| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Spółki > Jak pozbawić wspólnika prawa reprezentacji

Jak pozbawić wspólnika prawa reprezentacji

Spółka jawna należy do jednej z najchętniej wybieranych form działalności gospodarczych. Niekiedy jednak z rozmaitych przyczyn współpraca między wspólnikami nie układa się najlepiej. Konieczne może okazać się wtedy pozbawienie wspólnika prawa reprezentacji spółki w celu zabezpieczenia interesów pozostałych wspólników.


Na wstępie należy dokonać istotnego rozróżnienia. Reprezentowanie spółki dotyczy zewnętrznej sfery jej działania. Odróżnić od reprezentacji należy prowadzenie spraw spółki, czyli działanie wewnątrz - w stosunkach i rozliczeniach między wspólnikami. Każdy wspólnik ma prawo i obowiązek prowadzenia spraw spółki, choć może to być zmienione na mocy uchwały wspólników bądź na mocy późniejszej umowy spółki (art. 40 § 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych; Dz.U. nr 94, poz. 1037 z późn. zm.)1.

Wracając do reprezentacji, to prawo zezwala na umowne wyłączenie prawa reprezentacji. Może dotyczyć to nawet wszystkich wspólników, gdyż spółka mogłaby być reprezentowana wówczas przez prokurenta lub pełnomocnika. Z podobną sytuacją mielibyśmy do czynienia w razie braku zdolności prawnej po stronie wszystkich wspólników - wtedy spółkę reprezentują przedstawiciele ustawowi tych osób. Pozbawienie wspólnika prawa reprezentowania spółki nie może być, ujawnione w rejestrze, mimo że zgłoszenie spółki jawnej do sądu rejestrowego przewiduje obowiązek ujawnienia nazwisk i osób uprawnionych do reprezentowania spółki i sposób reprezentacji. O pozbawieniu wspólnika prawa reprezentacji można jednak dowiedzieć się analizując treść zgłoszenia lub umowę spółki. Każdy ma bowiem prawo przeglądania akt rejestrowych spółki jawnej, jeśli usprawiedliwi potrzebę zapoznania się z danymi w aktach rejestrowych.

Klauzula umowna, z której wynika, że wspólnik nie ma prawa reprezentacji, może być skonstruowana w ten sposób, że zawierać będzie wyraźne postanowienie, iż dany wspólnik nie ma prawa reprezentacji spółki. Może również być zbudowana tak, że prawo reprezentacji zostanie przyznane jednemu lub kilku wspólnikom. Jeżeli ogólna liczba wspólników jest większa niż liczba tych, którym przyznaje umowa prawo reprezentacji, wówczas oznacza to, że pozostali, którym prawa tego nie przyznano, są od reprezentacji wyłączeni.

ZAPAMIĘTAJ

Prawa reprezentowania spółki nie można ograniczyć ze skutkiem dla osób trzecich.

Zasadą w spółce jawnej jest reprezentacja spółki przez każdego ze wspólników. Jednakże prawo przewiduje możliwość ustanowienia reprezentacji łącznej, jeśli wspólnicy dokonali stosownego porozumienia w tej materii w umowie spółki. Umową spółki można upoważnić jednego wspólnika do reprezentacji samodzielnej, innych zaś wspólników ograniczyć do reprezentacji łącznej. Reprezentacja łączna może polegać na konieczności współdziałania dwóch, większej liczby lub wszystkich wspólników. Umowa spółki może także przewidywać, że dokonanie czynności prawnych w imieniu spółki wymaga współdziałania wspólnika lub wspólnika działającego łącznie z prokurentem. Na etapie tworzenia spółki lub przy zgodzie wspólników w sprawie modyfikacji reprezentacji wszystko zależy zatem od ich woli. Problemy pojawiają się w sytuacji, gdy dojdzie do rozbieżności co do strategicznych decyzji spółki.

PRZYKŁAD

Trzech wspólników podpisało 20 lipca 2009 r. umowę spółki jawnej. W § 6 umowy znalazł się następujący zapis: „Każdy wspólnik ma prawo jednoosobowo reprezentować spółkę. Składanie oświadczeń woli i podpisów w imieniu spółki, jak również podpisywanie umów wymaga jednak zgodnego oświadczenia dwóch wspólników albo jednego wspólnika działającego łącznie z prokurentem. Jest możliwe ustanowienie prokury samoistnej.” Taki zapis w umowie jest mocno nieczytelny i może stanowić zarzewie konfliktów i przyszłych sporów między wspólnikami. Tak naprawdę nie wiadomo bowiem, w jakich sytuacjach wspólnik może jednoosobowo reprezentować spółkę, skoro to, co stanowi istotę reprezentacji, czyli podpisywanie umów i składanie oświadczeń woli, zostało przekazane do kompetencji wspólnego działania. Należy wystrzegać się tego typu niejasnych sformułowań.

Powstaje pytanie jak należy potraktować czynność dokonaną bez umocowania lub z przekroczeniem granic umocowania. Otóż w razie dokonania jednostronnej czynności prawnej jest ona nieważna. W przypadku umów skutkiem będzie nieważność względna. Do czynności prawnych dokonanych przez wspólników z przekroczeniem granic umocowania ograniczonego przez wymóg współdziałania (reprezentacji łącznej) należy stosować w drodze analogii art. 104 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.). Czynność dwustronna dokonana przez jednego z dwóch współumocowanych wspólników może być następnie zatwierdzona przez drugiego współuprawnionego. Prawo nie reguluje konsekwencji śmierci i innych zdarzeń, które uniemożliwiają współdziałanie jednego ze współumocowanych wspólników. Nie można przyjąć jako reguły, że wówczas staje się w pełni umocowany pozostały wspólnik (wspólnicy), chyba że przyrost kompetencji wynika, choćby w drodze wykładni, z treści umowy spółki. W przeciwnym wypadku wspólnicy powinni na nowo określić sposób wykonywania reprezentacji łącznej. W sprawach niecierpiących zwłoki może działać pozostały wspólnik uprawniony do działania w imieniu spółki, a jego czynności mogą być następnie zatwierdzone przez nowo mianowanego reprezentanta spółki.

Warto podkreślić, że zła wiara lub wiedza o pewnym stanie rzeczy po stronie jednego ze współumocowanych przedstawicieli spółki jawnej wystarczy dla przypisania złej wiary lub wiedzy spółce. I tak np., jeżeli jeden z umocowanych wspólników wiedział o wadzie rzeczy kupionej dla spółki, to powoduje to utratę roszczeń z tytułu rękojmi po stronie spółki. Współuprawnieni przedstawiciele spółki mają obowiązek współdziałania i wzajemnej informacji. Jedynie np. w razie groźby zastosowanej wobec jednego ze współuprawnionych wspólników spółka może powołać się na wadę oświadczenia woli, gdyż zagrożony wspólnik może obawiać się ujawnienia tego faktu nawet wobec drugiego wspólnika dopóty, dopóki nie ustanie stan obawy.

PRZYKŁAD

Jeden ze wspólników spółki jawnej „Modus” popadł w kłopoty finansowe. Jego wierzyciel uciekł się do nielegalnych metod i usiłował groźbami wymusić na wspólniku zawarcie niekorzystnej dla spółki umowy. W spółce obowiązywała reprezentacja łączna - uprawnionych do podpisywania umów było dwóch wspólników. W takiej sytuacji spółka może się powołać na wadę oświadczenia woli swego przedstawiciela, czyli złożenie oświadczenia pod wpływem groźby i tą drogą uchylić się od skutków umowy.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Foryś Wojciechowski Spółka komandytowa

Kancelaria Radców Prawnych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »