| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Jak sobie radzić z opieszałymi sądami

Jak sobie radzić z opieszałymi sądami

W ciągu 10 miesięcy obowiązywania przepisów dotyczących skargi na przewlekłość postępowania co miesiąc wpływa średnio 400 skarg na opieszałe sądy. Łączna suma zasądzonych od Skarbu Państwa kar pieniężnych z tytułu uwzględnienia skarg wyniosła ponad 1 mln 320 tys. zł - wynika z danych uzyskanych przez „GP” w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Ustawa z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz.U. nr 179, poz. 1843) obowiązuje od 17 września 2004 r.

Z danych uzyskanych przez „GP” w Ministerstwie Sprawiedliwości wynika, że od września do końca grudnia 2004 r. do sądów okręgowych i apelacyjnych wpłynęło łącznie 2526 skarg na przewlekłość postępowania, uwzględniono 286 skarg. Łączna suma zasądzonych sum pieniężnych w 2004 r. wyniosła ponad 437 tys. zł.

Natomiast w pierwszym półroczu 2005 r. do sądów okręgowych i apelacyjnych wpłynęło 2686 skarg na przewlekłość, uwzględniono 583 skargi. Łączna kwota zasądzonych kar pieniężnych z tytułu uwzględnionych skarg w pierwszym półroczu 2005 r. wyniosła ponad 883 tys. zł. Co miesiąc do sądów wpływa średnio 400 skarg na przewlekłość postępowania.

Sędzia Krzysztof Nowaczyński, wiceprezes Sądu Okręgowego w Elblągu, ocenia w rozmowie z „GP”, że najwięcej skarg na przewlekłość dotyczy spraw cywilnych. Sędzia podkreśla, że instytucja skargi jest potrzebna, bo jest to także dla sądów mobilizacja do załatwiania spraw w rozsądnym terminie. Jeśli nawet sąd przełożony stwierdza, że nie doszło do przewlekłości, która uzasadniałaby przyznanie odszkodowania, to w uzasadnieniu wskazuje się, że doszło do zaniechania sądu w danym okresie, co ma również efekt motywujący.

Pytany o mankamenty ustawy K. Nowaczyński podkreśla, że jest ona zbyt ogólnikowa, co powoduje rozbieżności w orzecznictwie sądów orzekających o skargach. Sędzia przyznaje, że skarga jest dla stron mocnym orężem walki o szybkie rozpoznanie sprawy.

Sędzia Andrzej Babiński, wiceprezes Sądu Okręgowego w Toruniu, również jest zwolennikiem instytucji skargi na przewlekłość postępowania. Sędzia podkreśla, że często zdarza się, że w ślad za skargą na przewlekłość postępowania idą środki dyscyplinujące sędziego czy komornika sądowego dopuszczającego do opieszałości. Jeśli jest to rażąca przewlekłość, może się to skończyć wszczęciem postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego lub komornika.

A. Babiński wskazuje, że po uwzględnieniu skargi na przewlekłość można również dochodzić w odrębnym postępowaniu naprawienia szkody wynikłej z przewlekłości od Skarbu Państwa na podstawie kodeksu cywilnego. Sędzia przyznaje, że w praktyce pojawiają się wątpliwości.

Czy orzeczenie sądu w sprawie skargi może być zaskarżone do drugiej instancji, tzn. czy powinno to być postępowanie dwuinstancyjne? Konstytucja wskazuje bowiem, że każde orzeczenie sądu może być poddane kontroli przez zaskarżenie. Należałoby tę kwestię przesądzić w drodze zmiany przepisów – konkluduje A. Babiński.
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

S&P Audyt Sp. z o.o.

Podmiot uprawniony do badania sprawozdań finansowych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »