| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Definicja doby pracowniczej utrudnia prowadzenie firmy

Definicja doby pracowniczej utrudnia prowadzenie firmy

Pojęcie doby pracowniczej nie pozwala pracodawcom na elastyczne kształtowanie czasu pracy. Wprowadzenie ruchomego czasu pracy wiąże się z ryzykiem wypłacania dodatków za nadgodziny. Pracodawcy chcą wprowadzenia do kodeksu pracy elastycznych form organizacji czasu pracy.  


Każda doba pracownicza może rozpocząć się po 24 godzinach od chwili rozpoczęcia pracy w dobie poprzedniej. Utrudnia to funkcjonowanie prywatnych firm i instytucji państwowych. Jeśli pracownik rozpocznie pracę choćby o godzinę wcześniej niż w dniu poprzednim, szef musi wypłacić mu dodatek za pracę w nadgodzinach. A specyfika niektórych działalności - np. prowadzenia firmy transportowej - uniemożliwia taką organizację czasu pracy, aby każdy zatrudniony codziennie zaczynał pracę nie wcześniej, niż w dniu poprzednim.

- Dla urzędów samorządowych dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że obowiązuje ich nie tylko kodeks pracy, ale także ustawa o pracownikach samorządowych - mówi Ewa Serwańska z Urzędu Miasta Stołecznego Warszawa.

A te przepisy zobowiązują jednostki samorządowe do uchwalenia regulaminu pracy, który umożliwi zorganizowanie czasu pracy w sposób umożliwiający jak najsprawniejsze załatwianie spraw obywateli. Dlatego urzędy w Warszawie w poniedziałki były otwarte od 10 do 18, a od wtorku do piątku od 8 do 16. Miasto negocjuje jednak ze związkami zawodowymi nowy regulamin pracy, zgodnie z którym praca w każdy dzień roboczy będzie trwać od 8 do 16.

- W ten sposób nie będziemy już naruszać przepisów o dobie pracowniczej - tłumaczy Ewa Serwańska.

Z kolei w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim pracownicy, którzy zajmują się sprawami obywatelskimi w nie które dni przychodzą do pracy na 10 i pracują do 18 (podczas, gdy pozostali pracują w godzinach 8 do 16). Po każdym takim dniu, aż do końca roboczego tygodnia pracownik przychodzi do pracy na 10.

PKPP Lewiatan umieściła przepisy dotyczące doby pracowniczej na czarnej liście barier rozwoju przedsiębiorczości. Pracodawcy domagają się ich usunięcia z kodeksu pracy.

Pojęcie doby pracowniczej określone w art. 128 par. 3 pkt. 1 kodeksu pracy polega na tym, że mogą się one rozpoczynać jedynie po zamknięciu poprzednich dób, czyli po 24 godzinach od chwili rozpoczęcia pracy w dobie poprzedniej. Jeżeli zatem pracownik rozpoczyna pracę o ósmej we wtorek, pracę w środę powinien rozpocząć nie wcześniej niż o godzinie ósmej. Rozpoczęcie pracy w środę o siódmej może być we wspomnianej sytuacji traktowane jak praca w godzinach nadliczbowych, ponieważ przypada jeszcze na niezakończoną dobę wtorkową.

Problemy ze stosowaniem wspomnianych przepisów w praktyce mają nie tylko urzędy, ale także np. firmy przewozowe, piekarnie czy cukiernie.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

SaldeoSMART

SaldeoSMART to ewolucja w księgowości.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »