| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Firmy bezkarnie zwalniają osoby w wieku emerytalnym

Firmy bezkarnie zwalniają osoby w wieku emerytalnym

Sądy nie pomagają osobom, które skarżą się, że ich firma zwolniła je tylko ze względu na osiągnięcie wieku emerytalnego. Rząd nie zamierza wprowadzić przepisów zabraniających dyskryminujących praktyk firm wobec starszych pracowników. Eksperci i pracodawcy postulują skrócenie z czterech do dwóch lat okresu ochronnego osób przed emeryturą.

Wskazuje, że pracownikowi zatrudnionemu na etacie pracodawca musi merytorycznie uzasadnić decyzję o wypowiedzeniu mu pracy. Jeśli tego nie zrobi, naraża się na przegraną w sądzie. Jeśli przegra sprawę, musi zapłacić odszkodowanie lub przyjąć zwolnionego pracownika do pracy. Starsze osoby są w praktyce pozbawione tych uprawnień. Wiedząc o wyrokach, jakie zapadają w tej sprawie, rezygnują z dochodzenia swoich racji.

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS) nie widzi potrzeby zmian legislacyjnych. Na naszą prośbę o zajęcie jednoznacznego stanowiska w tej sprawie, opisało tylko istniejący stan prawny.

- Obecnie obowiązujące przepisy kodeksu pracy w wystarczający sposób zabezpieczają interesy każdego pracownika, także tych w starszym wieku - mówi Radosław Mleczko, podsekretarz stanu w MPiPS.

Dodaje enigmatycznie, że zgodnie z przepisem art. 113 kodeksu pracy, jakakolwiek dyskryminacja w zatrudnieniu, także ze względu na wiek, jest niedopuszczalna. Wskazuje też, że w myśl przepisów art. 183b kodeksu pracy, naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu, również ze względu na wiek, może przejawiać się w niezgodnych z prawem decyzjach pracodawcy dotyczących rozwiązywania stosunku pracy.

Katarzyna Drabczyk z biura ekspertyz NSZZ Solidarność ocenia, że rząd, nie zajmując w tej sprawie jednoznacznego stanowiska, nie dostrzega dramatów ludzi zwalnianych z pracy nie ze względów merytorycznych, ale czysto formalnych, że mogą przejść na emeryturę.

- Do biur regionalnych związku trafiają skargi od takich osób - mówi.

Według niej jest to niedopuszczalne i jest to praktyka dyskryminacyjna. W ten sposób została zwolniona Krystyna Kozmowska, która pracowała na kolei.

- Pracodawca wręczył mi wypowiedzenie, w którym wskazał jako jedyną przyczynę rozwiązania umowy o pracę uzyskanie przeze mnie prawa do emerytury. Miałam wtedy 55 lat - mówi.

Eksperci podkreślają, że sytuację starszych pracowników dodatkowo pogarsza ochrona przedemerytalna, z której korzystają. Pracownika nie można, poza wyjątkami, zwolnić, jeśli brakuje mu czterech lat do osiągnięcia wieku emerytalnego.

Firmy często nie chcą zatrudniać starszych osób albo zwalniają je, zanim będą mogli korzystać z ochrony przedemerytalnej. Boją się, że w okresie ochronnym pracownik nie będzie pracował efektywnie. Zdaniem Mieczysława Fludera, prezesa zarządu Famad, przedsiębiorcy nie zawsze chcą wiązać się ze starszym pracownikiem na cztery lata.

- Zwykle zatrudniamy osoby, które nie ukończyły 48 lat - mówi Marta Zbawiona, specjalista ds. personalnych w Decora z Poznania.

Zdaniem Marka Rymszy z Instytutu Spraw Publicznych możliwość zwalniania starszych pracowników i negatywne dla nich skutki wynikające z ochrony przedemerytalnej mogą udaremnić realne wdrożenie rządowego programu aktywizacji osób, które ukończyły 50 lat.

- Trzeba skrócić ten okres, a w przyszłości w ogóle zlikwidować ochronę przedemerytalną. Bez tego realizacja rządowych zachęt może pozostać tylko papierową deklaracją - mówi.

Nierówność ochrony przed zwolnieniem

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

PAWEŁ JAKUBCZAK

pawel.jakubczak@infor.pl

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Coris Lex Services sp. z o. o.

Ubezpieczenia ochrony prawnej

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »