| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Różne limity komplikują rozliczenia podatkowe

Różne limity komplikują rozliczenia podatkowe

Dzięki zwiększeniu limitu do 1,2 mln euro z uproszczonego rozliczania VAT skorzysta więcej podatników. Próg przychodów dla małego podatnika w ustawie o PIT pozostaje na niezmienionym poziomie. Problemy sprawiają różne limity w VAT i PIT oraz przeliczanie wartości w ustawie o rachunkowości.

W ocenie Wojciecha Piotrowskiego, doradcy podatkowego w firmie Doradztwo podatkowe KPMG, to niezróżnicowanie samej kwoty limitu w ustawach o PIT, VAT i rachunkowości powoduje największe utrudnienia w rozliczeniach. O wiele większy kłopot sprawia właśnie fakt, że każdy z limitów dotyczy innych wartości.

- W ustawach podatkowych jest to wartość sprzedaży (wraz z kwotą należnego VAT), przy czym inaczej określa się przychód ze sprzedaży w PIT, a inaczej sprzedaż w VAT. Z kolei w ustawie o rachunkowości chodzi o przychody netto ze sprzedaży towarów, produktów i operacji finansowych - tłumaczy ekspert.

Wojciech Piotrowski zwraca ponadto uwagę, że jeżeli podatnik PIT prowadzi działalność jako wspólnik spółki osobowej, wówczas dla potrzeb amortyzacji jednorazowej limit odnosi się do spółki, natomiast dla potrzeb zaliczek kwartalnych - do jej wspólnika. Jeżeli natomiast obok działalności w formie spółki prowadzi on samodzielną działalność gospodarczą, limit obligujący do zaprowadzenia ksiąg rachunkowych określa się odrębnie dla spółki i odrębnie dla przedsiębiorcy indywidualnego - wylicza nasz rozmówca.

- Z uwagi na te zawiłości mali przedsiębiorcy, korzystający z uproszczeń i ułatwień przewidzianych w powyższych ustawach, muszą być szczególnie ostrożni przy obliczaniu limitów - radzi ekspert.

Również dr Krzysztof Biernacki, ekspert podatkowy w firmie Rödl & Partner, oddział we Wrocławiu, podkreśla, że kwotowe ujednolicenie limitów nie jest wystarczające, gdyż ustawy podatkowe odnoszą się do limitu brutto (wraz z należnym VAT), a ustawa o rachunkowości wskazuje na obrót netto. Ekspert zwraca uwagę, że przekroczenie limitu w ustawie o PIT pozbawia podatnika przywilejów w podatku dochodowym, mimo że zgodnie z prawem bilansowym nie musi on jeszcze prowadzić pełnej księgowości.

Różne limity w VAT i PIT mogą też sprawiać problem przy jednorazowym odpisie amortyzacyjnym, który przysługuje małym podatnikom, czyli tym, którzy nie przekroczyli limitu w wysokości 800 tys. euro. Nie jest to limit 1,2 mln euro obowiązujący małego podatnika w VAT.

Marcin Mianowany, radca prawny w Kancelarii Radców Prawnych i Adwokatów Nowakowski i Wspólnicy, uważa, że choć w przypadku PIT i VAT z założenia mamy do czynienia z dwoma odrębnymi systemami podatkowymi, to dla celów rozliczeń przez przedsiębiorców powstaje niepotrzebny dualizm kwalifikacji małego podatnika.

Zdaniem eksperta, innym, obiektywnym argumentem uzasadniającym zrównanie definicji małego podatnika w ustawach o PIT i VAT jest spadek kursu euro przyjmowany do przeliczania limitu.

- Wydaje się, że ustawodawca dostrzegł to w ustawie o rachunkowości i ustawie o VAT, a w podatku dochodowym niestety zapomniał - mówi Marcin Mianowany.

Mały podatnik w 2009 roku

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

MAGDALENA MAJKOWSKA

magdalena.majkowska@infor.pl

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Marek Jurkiewicz

General Manager serwisu infoPraca (Grupo Intercom).

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »