| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kursy Walut > Komentarze rynkowe > Decyzje FED w centrum zainteresowań

Decyzje FED w centrum zainteresowań

Wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się nieznacznym wzrostem, co tłumaczy się spekulacjami wokół ewentualnych kolejnych działań FED mogących wesprzeć gospodarkę. Zwyżkowały akcje banków, w tym taniejącego wcześniej Goldman Sachs, gdyż inwestorzy „uznali”, iż Rezerwa Federalna aby pobudzić akcję kredytową może zrezygnować z oprocentowania rezerw trzymanych przez banki w FED.

Niewykluczone, że domysłów będzie jeszcze więcej, gdyż dzisiaj o godz. 16:00 zaplanowane jest wystąpienie Bena Bernanke przed Kongresem, gdzie zaprezentuje okresowy raport nt. stanu gospodarki i jej perspektyw na przyszłość. Analizując ostatni komunikat FOMC i opublikowane później zapiski widać wyraźnie, że trudno w tym względzie o zbytni optymizm, zwłaszcza, że w łonie banku centralnego trwała w czerwcu dyskusja, co zrobić, aby wesprzeć ponownie słabnącą gospodarkę. Tyle, że możliwości jest coraz mniej i być może Bernanke nie zasugeruje dzisiaj niczego i pozostawi sobie kilka rozwiązań na później. To byłby najlepszy scenariusz dla tych, którzy liczą na kontynuację rozpoczętej wczoraj korekty na EUR/USD. Zresztą tą koncepcję wspierają też wskazania z analizy technicznej eurodolara, gdzie w nocy nie doszło nawet do przetestowania okolic oporu na 1,2930 (odbicie jest słabe).

Poza dzisiejszym wystąpieniem szefa FED, drugim wydarzeniem dnia będzie publikacja zapisków z ostatniego posiedzenia Banku Anglii, która od rana wywołuje dużą nerwowość na rynku funta. Oczekuje się, że rozkład głosów za utrzymaniem stóp procentowych na niezmienionym poziomie wyniósł 7:1. Nie ma jednak pewności, czy do Andrew Sentence’a nie dołączyli inni. Uwaga inwestorów będzie też skoncentrowana na giełdach. Dobre informacje z Apple i oczekiwanie na dodatkowe działania ze strony FED, nieco podbudowały inwestorów, ale czy to wystarczy? Przed nami kolejne publikacje wyników amerykańskich spółek.

W kraju złoty nieco zyskał dzięki lepszym nastrojom na giełdach i częściowym odreagowaniu forinta. W efekcie o poranku euro spadło nawet w okolice 4,0960 zł, a dolar potaniał do 3,1750 zł. Później nasza waluta zaczęła znów tracić i wydaje się, iż ta tendencja utrzyma się w kolejnych godzinach. Zwłaszcza, że dzisiaj pojawiła się kolejna wypowiedź krytykująca rząd za zbyt kosmetyczne zmiany w finansach publicznych (Adam Glapiński z RPP), a trudno też o dłuższą stabilizację na rynku forinta. Wpływ na złotego mogą mieć też giełdy, zwłaszcza, jeżeli dzisiaj wieczorem zakończymy handel na Wall Street spadkami.

Polecamy serwis: Inwestycje

EUR/PLN: Kolejny test okolic 4,10, a nawet ich naruszenie, nie okazał się sygnałem do dalszego umocnienia złotego, a wręcz przeciwnie. Potwierdził tylko koncepcję rosnącego znaczenia okolic 4,10. Wskaźniki dzienne budują platformę do wzrostów EUR/PLN. Układ 4-godzinowy jest w tym względzie lepszy niż wczoraj. Może się, zatem okazać, iż w perspektywie najbliższych 24 godzin wrócimy w okolice 4,14-4,15.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

MADEJCZYK KANCELARIA PRAWNA Sp. k.

Kancelaria Prawna Madejczyk świadczy usługi w zakresie obsługi klientów biznesowych i indywidualnych.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od mojafirma.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK