| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Płace pójdą w górę o 8 proc.

Płace pójdą w górę o 8 proc.

Banki, spółki przemysłowe i budowlane - tam najłatwiej będzie o pracę i wynagrodzenia wzrosną najbardziej. Średnia płaca w przedsiębiorstwach będzie nadal rosła w tempie 5-10 proc. rocznie. Wzrost wynagrodzeń może w końcu zacząć przekładać się na wyższe ceny towarów i inflację.

- Przewidujemy, że w 2007 roku w firmach nastąpi 4,6-proc. wzrost zatrudnienia wobec 3 proc. w 2006 roku - napisali w raporcie, dodając, że wzrost wynagrodzeń w ostatnim miesiącu dotyczył głównie płac właśnie w sektorze usługowym, telekomunikacji i przetwórstwie przemysłowym. Ich zdaniem, wzrost siły nabywczej wynagrodzeń w firmach osiągnie w 2007 roku poziom 6,4 proc. wobec 4,2 proc. realnego wzrostu w 2006 roku.

W sytuacji gdy nowy rząd zastanawia się, jak podwyższyć płace w sferze budżetowej, pracownicy sektora przedsiębiorstw najczęściej nie mają tego problemu. Prędzej mogą wybierać w ofertach i pytać, kto da więcej. Te pozytywne nastroje na rynku pracy znalazły potwierdzenie w badaniu przeprowadzonym przez PBS DGA na zlecenie GP, o którym pisaliśmy wczoraj. Okazuje się, że aż 73 proc. Polaków nie obawia się utraty pracy, a 50 proc. z nas jest przekonana, że w przypadku zwolnienia nie byłoby kłopotów ze znalezieniem nowego miejsca pracy.

Ten komfort po stronie pracowników jest jednocześnie powodem do niepokoju dla właścicieli firm. Coraz większe problemy z pozyskaniem nowych pracowników mogą się przyczynić do zmniejszenia aktywności gospodarczej w 2008 roku.

- Gniezno jest zagłębiem komisów samochodowych. Tutaj wszyscy młodzi chłopcy, którzy nie szli na studia, chcieli zostać mechanikami samochodowymi. Gdyby ktoś przyprowadził mi dziś nawet 30 dobrych tokarzy i frezerów, przyjmę ich do pracy - mówi Ewa Wydra-Nawrocka z firmy Trepko (producent maszyn dla przemysłu spożywczego), laureat nagrody GP Wehikuły czasu, wyróżniającego firmy o najzdrowszej kondycji finansowej.

Dlatego ta firma przed trzema laty wraz ze szkołą zawodową utworzyła przyzakładową szkołę, która ma kształcić pracowników.

Kłopoty firm przemysłowych z pozyskaniem nowych ludzi potwierdzają firmy doradcze.

-- Poszukiwani są inżynierowie różnych specjalności, automatycy, informatycy. Ich brak to duży problem dla firm, które potrzebują zarówno menedżerów, jak i specjalistów. Problemy z rekrutacją dotyczą też najniższych stanowisk np. w firmach produkcyjnych - podkreśla Joanna Kotzian z Grupy HRK.

Czasem firmy, tak jak deweloper J.W. Construction, szukają rozwiązania problemów w imporcie pracowników, ale jak się okazuje, to nie wystarcza.

- W tej chwili szukamy ludzi do prac żelbetowych - mówi GP Jerzy Zdrzałka, prezes J.W. Construction.

Prognozy GP

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

PAWEŁ CZURYŁO

pawel.czurylo@infor.pl

 

OPINIA

BOGUSŁAW KOTT

prezes Banku Millennium

W ciągu dziewięciu miesięcy 2007 roku zwiększyliśmy zatrudnienie o 740 osób, a od września 2006 do września 2007 r. to już 951 osób. W związku z planami dalszego rozwoju sieci sprzedaży będziemy nadal zwiększali zatrudnienie. Obecnie posiadamy 400 placówek bankowych, a na koniec 2007 roku chcemy ich mieć 430. Natomiast w 2008 roku planujemy otwarcie kolejnych 70, aby osiągnąć poziom 500 placówek. Dlatego zatrudniamy głównie osoby do obsługi klientów i do sprzedaży naszych produktów.

 
reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Natalia Teper

Adwokat amerykański

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »