| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Testy aut > Używane > Toyota RAV 4 (2005 - 2012) - miejska bulwarówka

Toyota RAV 4 (2005 - 2012) - miejska bulwarówka

Toyota od lat jest obecna na rynku aut typu SUV. Model RAV 4 budzi zaufanie, jednak może niemiło zaskoczyć.

Toyota RAV 4: benzynowe

W trzeciej generacji modelu postawiono na jedną jednostkę o mocach 152-158 KM. To dobrze bo inne motory benzynowe znajdujące się w europejskiej palecie silników japońskiego producenta są po prostu za słabe do napędzanie ciężkiego SUV-a. „Dwulitrówkę” oparto na bezobsługowym łańcuchu rozrządu i systemie jego zmiennych faz ( VVT-i). Palą sporo (10-12 l/100km) i w dolny zakresie obrotów po prostu rozczarowują,  ale nie narażą nas na stres spowodowany niespodziewanymi wydatkami serwisowymi.

silnik noc [KM] moment obrotowy [Nm] 0-100 km/h V-max śr. spalanie [l/100km]
[s] [km/h]
2.0 152-158 194 10,6 185 8,8

 Toyota RAV 4: diesle

Zobacz też: Eksploatacja silnika 2.0 D-4D

Wydaje się, że rozsądniejszym wyborem w przypadku ciężkiego auta będzie silnik wysokoprężny. Rzeczywiście, silniki o pojemności 2,2-litra charakteryzują się świetnymi parametrami, niestety cieszy nimi tylko do pewnego czasu. Przy przebiegach powyżej 150 tys. kilometrów istnieje duże ryzyko erozji głowicy. Naprawa kosztuje ok. 4 tysięcy złotych i można przeprowadzić ją tylko raz w danej jednostce. Do tego dochodzą kłopoty z nietrwałym układem wtryskowym (wtryski Denso, koszt wymiany całości ok. 10 tys. złotych + 5 wtryskiwacz w filtrze cząstek stałych ok. 1,5 tys. zł), szybko „poddającym się” kołem dwumasowym. Kolejną pułapką zastawioną na klienta przez japońskiego producenta jest dodatkowy wtryskiwacz zastosowany w filtrze cząstek stałych. Rozwiązuje on kłopot z podnoszeniem się stanu oleju podczas miejskiej eksploatacji auta, jednak ochrona środowiska kosztuje i powoduje drastyczny wzrost spalania. Sam filtr bądź układ D-CAT należy wymienić po ok. 150-200 tys. kilometrów ( koszt nawet 9 tysięcy złotych). Zdaniem Toyoty nie wszystkie jednostki są wadliwe (osadzanie głowicy) i wystrzegać należy się jedynie tych o oznaczeniu 1AD i 2AD. W „Ravce” montowano te drugie w okresie lipiec 2005 - listopad 2008. Koncern partycypował w kosztach naprawy jednostek lub wymieniał j na nowe jeśli spełniły one określone warunki m.in. nie były starsze niż 7 lat i nie przejechały więcej niż 180 tys. kilometrów. Ponadto silnik musi zużywać co najmniej 0,5 litra oleju na 100 kilometrów i nosić ślady przepalenia się uszczelki pod głowicą i zbierania się nagaru na tłokach.

Zobacz też: Z tymi silnikami mogą być problemy: Toyota 2.0 D-4D oraz 2.2 D-4D

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Agata Bajek

Starszy Specjalista ds. Projektów HR - Grupa Tempo S.C.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »