reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Testy aut > Nowe > Test: Jeep Compass Trailhawk 2.0 Multijet II 170 KM 4x4 A9

Test: Jeep Compass Trailhawk 2.0 Multijet II 170 KM 4x4 A9

Amerykanie chyba nie mogli wymyślić już dłuższej nazwy dla tego modelu. Te 52 znaki oznaczają jednak ciekawego SUV-a do miasta, który nie tylko chce udawać terenówkę, ale też może terenówką naprawdę być!

Nadwoziu Jeepa Compassa jest niezwykle daleko do wysmakowania włoskich i uporządkowania brytyjskich projektów. To auto ma jednak swój klimat. Wygląda trochę jak młodszy brat Grand Cherokee, okazuje się muskularny, a do tego za sprawą połączenia efektownej barwy pomarańczowej z czarnymi dodatkami rzuca się w oczy. W przypadku tego SUV-a nie przeszkadzały mi nawet zbyt daleko rozstawione lampy z przodu czy przesadnie wysoko zarysowana linia nadwozia. A warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz. Wariant Trailhawk ma np. inaczej ukształtowane zderzaki - są ścięte przez co poprawia się kąt natarcia nadwozia.

Ładny jak… Jeep Trailhawk!

Jeep Compass to konkurent dla takich modeli jak Kia Sportage, Hyundai Tucson, Volkswagen Tiguan czy Toyota RAV4. Nie ulega wątpliwości, że w całej stawce to zdecydowanie… najładniejszy model. Jego stylizacja ma charakter, a kształt nadwozia jest barwny. Przez to - przyznam się szczerze - często stałem i patrzyłem na Compassa po zaparkowaniu go pod blokiem. Szkoda że w tej historii, która przypomina beczkę miodu, musi pojawić się łyżka dziegciu. Bo Jeep nie byłby sobą, gdyby nie ozdobił auta typowo amerykańską stylizacją wnętrza. A to niestety nie oznacza zbyt wiele dobrego.

Zobacz również: Test Jeep Renegade Trailhawk - tak dobry jak Wrangler?

Pierwszy minus należy się Amerykanom za jakość materiałów wykończeniowych. W tym aucie nie ma nawet grama naturalnej skóry. Kierownica, fotel i boczki drzwi pokrywa nieprzyjemna w dotyku skaj. Drugi minus dotyczy pozycji za kierownicą - regulacja pochylenia oparcia przy pomocy dźwigni, a nie pokrętła sprawia że ciężko znaleźć idealną pozycję. Trzeci minus odnosi się do ergonomii. Kierownica i konsola centralna Jeepa Compassa Trailhawk jest przeładowana przyciskami. Początkowo strasznie ciężko się połapać w ich układzie. To raz. A dwa niektóre z guzików są zbędne.

Test: Jeep Compass Trailhawk 2.0 Multijet II 170 KM 4x4 A9

Autor: Kuba Brzeziński

Jeep Compass Trailhawk: Ergonomia? Nie bardzo!

Przykład? Częstotliwość radia można ustawić z poziomu dotykowego ekranu i za pomocą pokrętła umieszczonego nad klimatyzacją. Tak jakby metoda dotykowa była niewystarczająca… Nie wiedzieć czemu Amerykanie stworzyli też dedykowany przycisk na konsoli do wyłączania asystenta pasa ruchu, czujników parkowania i dźwięku. Zalety kabiny pasażerskiej? W Jeepie Compassie Trailhawk jest naprawdę dużo miejsca. Autem podróżować mogą cztery dorosłe osoby. Szczególnie że do ich dyspozycji pozostaje bagażnik o pojemności 438 litrów - przy czym nie ma on regularnych kształtów.

reklama

Czytaj także

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama
reklama
reklama

POLECANE

reklama

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

reklama

Prawne ciekawostki

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Krzysztof Jan Majczyk

Ekonomista, prawnik, doradca podatkowy, publicysta

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama