Kategorie

E-myto

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Od 1 stycznia 2016 r. w Słowacji zostały wprowadzone winiety elektroniczne, które zastąpiły klasyczne naklejane na przednią szybę samochodu.
W lipcu 2013 r. Francja planuje wprowadzenie nowego podatku w formie opłaty drogowej. Przyjęto dla niego nazwę Ecotaxe. Obowiązywać będzie samochody ciężarowe o DMC powyżej 3,5 t., poruszające się po drogach krajowych i trasach szybkiego ruchu.
889 mln zł wyniosły wpływy z elektronicznego systemu poboru w ciągu 13 miesięcy jego działania - poinformowała  rzeczniczka Viatoll Dorota Prochowicz. System obejmuje sieć 1890 km dróg krajowych, ekspresowych i autostrad.
Od 1 lipca 2012 roku przybędzie w Polsce 325 km nowych dróg płatnych - informuje Dorota Prochowicz z firmy Kapsch, rzeczniczka projektu Viatoll.
Od 1 lipca elektroniczny system poboru opłat obejmie ok. 400 kilometrów dróg więcej niż obecnie. Będzie obowiązywał na ok. 1,9 tys. km dróg.
Wiadomo już za co dokładnie GDDKiA naliczyła firmie Kapsch 7 mln 459 tys. 383,22 zł kar i odsetek. Oprócz opóźnienia startu systemu, chodzi o opóźnienia w uzyskiwaniu pozwoleń na budowę bramownic oraz w ich budowie, a także o niezapewnienie na czas wszystkich miejsc obsługi klienta i brak możliwości doładowania konta transferem bankowym. Kapsch zapłacił już 2,4 mln zł.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad naliczyła operatorowi systemu poboru e-myta prawie 7,5 mln zł kary - poinformowała Urszula Nelken, rzecznik GDDKiA. W tej kwocie mieści się m.in. kara za dwudniowe opóźnienie w uruchomieniu systemu.
Operator e-myta zebrał ponad 320 mln zł wpływów po pięciu miesiącach funkcjonowania elektronicznego systemu poboru opłat drogowych Viatoll. To zgodne z planem – mówi Dorota Prochowicz, rzeczniczka prasowa projektu Viatoll.
Z tytułu funkcjonowania elektronicznego systemu poboru opłat, na koniec listopada, po pięciu miesiącach działania, do kasy państwa wpłynęło 320 mln zł. Kwota ta nie uwzględnia jednak kosztów jego obsługi - ustalił "Dziennik Gazeta Prawna".
Błędne naliczanie opłat na bramkach, kary za brak środków na koncie czy nieprawidłowe księgowanie kosztów pre-paid- to problemy, z którymi przyszło zmagać się przewoźnikom przez pierwsze dni działania systemu viaTOLL. Kłopotów tych można było uniknąć, decydując się od początku na rozliczanie e-myta metodą post-paid, za pośrednictwem operatora kart paliwowych. 
Przewoźnicy szukają sposobów na uproszczenie i zmniejszenie wydatków, to efekt pierwszych miesięcy doświadczeń z systemem viaTOLL. Z pomocą przychodzą operatorzy kart paliwowych, którzy przejmują na siebie ciężar tych rozliczeń.  
Niemal 180 mln zł spodziewa się operator e-myta za trzy pierwsze miesiące funkcjonowania elektronicznego systemu poboru opłat drogowych Viatoll.
Proste agregaty ma ropę zasilają supernowoczesny system poboru opłat. W pierwszym kwartale 2012 roku mają zniknąć, ale na razie śmierdzą i hałasują – informuje "Rzeczpospolita"
Jak nowy system poboru opłat wpływa na ceny usług transportowych. Jak uwzględnić wysokość opłat drogowych w fakturach dla klientów. O tym w artykule Marka Biesiekierskiego, dyrektora operacyjnego PEKAES SA.
Prawie połowa badanych, bo 48 proc. przedsiębiorców uważa, że system e-myta viaTOLL jest sprawiedliwszy od winiet - wynika z ankiety Krajowej Izby Gospodarczej. Przeciwnie uważa 27 proc. badanych, 16,5 proc. nie ma zdania, a 8,5 proc. nie dało odpowiedzi.
Niedziałające bramownice, skradziony osprzęt i szczątkowe informacje po zalogowaniu na ViaToll. To niepokoi przewoźników, którzy nie wiedzą gdzie, kiedy i w jakiej wysokości naliczane jest e-myto. Komentarz Grzegorza Rusina, kierownika ds. Projektów Dystrybucji Krajowej w ROHLIG SUUS Logistics.
Przez pierwsze 54 dni funkcjonowania (od 3 lipca 2011 r.) system elektronicznego poboru opłat za korzystanie z dróg przyniósł Skarbowi Państwa prawie 80 mln złotych.
Wprowadzenie e-myta to nie tylko same problemy. Jest szansa na czystsze powietrze. Firmy wymieniają tabor na nowocześniejszy, bo opłaty za przejazd są uzależnione od zużycia paliwa i emisji spalin - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
System e-myta dochodzi do pełnej sprawności - poinformował w czwartek w Sejmie wiceminister infrastruktury Radosław Stępień. Dodał, że system potrzebuje czasu na pełen rozruch, a podobne problemy jak Polska miały z e-mytem też inne kraje.
Średnio o 3,6 proc. mogą wzrosnąć koszty przewoźników drogowych z powodu wprowadzenia elektronicznego systemu poboru opłat za korzystanie z dróg - wyliczyły firmy przewozowe. Resort infrastruktury ripostuje, że bez e-myta nie będzie pieniędzy na budowę dróg.
Nawet kilka tysięcy zł mandatu mogą otrzymać kierowcy, którzy po nieprzystosowanych do ruchu ciężarówek trasach omijają płatne odcinki dróg. Sygnały, że ciężarówki rozjeżdżają małe drogi, przekazują inspektorom transportu drogowego mieszkańcy i lokalne władze.
System elektronicznego poboru opłat od samochodów ciężarowych ViaToll nie jest w pełni funkcjonalny. Z powodu zbyt krótkiego czasu, jaki wykonawca otrzymał na realizację projektu, można się było spodziewać utrudnień - uważają eksperci Instytutu Globalizacji.
Kapsch zapłaci kary kontraktowe za opóźnienie w uruchomieniu systemu elektronicznego poboru opłat, a także pokryje straty Skarbu Państwa wynikające z utraconych przychodów - poinformowała firma Kapsch w oświadczeniu.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad szacuje straty Skarbu Państwa poniesione z powodu opóźnionego startu systemu poboru e-myta na 4 mln zł - poinformowała rzeczniczka GDDKiA Urszula Nelken. Do tego dochodzi 2 mln zł kar umownych dla firmy Kapsch.
Dopiero w niedzielę 3 lipca zaczął działać system elektronicznego poboru opłat za przejazd autostradami i drogami krajowymi - poinformowała rzeczniczka projektu e-myta Dorota Prochowicz. To dwudniowe opóźnienie.
O północy 1 lipca 2011 roku nie ruszył system elektronicznego poboru opłat za korzystanie z niektórych dróg krajowych. Wykonawca - austriacka firma Kapsch - zapewnia, że będzie on miał kilkunastogodzinne opóźnienie i system zadziała w ciągu dnia - informuje GDDKiA.
Od piątku 1 lipca zmienią się zasady płacenia za autostrady - kierowcy ciężarówek, autobusów i samochodów z przyczepami zapłacą za przejazd, korzystając z elektronicznego systemu poboru opłat. System ma zostać uruchomiony 30 czerwca o północy, bez poślizgu - zapewnia Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Nie udało się austriackiej firmie Kapsch uruchomić w całości elektronicznego systemu naliczania opłat za przejazd ciężarówek i autobusów po drogach krajowych, który miał ruszyć 1 lipca - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Od 1 lipca Kierowcy ciężarówek, autobusów i niektórych aut z przyczepami będą płacić za przejazd autostradami korzystając z elektronicznego systemu. Kierowcy samochodów osobowych będą musieli zapłacić za przejazd odcinkiem A2 Konin-Stryków.
Senat wprowadził w czwartek cztery poprawki do nowelizacji ustaw o transporcie drogowym i o drogach publicznych. Celem nowelizacji jest dostosowanie prawa do wprowadzenia od 1 lipca br. e-myta. Senat na zgodził się na zwolnienie z opłat autobusów.
System elektronicznego poboru opłat za drogi będzie gotowy na czas - zapewniają przedstawiciele firmy Kapsch, która wdraża system. Ma on ruszyć 1 lipca.
Już 2 mln zł są już na koncie systemu e-myto, czyli elektronicznego systemu poboru opłat za przejazdy autostradami i drogami krajowymi - poinformowała w środę sejmową komisję infrastruktury Magdalena Jaworska, wicedyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Poselski projekt dotyczący dostosowania uprawnień inspektorów transportu drogowego do nowych zadań związanych z e-mytem trafił ponownie do komisji infrastruktury. Poprawki wniósł klub PiS, który z opłat chce zwolnić autobusy oraz obwodnice miast.
Od 2013 roku opłaty drogowe dla ciężarówek będą mogły być podwyższone w zależności od poziomu emitowanych zanieczyszczeń i hałasu. Parlament Europejski ostatecznie poparł nowelizację dyrektywy o tzw. eurowinietach.
Ministerstwo Infrastruktury zakłada otwarcie elektronicznego systemu poboru opłat 1 lipca 2011 r. Dzień wcześniej, 30 czerwca zostanie wygaszony system winietowy - poinformował w Sejmie wiceminister infrastruktury Radosław Stępień.
Od 1 lipca klienci DKV będą mogli regulować opłaty drogowe na podstawie faktur wystawianych przez operatora karty paliwowej. Dzięki tej metodzie rozliczeń posiadacz samochodu nie będzie musiał z góry wykładać gotówki na pokrycie opłat – termin płatności wyniesie 21 dni.