| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kursy Walut > Komentarze rynkowe > Zaskakujące umocnienie złotego

Zaskakujące umocnienie złotego

Trzynasty dzień miesiąca nie przyniósł pecha posiadaczom polskiej waluty, przynajmniej na początku dnia. Złoty umacniał się rano wobec głównych walut.

Wtorkowy ranek przyniósł dość zastanawiające umocnienie naszej waluty. Przed godziną 9:00 euro oscylowało w okolicach 4,2065, dolar 2,8460 zł, a frank 2,7740 zł. Po otwarciu krajowego rynku międzybankowego fakt ten wykorzystała część importerów, co nieco osłabiło złotego. Niemniej złoty i tak pozostaje rekordowo mocny w świetle poziomów obserwowanych wczoraj rano (4,28-4,29 zł za euro). I co ciekawe w ciągu 24h na rynki nie napłynęły żadne kluczowe informacje – wszystko rozgrywa się w sferze domysłów i oczekiwań.

Pierwszym przykładem jest zamieszanie wokół prywatyzacji stoczni, które próbuje się bagatelizować. W efekcie o ile jeszcze wczoraj rano losy ministra Grada mogły być niezbyt pewne, o tyle brak jednoznacznych działań ze strony premiera wskazuje na to, iż szef resortu skarbu utrzyma swoje stanowisko. A to może być dla inwestorów zagranicznych gwarancją ciągłości zapowiedzianych procesów prywatyzacyjnych. Dodatkowo planowane na najbliższe tygodnie mega-oferty PKO BP i PGE mogą zwiększyć zainteresowanie polskimi aktywami przez zagraniczne fundusze (co zaczyna być dyskontowane?).

Drugi przykład to sprawa Łotwy, która w ubiegłym tygodniu spędzała sen z powiek zwłaszcza Szwedom, którzy najbardziej zaangażowali się w tamtejszy system bankowy. Wczoraj kwestii znalezienia dodatkowych oszczędności w przyszłorocznym budżecie, które według wcześniejszych uzgodnień z MFW i KE powinny przekroczyć 1 mld USD, obradował rząd. Tamtejszy premier lakonicznie stwierdził podczas konferencji prasowej, że sprawy idą w dobrym kierunku. Konkretów nadal nie ma. Być może część inwestorów spodziewa się, iż Łotysze będą chcieli rozegrać telewizyjno-polityczny spektakl podczas spodziewanej dzisiaj wizyty unijnego komisarza Joaquina Almunii? W każdym razie rynek nieco się uspokoił, co obrazuje umocnienie chociażby szwedzkiej korony w relacji do euro. Powtarzam jednak – żadnych konkretów w sprawie Łotwy wciąż nie ma.

Trzeci przykład to obserwowana wczoraj po południu aktywacja pokładu optymizmu wśród inwestorów. Zwyżka na giełdach (w USA finalnie dość niewielka), czy też wzrost apetytu na ryzyko w postaci ponownego zainteresowania się innymi walutami, kosztem dolara, nie miały żadnych fundamentalnych przesłanek. Poza oczekiwaniami, iż teraz też będzie dobrze. Chodzi oczywiście o rozpoczynającą się dzisiaj główną odsłonę festiwalu wyników finansowych amerykańskich spółek za III kwartał – dzisiaj podadzą je Intel i Johnson&Johnson. Można jednak odnieść wrażenie, iż musiałyby być one wręcz super-rewelacyjne, aby zadowolić rosnące apetyty inwestorów. Czy, zatem aż taki optymizm jest wskazany?

reklama

Ekspert:

Marek Rogalski

Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA

Źródło:

Własne

Zdjęcia


E-urząd Cyfrowe usługi publiczne. Poradnik dla administracji i przedsiębiorców (książka)79.00 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Anna Mosiej

Aplikant radcowski

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »