| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Praca i ubezpieczenia > Drogie błędy pracodawcy

Drogie błędy pracodawcy

Pracodawca, który dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, musi liczyć się z tym, że pracownik nie tylko rozwiąże z nim umowę o pracę, ale będzie musiał wypłacić mu stosowne odszkodowanie.

Określone w art. 36 k.p. okresy wypowiedzenia mogą być wydłużone na podstawie postanowień umownych. Strony umowy o pracę decydują się niekiedy na wprowadzanie dłuższych okresów wypowiedzenia od przewidzianych w Kodeksie pracy. Dotyczy to w szczególności dłuższych okresów wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony. Wskazywał na to również Sąd Najwyższy w wyroku z 2 października 2003 r. (I PK 416/02, OSNP 2004/19/328), podnosząc, że zastrzeżenie dla obu stron w umowie o pracę okresu wypowiedzenia dłuższego, niż przewidziany w Kodeksie pracy, nie jest uznane za niekorzystne dla pracownika, jeżeli w efekcie uzyskał dłuższy okres wypowiedzenia przez pracodawcę, a sytuacja na rynku pracy w konkretnych okolicznościach, przy uwzględnieniu miejsca wykonywania pracy oraz zapotrzebowania na pracę określonego rodzaju, mogła czynić nierealną możliwość wypowiedzenia przez pracownika. W zbliżony sposób wypowiadał się też Sąd Najwyższy w wyroku z 5 lipca 2005 r. (I PK 276/04, Wokanda 2006/2/23), wyjaśniając, że przepis art. 18 k.p. wyznacza w sposób ogólny granice autonomii woli stron stosunku pracy i formułuje regułę, że postanowienia umów o pracę nie mogą być mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy. Dłuższy okres wypowiedzenia umowy o pracę dokonanego przez pracodawcę jest z reguły korzystniejszy dla pracownika, zwłaszcza wobec deficytu miejsc pracy.

Zastrzeżenie przez strony dłuższego okresu wypowiedzenia ma istotne konsekwencje w razie dochodzenia przez pracowników zapłaty odszkodowania przewidzianego w art. 55 § 11 k.p. Jeśli wypowiedzenie byłoby dłuższe niż to wynika z przepisów Kodeksu pracy, to również odszkodowanie wynikające z art. 55 § 11 k.p. byłoby wyższe, gdyż powinno odpowiadać wynagrodzeniu za okres wypowiedzenia. Przykładowo, gdyby strony umowy o pracę przewidziały np. 4-miesięczny okres wypowiedzenia, to pracownik będzie miał prawo do odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za 4 miesiące. Podobnie wypowiadał się Sąd Najwyższy w uzasadnieniu ww. wyroku z 5 lipca 2005 r. (I PK 276/04).

Przykład

Adam Z. był zatrudniony w Spółce X na stanowisku prezesa zarządu. W treści umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony strony ustaliły, że niezależnie od stażu pracy Adama Z. okres wypowiedzenia jego umowy o pracę będzie wynosił 6 miesięcy. Z powodu problemów finansowych Spółka X nie wypłacała Adamowi Z. wynagrodzenia przez okres 2 miesięcy. Adam Z. rozwiązał z tego powodu umowę o pracę bez wypowiedzenia. Następnie zażądał do Spółki X zapłaty zaległego wynagrodzenia oraz odszkodowania w wysokości jego wynagrodzenia za okres 6 miesięcy. Gdy Spółka X odmówiła, twierdząc, że z uwagi na zakładowy staż pracy ma on prawo do odszkodowania w wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia, wniósł pozew do sądu pracy, żądając zasądzenia odszkodowania w wysokości 6-miesięcznego wynagrodzenia. Sąd uwzględnił jego powództwo, uznając, że odszkodowanie powinno odpowiadać wysokości wynagrodzenia za ustalony przez strony okres wypowiedzenia umowy o pracę.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

IMPEL Business Solutions Sp. z o.o.

Obsługa księgowa, doradztwo podatkowe, kadry i płace

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »