| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Firma > Mała firma > Podatki > Węgiel i koks w okowach akcyzy

Węgiel i koks w okowach akcyzy

Wobec obowiązku wdrożenia tzw. dyrektywy energetycznej nr 2003/96/WE do dnia 1 stycznia 2012 r., Polska stanęła przed koniecznością opracowania systemu opodatkowania tzw. wyrobów energetycznych, a więc węgla (kamiennego i brunatnego) oraz koksu. W ekspresowym trybie legislacyjnym (zaledwie 2 dni!) dokooptowano do ustawy „ramowej” z dnia 19 sierpnia 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców i uchwalono wraz z nią bez zastrzeżeń zmianę ustawy o podatku akcyzowym.

Cele opałowe

Jednakże konstrukcja nowych przepisów może być problematyczna dla zainteresowanych podmiotów – w szczególności tych, którzy dokonują obrotu węglem (kopalnie, pośrednicy, czyli tzw. pośredniczące podmioty węglowe). Może nie być dla nich jasne, czy ich działalność jest poza podatkiem, czy też jest opodatkowana, lecz zwolniona. Choć rachunek korzyści w obydwu przypadkach jest podobny, w drugiej sytuacji na podatnika zostają nałożone określone obowiązki administracyjne. Zaś ich niewypełnienie może wiązać się z przykrymi konsekwencjami – w szczególności koniecznością zapłaty podatku według przepisanej stawki, miast zwolnienia danej transakcji lub zużycia.

Ustawa obejmuje zakresem opodatkowania tzw. wyroby węglowe. Odwołuje się przy tym do załącznika nr 1 ustawy o podatku akcyzowym. Tam natomiast wymienione zostały: węgiel kamienny, węgiel brunatny i koks. Przy czym dodatkowo zastrzeżono, iż stanowią one przedmiot opodatkowania jeśli są przeznaczone do celów opałowych. Zatem cecha o charakterze wyjątkowo nieskonkretyzowanym decyduje o najważniejszym przymiocie podatku – przedmiocie opodatkowania. Więc również o tym kto i kiedy jest podatnikiem.

Na pewnych etapach obrotu nie sposób jednak ustalić przeznaczenia danych wyrobów nadanego ostatecznie przez podmiot je zużywający. Węgiel i koks potencjalnie mogą być wykorzystane jako paliwo lub jako surowiec chemiczny. Mimo szerokiego znaczenia pojęcia celów opałowych w drugim przypadku nie można mówić o istnieniu przedmiotu opodatkowania. Kopalnia, importer lub pośrednik, jeśli nie sprzedają bezpośrednio zużywającemu, zazwyczaj nie wiedzą, czy węgiel lub koks zostanie użyty jako paliwo (do celów grzewczych), czy jako substrat. W konsekwencji nie wiedzą czy są podatnikami, czy nie oraz czy powinni stosować wymogi formalne właściwe dla podmiotu zwolnionego. Na tym etapie rodzi się ryzyko podatkowe, które winno być jak najszybciej wyeliminowane.

W mojej ocenie przedmiotem opodatkowania powinien być już od momentu wydobycia każdy wyrób węglowy niezależnie od swego przeznaczenia. Zarówno kopalnia, jak również każdy pośrednik na etapie poprzedzającym dostawę na rzecz ostatecznego odbiorcy powinien wyrób opodatkować oraz mieć prawo do zastosowania zwolnienia po wypełnieniu wyłącznie warunków formalnych (rejestracja sprzedaży wyrobów węglowych, wystawienie dokumentu dostawy oraz identyfikacja statusu nabywcy). Natomiast ostatnia dostawa powinna podlegać opodatkowaniu (ewentualnie zwolnieniu) pod dodatkowym warunkiem zadeklarowania przeznaczenia do celów opałowych (np.: jeśli nabywca zadeklaruje, iż jest ostatecznym odbiorcą oraz produkuje energię elektryczną z wykorzystaniem w/w wyrobów). W przeciwnym razie (np. deklaracja przeznaczenia węgla jako surowca chemicznego) ostatnia dostawa powinna pozostać nieopodatkowana. W tym celu możliwe byłoby również zastosowanie stawki 0%.

Polecamy: VAT dla przedsiębiorcy - krok po kroku

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Lidia Bucka

Adwokat, doktor nauk prawnych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »