20 stycznia musi taki wybór zgłosić w urzędzie skarbowym. Oznacza to, że jeśli podatnik ryczałtu przekroczy limit obrotów np. 22 stycznia, to przez pozostałą część roku będzie musiał płacić PIT według skali.

Same minusy

Dotychczas ryczałt był dla przedsiębiorców - zwłaszcza małych - prostą, dającą możliwości rozwoju formą rozliczeń z fiskusem. Jednak od przyszłego roku ryczałt zamiast korzyści może być przyczyną wielu problemów.

Łukasz Bączyk, konsultant w dziale doradztwa podatkowego PricewaterhouseCoopers, zwrócił uwagę, że obecnie osoby fizyczne, których przychody z prowadzonej pozarolniczej działalności gospodarczej nie przekroczyły w poprzednim roku podatkowym kwoty 250 tys. euro, mają prawo do opodatkowywania swoich przychodów ryczałtem przez cały rok podatkowy. Od początku przyszłego roku kwota ta ulegnie obniżeniu do 150 tys. euro. Ponadto, jeżeli przychody podatnika rozliczającego się ryczałtem przekroczą ten limit w danym miesiącu, już od następnego będzie on zobowiązany do prowadzenia ksiąg i opodatkowania uzyskanych dochodów według progresywnej skali podatkowej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dotychczas przekroczenie limitu powodowało obowiązek zmiany formy opodatkowania dopiero od następnego roku.

REKLAMA

Co więcej, po zmianie podatnik nie będzie mógł opodatkować swoich dochodów według 19-proc. stawki liniowej, ponieważ warunkiem umożliwiającym skorzystanie z tej preferencyjnej formy opodatkowania jest złożenie odpowiedniego wniosku do urzędu skarbowego do 20 stycznia danego roku.

- Nie będzie mógł także rozliczyć swoich dochodów łącznie z małżonkiem (lub z dzieckiem, jeżeli je samotnie wychowuje), ponieważ przez część roku rozliczał się ryczałtem - dodał Łukasz Bączyk.

Przydatne szacowanie

Organy podatkowe stoją na stanowisku, że podatnik, który w trakcie roku utracił prawo do opodatkowania ryczałtem, nie może rozliczać się za pozostałą część roku wspólnie z małżonkiem. Fiskus twierdzi też, że podatnik taki nie może się rozliczać podatkiem liniowym według stawki 19 proc. W przypadku podatników kontynuujących działalność, do skorzystania z tego sposobu opodatkowania wymagane jest złożenie oświadczenia do 20 stycznia roku podatkowego. Jedynie podatnik rozpoczynający działalność może takiego zgłoszenia dokonać w innym terminie.

REKLAMA

- Tak niekorzystne uregulowania dotyczące ryczałtowców wynikają wprost z ustawy. Stanowisko organów podatkowych jest więc oparte na brzmieniu przepisów i zapewne nie ulegnie zmianie - stwierdziła Joanna Patyk, konsultant podatkowy w BDO Numerica.

Jednocześnie podkreśliła, że jedynym rozwiązaniem w omawianej sytuacji jest obliczenie przez podatnika, na podstawie danych z roku 2007, szacowanej wysokości obrotów w roku 2008. Po dokonaniu takich wyliczeń podatnik powinien zdecydować, czy pozostać na ryczałcie, czy złożyć w urzędzie skarbowym do 21 stycznia 2008 r. oświadczenie o wyborze opodatkowania w formie liniowej (w przyszłym roku termin do złożenia to 21 stycznia, bo 20 stycznia wypada w niedzielę).

- Takie postępowanie podatnika, wymuszone obowiązującymi przepisami, pozwoli mu uniknąć niekorzystnych konsekwencji wynikających z tych regulacji - argumentowała Joanna Patyk.

Wysokie ryzyko

W obliczu obniżenia kwot limitów przychodów umożliwiających opodatkowanie na zasadach zryczałtowanych, ryzyko utraty uprawnień do opodatkowania w tej formie znacznie wzrasta. Na ten aspekt zwrócił uwagę Paweł Jabłonowski, doradca podatkowy w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy, który wyjaśnił, że jeżeli taka okoliczność już się pojawi, podatnik zmuszony jest do opodatkowania na zasadach ogólnych. Stawka podatku wzrośnie, jednak jest możliwość potrącenia kosztów uzyskania przychodu i w ten sposób finansowo można nie odczuć utraty przedmiotowego prawa. Sytuacja podatnika może się jednak pogorszyć, gdy po utracie prawa do opodatkowania w formie podatku ryczałtowego wpadnie w wyższy próg skali podatkowej.

- W obliczu takiej ewentualności można rozważyć sytuację zakończenia działalności gospodarczej i jej ponownego rozpoczęcia, przy założeniu zgłoszenia opodatkowania na zasadach podatku liniowego. Organy podatkowe co do zasady akceptują taką praktykę - wskazał Paweł Jabłonowski.

Konsekwencji takich uregulowań nie muszą obawiać się natomiast podatnicy wychowujący dzieci. Korzystając z ulgi prorodzinnej, która podatnikom liniowego PIT nie przysługuje, mogą też zyskać na opodatkowaniu według skali. Nie tyle jednak - co pokazały nasze opublikowane wczoraj symulacje - ile w przypadku gdyby korzystali i z ulgi, i z małżeńskiego rozliczenia. A do tego ostatniego w roku utraty ryczałtu prawa mieć nie będą.

Nieumyślna pułapka

Analizując zmiany w ryczałcie, które będą obowiązywały od początku 2008 roku, można odnieść wrażenie, że ustawodawca chciał zniechęcić podatników do korzystania z tej formy rozliczeń. Warto też przypomnieć, że Ministerstwo Finansów przez długi czas chciało w ogóle zlikwidować tę formę opodatkowania. Można zatem postawić pytanie, czy utrudnienia dla ryczałtowców nie mają doprowadzić do takiego samego efektu?

Arkadiusz Michaliszyn, prawnik, partner CMS Cameron McKenna, uważa, że jest to klasyczna pułapka, w jaką wpaść może przedsiębiorca.

- Nie sądzę, aby był to celowy zamysł, ale raczej wynik zagubienia ustawodawcy w gąszczu własnych przepisów. Przyczyną problemu jest nałożony na podatnika obowiązek meldowania do 20 stycznia roku podatkowego urzędowi skarbowemu woli korzystania z 19-proc. stawki podatku. Gdyby nie było tego obowiązku, nie otwarłaby się jakaś furtka, dzięki której podatnik mógłby osiągnąć ponadnormatywne korzyści - tłumaczył Arkadiusz Michaliszyn.

Według niego urząd nie potrzebuje tej informacji. Mimo to obowiązek ten istnieje i jest doskonałym przykładem nikomu niesłużących ograniczeń biurokratycznych.

- Teraz okazuje się, że oprócz niepotrzebnego zawracania głowy, przepis ten prowadzi do pokrzywdzenia ryczałtowców - podsumował nasz rozmówca z CMS Cameron McKenna.

Ważne!

Ostatnim dniem na wybór w 2008 roku 19-proc. liniowego PIT jest 21 stycznia 2008 r. Termin ustawowy, czyli 20 stycznia, to niedziela, dlatego następuje przesunięcie terminu na najbliższy dzień roboczy, czyli poniedziałek 21 stycznia

Rozliczenie ryczałtu ewidencjonowanego

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Ryczałt

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

EWA MATYSZEWSKA

ewa.matyszewska@infor.pl

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: GP
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moja firma
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Wakacje składkowe dla małych przedsiębiorców. Nowa wersja projektu ustawy z rocznym limitem wydatków

    Ministerstwo Rozwoju i Technologii opublikowało nową wersję projektu ustawy o tzw. wakacjach składkowych. Obniżono w nim szacunek kosztu rozwiązania dla finansów publicznych w 10 lat do 20,4 mld zł z niemal 25 mld zł.

    Model pracy w firmie: work-life balance czy work-life integration? Pracować by żyć, czy żyć, by pracować?

    Zacierają się granice między życiem prywatnym i zawodowym. Jednak dla większości pracowników życie osobiste jest ważniejsze niż zawodowe. Pracodawcy powinni wsłuchiwać się w potrzeby i oczekiwania swoich pracowników i w zależności od tego wybierać model pracy w firmie.

    Jak handel wykorzystuje nowe technologie

    Technologia to nieodłączna część funkcjonowania nowoczesnej dystrybucji towarów. Pracownicy sektora sprzedaży nie wyobrażają sobie bez niej pracy. Tak wynika z raportu Slack przygotowanego na bazie ankiety wśród dyrektorów i menadżerów z sektora handlowego. 

    Komisja Europejska wydała wstępną pozytywną ocenę pierwszego wniosku z Krajowego Planu Odbudowy

    Mamy dobrą wiadomość: jest formalna zgoda KE ws. akceptacji pierwszego wniosku z Krajowego Planu Odbudowy, jak też warunku związanego z Kartą Praw Podstawowych UE - poinformowała w czwartek minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

    REKLAMA

    Ukrainie trzeba pomagać, ale import produktów rolnych do Unii Europejskiej nie może mieć takiej formy jak obecnie

    Po wybuchu wojny doszło do załamania wymiany handlowej Ukrainy. Obecnie głównym kierunkiem ukraińskiej sprzedaży zagranicznej jest Unia Europejska. Otwarcie UE na ukraiński import produktów rolnych nie może mieć takiej formy jak obecnie. Rolnicy polscy i z innych krajów unijnych nie wytrzymają konkurencji.

    Firma źle zarządzająca ryzykiem może pożegnać się z ubezpieczeniem?

    Jedynie 44 proc. firm w Polsce ma sformalizowaną politykę zarządzania ryzykiem. Podejście do zarządzania ryzykiem w biznesie wciąż wymaga jeszcze dużo pracy. Co firmy ubezpieczają najczęściej? 

    Ponad 20 mln zł z tytułu niezapłaconych podatków. Rozbita została zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się przestępczością akcyzową

    Zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się przestępczością akcyzową została rozbita. Śledczy szacują straty Skarbu Państwa na ponad 20 mln zł.

    Co to jest działalność badawczo-rozwojowa? W teorii i praktyce

    Działalność badawczo-rozwojową definiuje m.in. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce – ustawa z dnia 20 lipca 2018 r. oraz Podręcznik Frascati. Zgodnie z definicją działalność badawczo-rozwojowa to twórcza praca podejmowana w sposób celowy i systematyczny, mająca na celu zwiększenie zasobów wiedzy oraz tworzenie nowych zastosowań dla istniejącej wiedzy. Działalność B+R zawsze ukierunkowana jest na nowe odkrycia, oparte na oryginalnych koncepcjach lub hipotezach. Nie ma pewności co do ostatecznego wyniku, ale jest ona planowana i budżetowana, a jej celem jest osiągnięcie wyników, które mogłyby być swobodnie przenoszone lub sprzedawane na rynku. Co to oznacza w praktyce? 

    REKLAMA

    Każdy projekt finansowany z UE musi uwzględniać zasady horyzontalne. O jakie zasady chodzi?

    Polityka horyzontalna Unii Europejskiej, która powinna być uwzględniona w każdym projekcie dofinansowanym z Funduszy Europejskich, to równe szanse i niedyskryminacja, równość kobiet i mężczyzn, zrównoważony rozwój oraz zasada „nie czyń poważnych szkód”. Ponadto, beneficjenci są zobligowani do przestrzegania Karty Praw Podstawowych UE oraz spełnienia horyzontalnego warunku podstawowego w zakresie wdrażania postanowień Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych.

    Polskie bizneswoman systematycznie przejmują kierowanie firmami z branży hotelarskiej i gastronomicznej

    Już prawie co czwarta firma działająca w branży HoReCa – hotele, restauracje, catering, ma szefową a nie szefa. W firmach mających jednego właściciela ten odsetek jest nawet wyższy i wynosi 48 procent. Biznesy zarządzane przez kobiety z tej branży należą do prowadzonych najlepiej.

    REKLAMA