| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Moto porady > Auta zabytkowe > Eksploatacja > Różnice pomiędzy silnikami dolnozaworowymi i górnozaworowymi

Różnice pomiędzy silnikami dolnozaworowymi i górnozaworowymi

W pojazdach zabytkowych mamy bardzo często do czynienia z silnikami dolnozaworowymi. Są to niemal zawsze silniki bardzo stare, liczące co najmniej pięćdziesiąt lat i dawno wycofane z produkcji.

Silnik dolnozaworowy został skonstruowany w czasach, gdy nie znano dobrego sposobu na sterowanie zaworami, znajdującymi się ponad tłokiem w górnej części komory spalania. Nie skonstruowano jeszcze wówczas wałków rozrządu umieszczonych w głowicach silników, nie wymyślono dźwigienek zaworowych, które mogłyby być sterowane popychaczami z wałka rozrządu, umieszczonego w bloku silnika.

Zobacz też: Jak odblokować hamulce tarczowy i bębnowy?

Stosowano wówczas rozwiązanie najprostsze z możliwych: bezpośrednie sterowanie zaworami poprzez ich trzonki, opierające się na krzywkach wałka rozrządu. Zawory takie mogły mieć gniazda, umieszczone jedynie w korpusie silnika w płaszczyźnie jego styku z głowicą. Rozwiązanie to powodowało, iż komora spalania w głowicy silnika musiała mieć dodatkowe kanały, łączące ją z zaworami, co powodowało znaczne jej powiększenie. Owocowało to z kolei dużymi trudnościami w uzyskaniu właściwego stopnia sprężania, a tym samym ze znacznym ograniczeniem mocy jednostkowej takiego silnika.

Na dodatek proces spalania w tak ukształtowanej komorze nie był optymalny nawet w przypadku umieszczenia świecy zapłonowej idealnie w osi cylindra, co konstrukcyjnie było niesłychanie łatwe, ponieważ zawory nie zajmowały miejsca ponad tłokiem. Silniki dolnozaworowe odznaczały się więc niewielką mocą przy dużej pojemności skokowej, a co gorsza – bardzo niedokładnym oczyszczaniem komory spalania z gazów spalinowych, co z kolei utrudniało inicjowanie zapłonu w kolejnym suwie oraz przeszkadzało w dokładnym spaleniu paliwa.

Proces spalania paliwa w takim silniku był więc podobny do spalania w silniku dwusuwowym, co oznacza, że gazy spalinowe zawierały zarówno dużo niespalonych węglowodorów jak i tlenku węgla, powstałego w wyniku niedokładnego spalania oraz trudności w napełnianiu cylindra świeżym ładunkiem.Silnik taki miał więc z jednej strony bardzo niską sprawność, z drugiej – emitował do atmosfery prawie tyle samo substancji toksycznych, co silnik dwusuwowy.

Zobacz też: Archaiczne rozwiązania konstrukcyjne w pojazdach zabytkowych

Wady takiego silnika można zaobserwować na przykładzie porównania osiągów samochodów Warszawa M-20 wyposażonego w dwulitrowy silnik dolnozaworowy o mocy 50 lub 52 KM (zależnie od wersji) i Warszawa 223 wyposażonego w niemal identyczny silnik o takiej samej pojemności, ale z zaworami umieszczonymi w głowicy, o mocy 70 KM. Pierwszy z nich na przejechanie 100 km potrzebował nawet 18 litrów benzyny, drugiemu wystarczyło 12 do 13 litrów. Pierwszy z trudem osiągał prędkość 100 km/h (maksymalna podczas testów – 105 km/h), drugi osiągał nawet 130 km/h w normalnej eksploatacji, przy przyspieszeniu od 0 do 100 km/h w ciągu 30 sekund.

Czytaj także

Czytaj także

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

SANPRO

Doradztwo personalne, rekrutacja, organizacja zatrudnienia

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od mojafirma.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK