| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Firma > Zakładam firmę > Jak założyć firmę > Pomysły na firmę - skąd czerpać

Pomysły na firmę - skąd czerpać

Wiele osób, które chcą założyć własną działalność gospodarczą, po podjęciu decyzji – idę na swoje, staje w obliczu problemu - co dalej? Znamy przysłowie co wybrukowane jest dobrymi chęciami… Albowiem liczy się pomysł. Tylko skąd go czerpać? Czasami determinacja uaktywnia proces twórczy, najczęściej jednak wykorzystujemy zdobyte już doświadczenia.

Wariant pierwszy – doświadczenia z byłych miejsc pracy

Przypadek ten może mieć miejsce oczywiście tylko wtedy, gdy ktoś może pochwalić się stażem pracy, skądinąd dla przyszłego przedsiębiorcy, przejście po szczeblach kariery jest bardzo korzystne. Po pierwsze poznaje on strukturę przedsiębiorstwa „od podszewki”, po drugie, jako przyszły pracodawca „innym okiem” patrzy na pracownika i podwładnego, gdyż kiedyś w przeszłości sam nim był.

Często w tym przypadku zdarza się, że przyszły przedsiębiorca podejmuje działalność w tej samej lub podobnej branży, którą poznał u byłego pracodawcy, stając się dla niego konkurencją. Wtedy jednak sam stając się szefem, wie już jak dobrać zespół fachowych pracowników, którym będzie mógł zaufać i powierzyć do dyspozycji swoje pieniądze.

Wariant drugi - doświadczenia wyniesione z domu rodzinnego

Nie chodzi tu oczywiście o zasady współżycia rodzinnego, ale raczej o rodzinne tradycje biznesowe. Jakże często właściciele prywatnych gabinetów lekarskich to rodzinne klany, specjalizujące się od pokoleń w medycynie, podobnie kancelarie prawne, firmy budowlane, sklepy. Ile mamy biur rachunkowych, w których szefem jest głowa rodziny, a pracownikami członkowie. Mnożyć takich biznesów można w nieskończoność. Warto zatem, szukając pomysłu na biznes spojrzeć w drzewo genealogiczne i zasięgnąć fachowej porady doświadczonych członków rodziny.

Zobacz: Dotacja z urzędu pracy na rozpoczęcie działalności gospodarczej 2012

Wariant trzeci – kierunkowe wykształcenie

Czasami bywa tak, że kończymy kursy, uczestniczymy w szkoleniach na zasadzie przyszłego tzw. „przydasia” . W pewnym momencie okazuje się, że wiedza zdobyta w przeszłości, nie koniecznie dotychczas wykorzystana, naprawdę się przydaje. Szkoły, kursy, czasami ukończone wiele lat wcześniej, stają się niespodziewanie pomocne, gdyż założenie firmy wiąże się często z posiadaniem stosownych licencji i uprawnień do kierowania nią. 

Wariant czwarty – dochodowe hobby

Wielu pasjonatów uczyniło swoje hobby intratnym źródłem dochodów. Ile razy jest tak, iż pasjonat postanawia uczynić swoje zainteresowania planem na życie, a przy okazji czerpać z tego korzyści finansowe. Nie wszyscy znawcy tematu uważają się jednak za specjalistów danej dziedziny, uprawiając ją do tej pory głównie dla przyjemności. Wielokrotnie o podjęciu konkretnych działań decyduje przypadek.

I okazuje się nagle, że warto było mieć pasję pływania na desce, czy jazdy rowerem, gdyż wiedza ta przyda się do prowadzenia sklepu sportowego. Nie jest stracony czas, poświęcony na podróże i urlopy za granicą – bo dzięki tej wiedzy można założyć biuro turystyczne. Tak to załapany kiedyś bakcyl staje się opłacalny.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Fundacja ITAKA

Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »