| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Rada Przedsiębiorczości o rządzie

Rada Przedsiębiorczości o rządzie

Przedsiębiorcy będą popierać każde racjonalne działanie rządu - zapewnił w poniedziałek w czasie konferencji prasowej Rady Przedsiębiorczości jej przewodniczący i prezes Business Centre Club Marek Goliszewski. Przedsiębiorcy nie kryją jednak obaw związanych z polityką gospodarczą nowego rządu.

Oliwy do ognia dolały wypowiedzi premiera Kazimierza Marcinkiewicza i minister finansów Teresy Lubińskiej. Premier stwierdził, że w ciągu czterech najbliższych lat Polska nie przystąpi do strefy euro.


- Miejmy nadzieję, że to krótkotrwałe zwycięstwo ideologii nad rozsądkiem gospodarczym - powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej Hubert Janiszewski z Polskiej Rady Biznesu. - Jesteśmy za tym, by Polska weszła do strefy euro jak najszybciej - dodał prezes Goliszewski. A Jeremi Mordasewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan tłumaczył, że wejście Polski do strefy euro oznaczałoby dla przedsiębiorców eliminację ryzyka kursowego i obniżkę stóp procentowych.


Wystąpienia minister Lubińskiej, która domaga się zwiększenia deficytu budżetowego oraz sprzeciwia się wchodzeniu do Polski dużych sieci hipermarketów, prezes Goliszewski skwitował głębokim westchnieniem.


- Premier zakazał pani minister wypowiadania się. I to jest komentarz sam w sobie - dodał.


W czasie konferencji Rada Przedsiębiorczości (skupia 11 organizacji pracodawców) przedstawiła listę 13 postulatów pod adresem rządu. Chce m.in. niskich, prostych i stabilnych podatków. - Chcemy przekonać rząd, że obniżka podatków wiąże się ze wzrostem wpływów do budżetu - mówił Janiszewski. - Będziemy wspierać każdą obniżkę podatków.


Dodał, że przedsiębiorcy chcieliby, żeby stawki PIT i CIT spadły już od 2006 roku.


Przedsiębiorcy mówili też o prywatyzacji, inwestycjach w infrastrukturę komunikacyjną, korupcji, szarej strefie, reformie sądownictwa... Dużo miejsca poświęcili potrzebie ograniczania deficytu budżetowego. Ich zdaniem nie wystarczą do tego zapowiadane przez premiera Marcinkiewicza oszczędności w administracji.


- Nie damy sobie zamydlić oczu tym, że w administracji publicznej można znaleźć oszczędności rzędu 20 mld zł rocznie. Może 200 mln zł. A to o wiele za mało - mówił Jeremi Mordasewicz. Przekonywał, że pieniędzy należy szukać, m.in. ograniczając możliwość przechodzenia na wcześniejsze emerytury.


Papierkiem lakmusowym, który pokaże rzeczywiste oblicze rządu, będzie zdaniem przedsiębiorców jego decyzja w sprawie ustawy o emeryturach górniczych. - Jeśli rząd Marcinkiewicza wycofa z Trybunału Konstytucyjnego ustawę skierowaną tam przez rząd Belki, będziemy mieli do czynienia z manipulacją prawem. Nie uwierzymy już w żadne deklaracje dotyczące naprawy finansów publicznych - mówił Jeremi Mordasewicz.


Ustawa ma kosztować budżet kilkadziesiąt miliardów złotych. Tworzy górnikom przywileje emerytalne, których nie będą mieli inni pracownicy. Rząd Belki uznał, że narusza to m.in. konstytucyjne zasady równości i sprawiedliwości społecznej.


W przyszłym tygodniu z przedsiębiorcami ma się spotkać premier Marcinkiewicz.



Piotr Skwirowski
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Anna Marta Wilczkowska

Nowe Horyzonty®-Szkolenia dla Biznesu

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »