| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Przewoźnicy zaczynają wychodzić za granicę

Przewoźnicy zaczynają wychodzić za granicę

PKP Cargo wycofało się z przetargu na prywatyzację kolei słowackich, ale nie rezygnuje z penetracji zagranicznych rynków. Ten szlak wybierają też prywatni konkurenci. Tylko kilku z nich zanotowało w I kwartale wzrost przewozów.

Zaledwie trzy nowe podmioty starają się o licencje na świadczenie przewozów towarowych koleją. Zdaniem Urzędu Transportu Kolejowego (UTK) zainteresowanie wejściem na polski rynek jest zdecydowanie mniejsze niż w 2005 roku, a w branży widać zastój.

To nie oznacza jednak, że rynek przewozów przestał się rozwijać. Raczej że nasycił się prywatnymi przewoźnikami, którzy walczą już nie tylko z PKP Cargo, do niedawna monopolistą i głównym konkurentem w przewozach kolejowych, lecz także między sobą.

– Pod względem ilości przewiezionych towarów w I kwartale rynek zanotował wzrosty. Przewieziono 64,3 mln ton towarów w porównaniu z 62,9 mln ton rok wcześniej – mówi Ryszard Węcławik z departamentu ekonomiki transportu UTK.

Cargo jedzie w dobrą stronę

Największy wzrost przewiezionych towarów – o 25 proc. – zanotowała grupa PCC, w której wożą takie spółki, jak PCC Rail, Kolchem, Spedkol i Coaltrans. Wielkość przewozów zwiększyły także Kopalnia Piasku Kotlarnia, PTKiGK Zabrze i Rybnik. Największy spadek – o prawie 25 proc. – zanotował LHS, spółka z grupy PKP, która wozi towary po szerokim torze łączącym Polskę z Ukrainą. Przewozy spadły także CTL Logistics, największej prywatnej firmie na rynku.

– W ich przypadku zwiększyła się jednak praca przewozowa, co oznacza, że wożą na większe odległości, czyli że zwiększają zakres działania – mówi Ryszard Węcławik.
PKP Cargo, największy przewoźnik na rynku, nadal traci przewozy, ale może pochwalić się, że zahamował spadek.

– Wielkość przewozów jest mniejsza o niecały 1 proc. w porównaniu do I kwartału 2005 r., ale wtedy przewozy spadły aż o 7 proc. w stosunku do analogicznego okresu w 2004 r. – podkreśla Ryszard Węcławik.

Słowacy przedobrzyli

Aż prawie 40 proc. przewożonych towarów stanowi węgiel. Ponieważ wożą go wszyscy, konkurencja jest duża i spada opłacalność tej usługi (konkurencja wymusza obniżki cen, spadają marże), przewoźnicy zaczynają szukać dla siebie nowych obszarów działalności – wchodzą w przewozy specjalistyczne, na przykład produkty chemiczne, przewozy kontenerowe, lub wychodzą poza granice kraju. Władysław Szczepkowski, prezes PKP Cargo, nie chce podać konkretnych liczb, ale zapewnia, że eksport, import i tranzyt mają w przewozach duży udział. Ta gałąź ma się rozwijać. Jednak nie za wszelką cenę.

– Trzeba poznać rynki, żeby wiedzieć, jak będą się układać alianse przewozowe w Europie. Mamy udziały w spółce w Niemczech i we Włoszech. Wycofaliśmy się jednak z przetargu na prywatyzację przewoźnika słowackiego. Po badaniu spółki uznaliśmy, że oczekiwania rządu słowackiego są przeszacowane – podkreśla szef PKP Cargo.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kamil Jarosz

Ekspert z zakresu marketingu i PR

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »