| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Auto i prawo > Auto formalności > Ubezpieczenie pojazdu > Co grozi za brak ubezpieczenia OC w razie wypadku?

Co grozi za brak ubezpieczenia OC w razie wypadku?

Kara za brak ubezpieczenia OC wcale nie jest najgorszą sankcją, która może spotkać nieubezpieczonego kierowcę. Prawdziwe kłopoty zaczynają się, gdy taka osoba spowoduje wypadek drogowy. Co grozi za brak ubezpieczenia OC w razie wypadku?

Kary za brak obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego, które nakłada Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, obecnie są znacznie wyższe niż jeszcze kilka lat temu. Perspektywa zapłacenia 4200 zł za dłuższą przerwę w ubezpieczeniu samochodu osobowego (ponad 14 dni), z pewnością nie jest zachęcająca. Kara nakładana przez UFG może być niewielkim problemem w porównaniu z następstwami spowodowania wypadku drogowego bez polisy OC. Wielu nieubezpieczonych kierowców już przekonało się, że finansowe konsekwencje spowodowanej kolizji mogą być dotkliwe przez długie lata.

Brak ubezpieczenia OC w razie wypadku: UFG wypłaci odszkodowanie i później wystąpi o jego zwrot 

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) to instytucja, która odgrywa ważna rolę w polskim systemie ubezpieczeń komunikacyjnych. Jednym z jej głównych zadań jest gwarantowanie odszkodowań i zadośćuczynień dla osób poszkodowanych przez nieubezpieczonego kierowcę. Szybka rekompensata od UFG (zastępująca wypłatę z obowiązkowego OC) jest konieczna, bo ofiara wypadku nie powinna ponosić konsekwencji braku ubezpieczenia sprawcy i trudzić się z egzekwowaniem od niego odszkodowania (na drodze cywilnej).

W związku z powyższym, ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych przewiduje rolę gwarancyjną dla UFG. Wspomniana instytucja po zlikwidowaniu szkody wystąpi (w ramach tzw. roszczenia regresowego) do nieubezpieczonego sprawcy wypadku o zwrot poniesionych przez nią kosztów. Roszczenie regresowe UFG zostanie skierowane zarówno do kierującego jak i właściciela nieubezpieczonego samochodu, jeżeli szkodę wyrządzono pożyczonym pojazdem. „W opisywanej sytuacji, obydwie osoby obciążone regresem, będą odpowiadały solidarnie. To oznacza, że Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny może wystąpić do jednej z nich z roszczeniem o zwrot całości odszkodowania i odsetek. W razie pokrycia całej wymaganej kwoty przez jedną z osób odpowiedzialnych solidarnie, może ona wystąpić do drugiej strony z roszczeniem o zwrot połowy wydatkowanej kwoty” - tłumaczy Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.  

Osoba powodująca szkodę nieubezpieczonym samochodem (po jego wypożyczeniu), będzie odpowiadała wobec UFG solidarnie z właścicielem tego pojazdu.

Brak ubezpieczenia OC w razie wypadku: tylko w wyjątkowej sytuacji regres może zostać umorzony

Przez lata swojej działalności Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny nauczył się sprawnie egzekwować należności wobec nieubezpieczonych kierowców. Jest to ważna kwestia, gdyż wpływy z opłat karnych oraz regresów, finansują działalność UFG (podobnie jak składki przekazywane przez ubezpieczycieli). Warto zdawać sobie sprawę, że w razie kłopotów z terminowym zaspokojeniem roszczenia regresowego przez dłużnika (przez 30 dni od wezwania do zapłaty), Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny najpierw wystąpi do sądu o uzyskanie tytułu wykonawczego, a później ewentualnie skorzysta z pomocy komornika.

Egzekucja komornicza zobowiązań wobec UFG, oznacza wyższe koszty dla dłużnika (m.in. dlatego, że trzeba zapłacić komornikowi).

Osoba posiadająca zadłużenie wobec UFG, raczej nie może liczyć na przedawnienie tego zobowiązania. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny konsekwentnie dochodzi swoich roszczeń, co każdorazowo skutkuje przerwaniem terminu przedawnienia (wynoszącym 3 lata od daty likwidacji szkody przez UFG). Warto wiedzieć, że wspomniany fundusz ma również zwyczaj ponownego wszczynania wcześniej umorzonej egzekucji. Niektóre osoby posiadają wobec UFG tak wysokie zadłużenie (wynoszące na przykład kilkaset tysięcy złotych), że konieczność stopniowego zaspokajania regresu będzie im towarzyszyć prawdopodobnie do końca życia.

Pewną nadzieją dla dłużnika Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego może być tylko możliwość umorzenia zobowiązania albo zastosowania ulgi w spłacie (np. odroczenia terminu płatności). Zasady takiego preferencyjnego rozwiązania zostały określone w Statucie UFG i specjalnym regulaminie umorzeń dostępnym na stronie internetowej tej instytucji. Wspomniane dokumenty wskazują, że ulga w spłacie jest rozwiązaniem stosowanym wyjątkowo (podobnie jak umorzenie zobowiązania wobec funduszu). Takie preferencje dla dłużnika są możliwe do zastosowania np. wtedy, gdy jest on niezdolny do pracy na wskutek wypadku lub choroby, znajduje się w trudnej sytuacji finansowej albo utracił majątek na wskutek zdarzenia losowego. Od negatywnej decyzji o umorzeniu długu/uldze w spłacie, niestety nie można się odwołać. Stanowisko Zarządu UFG w opisywanej sprawie jest ostateczne.

Szanse na umorzenie długu wobec UFG albo ulgę w spłacie występują wtedy, gdy dłużnik znajduje się w bardzo trudnej sytuacji życiowej lub finansowej. Decyzje w sprawie umorzenia długu/udzielenia ulgi, podejmuje Zarząd Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (po zapoznaniu się z opinią specjalnej Komisji do Spraw Umorzeń).

Źródło: Ubea.pl

Czytaj także

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Małgorzata Słomka

Doradca podatkowy nr wpisu 09900, prawnik, zatrudniona w Instytucie Studiów Podatkowych na stanowisku konsultanta podatkowego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »