Kategorie

Test Alfa Romeo Giulietta: Piękna Włoszka

Paweł Dobosz
Dwulitrowy silnik w Alfie mógłby być bardziej dynamiczny (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Dwulitrowy silnik w Alfie mógłby być bardziej dynamiczny (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Przód Giulietty nawiązuje do modelu 8C Competizione (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Przód Giulietty nawiązuje do modelu 8C Competizione (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl

Giulietta ujrzała światło dzienne w 2010 roku. Na rynku zastąpiła wysłużoną, sprzedawaną przez ponad 10 lat, 147-kę. Bardzo mnie ucieszył powrót do nazwy Giulietta – w końcu kobiece imię idealnie oddaje charakter aut tej marki - pięknych, intrygujących ale nieco kapryśnych i wymagających ciągłej troski.

Do testów dostaliśmy auto z dwulitrowym silnikiem wysokoprężnym o mocy 170 KM, w wersji wyposażeniowej Distinctive z dodatkowymi elementami wyposażenia.

Jako nałogowy miłośnik marki Alfa Romeo z niecierpliwością czekałem na premierę 149-tki (tak początkowo miała nazywać się nowa Alfa). Gdy tylko pojawiła się okazja by przetestować Giuliettę postanowiłem, że zrobię wszystko by dostać ją we własne ręce. Udało się – 4 dni i 1000 kilometrów później przyszła pora na ocenę. Jaka jest Alfa? Na piątkę, ale niestety w sześciostopniowej skali.

Nadwozie/przestronność

O wyglądzie nowej Giulietty można powiedzieć jedno. Jest piękna. Lecz to nie jest zaskoczenie. Auta włoskiego producenta zawsze zaliczały się do designerskiej czołówki. Przód auta nawiązuje do modelu 8C Competizione. To powoli staje się tradycją – ale dlaczego rezygnować z czegoś co świetnie wygląda. Patrząc z boku odnosi się wrażenie, że auto szykuje się do skoku. Nawet stojąc na parkingu Giulietta „bucha” dynamiką. Również do zgrabnego tyłu nie można się przyczepić.

Zobacz również: Opinie kierowców o Alfa Romeo Gulietta

Reklama

Dużą rolę w wyglądzie Alfy Romeo odgrywają detale. Grill przypominający rozchylony dekolt kobiecej sukni (niektórzy kojarzą go nieco inaczej, ale pozostańmy przy tym wariancie), fantastycznie wyglądające reflektory i tylne światła, ukryte klamki tylnych drzwi, dwie końcówki wydechu, nawiązujące do F1 przetłoczenia na masce oraz bojowo wyglądające zderzaki powodują, że od samochodu trudno oderwać oczy. W wyglądzie nieco raziły standardowe alufelgi - były po prostu zbyt zwyczajne. Na szczęście w opcji są piękne 17 i 18-calowe felgi o sportowym charakterze (nie są tanie, ale osobiście wydałbym te dodatkowe 3-4 tysiące, bo efekt jest rewelacyjny).

W ciągu 4 dni testów wielokrotnie spotykałem się z wyrazami uznania dla tego auta. Uśmiechy pieszych, podniesione w górę kciuki innych kierowców, mali (i nieco więksi) chłopcy pokazujący auto palcami a nawet nawiązywanie rozmów na temat auta (uwaga single – także przez płeć przeciwną). Dopóki Giulietta nie spowszechnieje, właściciel musi liczyć się ze wzmożonym zainteresowaniem swoją osobą.

Giulietta jest zdecydowanie większa od poprzedniczki. Dodatkowe 13 cm długości i 7 cm szerokości pozwoliło wygospodarować nieco więcej miejsca wewnątrz auta. Dorośli pasażerowie jadący z tyłu nie będą co prawda podróżować komfortowo, ale nie będą już zmuszeni do ciągłego garbienia się czy obcinania nóg poniżej kolan. Nawet za wysokim kierowcą byłem w stanie dość wygodnie usadowić się na fotelu pasażera.

Bagażnik Giulietty jest przyzwoitej wielkości. Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, że to auto ze sportową duszą a nie rodzinne jeździdło. 350 litrów pojemności to mniej więcej tyle co oferują potencjalni rywale – Audi A3 czy Citroen DS4. Jedyną wadą bagażnika jest bardzo wysoki próg załadunkowy. Z cięższymi przedmiotami może być trochę problemu. 

Wnętrze/Wyposażenie

Reklama

Wnętrze auta wygląda co najmniej tak samo dobrze jak linia nadwozia. Moim zdaniem w tym modelu możemy zobaczyć jedną z najoryginalniejszych (i przy tym naprawdę ładnych) desek rozdzielczych. Zegary to już klasyka gatunku – ukryte w tunelach, ładnie wystylizowane, ze wskazówką szybkościomierza rozpoczynającą marsz od samego dołu zegara. Podobnie kierownica – wygodna, obszyta skórą, pewnie leżąca w dłoniach i dobrze wyglądająca (bez zbędnych wodotrysków w stylu spłaszczonego, pseudosportowego pokrętła).

Konsola środkowa – kolejne „wow” z jednym potknięciem. Regulacja klimatyzacji wygląda nieziemsko, radio wzbudza zachwyt swoimi minimalizmem do tego 5 przełączników o niespotykanych gdzie indziej kształtach. I to wszystko idealnie wkomponowane w całą deskę (jeżeli masz w opcji nawigację to ona również doskonale pasuje do całej kompozycji). Bez zbędnej krzykliwości, za to z dużym wyczuciem smaku. A gdzie potknięcie? Wspomniane przełączniki sprawiają wrażenie kruchych. Przy każdym ich użyciu obawiałem się, że pozostaną mi w palcach.

Wykończenie – niestety jak to bywa we włoskich autach – obok dobrze wykonanych elementów wysokiej jakości, trafiają się detale odstające na „minus” i nieco psujące odbiór całości. Dla przykładu można wymienić wspomniane już rachityczne przełączniki, niezbyt dokładnie spasowany schowek pasażera czy zastosowane miejscami twarde i nieprzyjemne w dotyku plastiki. Z każdym modelem tych potknięć jest mniej, ale wciąż „włoska” przypadłość niedoskonałości nie została usunięta.

Zobacz również: Mitsubishi ASX: wierny przyjaciel

Ergonomia w Alfie stoi na bardzo wysokim poziomie. Wszystko było tam gdzie powinno być i nie sprawiało żadnych problemów w użytkowaniu (mimo, że jako typowy facet nie dotknąłem nawet instrukcji obsługi). Być może wynikało to po części z faktu, że Alfami jeżdżę od 10 lat i miałem okazję przyzwyczaić się do niektórych rozwiązań. Jednak nawet uwzględniając ten czynnik trzeba przyznać, że rzadki w dzisiejszych czasach minimalizm w tym aucie sprawdził się doskonale.

Spore zastrzeżenia mam do fotela kierowcy. W pierwszym momencie wydał mi się bardzo dobry choć nieco mniej wygodny i gorzej wyprofilowany niż w MiTo. Niestety w dłuższej trasie po nierównych polskich drogach fotel nie zdał egzaminu. Po 5 godzinach jazdy wysiadłem obolały i zmęczony bardziej niż wskazywałby pokonany dystans. Szkoda, bo w mniejszej Alfie nie było z tym problemów.

Widoczność jak na samochód ze stajni Alfa Romeo jest bardzo dobra. Co prawda lusterka miały przede wszystkim dobrze wyglądać, ale tym razem nie przeszkodziło to w zachowaniu ich podstawowej funkcji. Również tylna szyba jest na tyle duża, że nie ogranicza widoczności.
Wyposażenie wersji Distinctive jest wystarczające. Prawdę powiedziawszy nie zastanawiałbym się nad dodatkowym wyposażeniem (poza wspomnianymi wcześniej sportowymi felgami – najlepiej w pakiecie Sport) bo w samochodzie jest wszystko czego naprawdę potrzebuje kierowca.

Dalej: Napęd/Zawieszenie


Napęd/Zawieszenie

Pora na ocenę wrażeń z jazdy. Nie ukrywam, ze nie jestem zwolennikiem silników diesla w samochodach Alfa Romeo. Po jazdach Giuliettą utwierdziłem się w swoim przekonaniu. 170-konny diesel z momentem obrotowym 320 Nm jest nieco ospały (w trybie Normal). Według danych producenta, samochód przyspiesza do 100 km/h w równe 8 sekund ale nawet w sportowym trybie Dynamic, w którym moment obrotowy rośnie o 30 Nm, nie udało mi się zbliżyć do tego wyniku. Dodatkowo dynamika na wyższych biegach jest niewystarczająca – jeśli chcesz bezpiecznie wyprzedzać, powinieneś zredukować bieg.

A jeżeli już o zmianie biegów mowa. Skrzynia biegów w Giulietcie mocno mnie rozczarowała. Jest nieprecyzyjna, biegi wchodzą opornie a dźwignia potrafi haczyć. To poważny zarzut dla auta o sportowym charakterze. Nie mogę wykluczyć, ze brakująca sekunda w przyspieszaniu do 100 km/h to efekt źle pracującej skrzyni. Nie ukrywam, że dla mnie był to największy minus testowanej Alfy.

Zobacz również: Lancia Delta: Najpiękniejsza w klasie

Spalanie jest zdecydowanie wyższe niż podawane przez producenta, ale i tak pozostaje na bardzo zadowalającym poziomie. W trasie bez problemu da się zejść ze spalaniem poniżej 6 litrów na 100 km (producent podaje 4,1 l). W mieście spalanie rośnie o około 2 litry. Patrząc na poziom spalania zastanawiałem się, czy ustawienie silnika pod kątem ekonomii jazdy nie ingeruje zbytnio w jego dynamikę. Niestety mam pewne obawy, że Alfa z dieslem utraciła nieco sportowego zacięcia na rzecz oszczędności w spalaniu.

Powróćmy do zalet. Przede wszystkim trzeba podkreślić, że Giulietta prowadzi się naprawdę dobrze. Układy wspomagające kierowcę pracują skutecznie i mało zauważalnie. Przyjemność z jazdy jest duża. W ostrych zakrętach i na lekkich łukach, podczas ostrego przyspieszania i gwałtownego hamowania cały czas zachowujemy kontrolę nad autem. Co prawda przy standardowych ustawieniach kierownica jest nieco zbyt mocno wspomagana, ale nie powoduje to utraty „czucia” auta. Co więcej, po włączeniu trybu Dynamic nawet ten lekki dyskomfort znika zupełnie.

Zobacz również: Mercedes C250 4Matic: Bez gwiazdy nie ma jazdy

Wspomniany wyżej tryb Dynamic to według mnie jedyny tryb warty uwagi. Daje nam dodatkowe 30 Nm momentu obrotowego (i to się naprawdę czuje), włącza układ Q2 (elektroniczną „szperę”) i utwardza układ kierowniczy. Dodatkowo ogranicza działanie elektronicznej smyczy – układów wspierających bezpieczną jazdę. Dopiero w tym trybie Alfa pokazuje, że jest sportowcem nawet z przeciętnie brzmiącym silnikiem wysokoprężnym pod maską.

Normal to wariant, w którym dynamika Alfy zdecydowanie spada. Według mnie warto go włączać tylko na autostradach (gdzie jedziemy ze stałą prędkością na jak najwyższym biegu) i gdy zależy nam na oszczędnościach w spalaniu paliwa (nie wiem tylko po co oszczędny człowiek kupiłby Alfę). Z kolei All Weather wspiera nas zimą – przynajmniej teoretycznie bo na warszawskich ulicach nie zauważyłem zbytniej różnicy w prowadzeniu auta. Moja ocena tego trybu? Niezbyt potrzebny.

Zobacz również: Volkswagen Golf: więcej Golfa w Golfie

Na zakończenie dwa słowa o zawieszeniu. Jest twarde. I na tym można by było skończyć, ale gwoli wyjaśnienia – w wypadku tego auta to nie jest zarzut. Dokładnie tego się spodziewałem. Twarde zawieszenie to w końcu cecha charakterystyczna zdecydowanej większości aut sportowych. A to, że mamy w Polsce drogi tylko nieznacznie gorszej jakości niż w średniowiecznej Europie, to już nie jest wina włoskich konstruktorów.

Podsumowanie

Cena testowanej wersji wynosiła niemal 115 tysięcy złotych. Wynikało to jednak z faktu zainstalowania drogich opcji (np. nawigacja za 6000 zł czy elektrycznie regulowany fotel kierowcy za 3000 zł). Jeżeli nie zależy nam na takich elementach jak alufelgi czy automatyczna klimatyzacja, możemy kupić auto z tym silnikiem za niespełna 88 tysięcy złotych. To niemało, ale za inne kompakty klasy Premium trzeba zapłacić znacznie więcej. Trzeba przyznać, że Giulietta to chyba pierwsze Alfa Romeo z tak atrakcyjnymi cenami na starcie.

Moja ocena Alfy Romeo nie jest do końca obiektywna, bo tą markę darzę dużym sentymentem. Tym niemniej Giulietta wydaje się być bardzo dobrym autem. Co prawda osobiście wybrałbym wersję benzynową (11 tysięcy tańszą i bardziej dynamiczną), dokupiłbym sportowy pakiet i wymienił fotel kierowcy na taki jaki miałem w MiTo. Ale na pozostałe drobiazgi nie zwróciłbym nawet uwagi (no może poza skrzynią biegów – mam jednak nadzieję, że była to tylko wada auta testowego). W końcu Alfa Romeo to samochód z duszą a takim zjawiskom wybacza się pewne niedostatki. Szczególnie jeśli są tak piękne.

Dalej: Podsumowanie i dane techniczne


Opinie kierowców: 

Tomasz Korniejew: Alfa Gulietta zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Podszedłem do niej jak do przeciętnego kompaktowego hatchbacka z bardzo ładnym nadwoziem i mocniejszym silnikiem diesla. Nie jest to odmiana sportowa, a mimo to jeździ ponadprzeciętnie dobrze, można się w niej poczuć jak w aucie GTI. Gulietta nie narzuca charakterem stylu jazdy, a to dla wielu osób bardzo ważne. Jeżdżąc Alfą na co dzień nie przeszkadza prowadzącemu powolne snucie się w potoku pojazdów. Jednak, gdy tylko kierowca nabierze ochoty na dynamiczną jazdę Alfa dostarczy mu wiele radości z jazdy i nie przysporzy kompleksów.
Pozytywnie zaskakuje ilość przestrzeni na tylnej kanapie. Pozornie wydaje się bardzo ciasna.

Alternatywa dla Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD:

Audi A3 2.0 TDI (170 KM) – trochę mniejsze auto z bardzo popularnej w naszym kraju rodziny Audi. Bardziej prestiżowy i niezawodny a jednocześnie po niemiecku nudny. Cena od: 102 000 zł.

Citroen DS4 2.0 HDI (160 KM) – niedostępny jeszcze na rynku. Kolejny przedstawiciel Citroena (po DS3) w grupie aut Premium. Atrakcyjny design potrafi wzbudzić pozytywne emocje. Cena: nieznana – przypuszczalnie przekroczy 100 000 zł

Seat Leon 2.0 TDI (170 KM) – ten sam silnik co w Audi A3 – mniej prestiżowy niż niemiecki kuzyn ale za to atrakcyjniejszy wizualnie i zdecydowanie tańszy. Cena od 96 000 zł

Zobacz również: Opel Astra J (IV)

Dane techniczne:

Długość: 4 351 mm

Szerokość: 1 798 mm

Wysokość: 1 465 mm

Rozstaw osi: 2 634 mm

Masa: 1 395 kg

Dopuszczalna masa całkowita: 1 825 kg

Pojemność bagażnika: 350 l

Skrzynia biegów: manualna 6-biegowa

Napęd: przedni

Typ silnika: turbodiesel

Liczba cylindrów: 4

Pojemnośc silnika: 1956 ccm

Moc silnika: 125 kW (170 KM) / 1500 obr./min

Maksymalny moment obrotowy: 320 Nm / 1500 obr./min (Dynamic) 350 Nm / 1750 obr./min

Prędkość maksymalna: 218 km/h

Przyspieszenie 0-100 km/h: 8 s

Zużycie paliwa: 4,7 l / 100 km

Pojemnośc zbiornika paliwa: 60 l

Test zderzeniowy: 5 gwiazdek

Zobacz również: Peugeot RCZ: TT po francusku

Chcesz dowiedzieć się więcej, sięgnij po nasze publikacje
KOMPLET: VAT zmiany od 1 lipca 2021 + JPK_VAT +  VAT w e-commerce
KOMPLET: VAT zmiany od 1 lipca 2021 + JPK_VAT + VAT w e-commerce
Tylko teraz
99,00 zł
119,70
Przejdź do sklepu
Bagażnik w Giuliettcie – kolejne zaskoczenie na plus (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Za takie detale kochamy Alfy (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Tylne światła w technologii LED to w Alfie nie nowość (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Logo Alfy – przyciąga spojrzenia jak kobiecy dekolt (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Dzienne światła LED dobrze wyglądają i pasują do charakteru Alfy (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Nowa Giulietta dostępna jest tylko w 5-drzwiowej wersji (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Nie tylko w czasie jazdy Giulietta wygląda dynamicznie (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Z tyłu nowej Alfy znajdujemy zaskakująco dużo miejsca (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Fotele Giulietty ładnie wyglądają ale w naszych warunkach nie sprawdzają się w dłuższej podróży (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Elektryczna regulacja foteli Giulietty dostępna jest za dopłatą (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Schowek w nowej Alfie jest niewielki i co gorsza lekko niedopracowany (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Gałka zmiany biegów w Giuliettcie – szkoda, że skrzynia nie pracuje tak pięknie (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Przełącznik D.N.A. – odpowiedzialny za to by Alfa jeździła tak jak powinna (polecam tryb Dynamic) (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Świetnie wygląda i jest prosta w obsłudze – regulacja klimatyzacji w nowej Alfie (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Konsola środkowa Giulietty – minimalizm jest piękny (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Nawigacja w opcji - w Giulietcie wszystko pasuje idealnie do klimatu (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Oprócz sterowania radiem na kierownicy znalazł się przycisk zestawu głośnomówiącego (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Testowana wersja Giulietty oferowała sterowanie radiem w kole kierownicy (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Tradycyjnie dla Alfy – obrotomierz i szybkościomierz w tunelach (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Piękny wygląd i wzorowa ergonomia – Giulietta łączy je w sposób niemal idealny (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Tylne światła nowej Alfy rewelacyjnie wyglądają po zmierzchu (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Dwie rury wydechowe nadają Giulietcie sportowy charakter (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Alfa Romeo Giulietta to jedno z najładniejszych aut na rynku (Alfa Romeo Giulietta 2.0 JTD Distintctive) Fot. Moto.wieszjak.pl
Źródło: Własne
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Komentarze(0)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moto
    1 sty 2000
    27 lip 2021
    Zakres dat:
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail

    Najpopularniejsze rodzaje napędów [NOWE DANE]

    Stowarzyszenie ACEA opublikowało najświeższe dane na temat najpopularniejszych rodzajów napędów. Jakie samochody wybierają kierowcy w Polsce?

    Emisja CO2: samochody coraz bardziej eko! Hybrydy szczególnie

    Emisja CO2: samochody w zeszłym roku wyemitowały aż o 12 proc. mniej dwutlenku węgla. I co ciekawe, metodą do osiągnięcia celu okazały się hybrydy.

    Nowy DS 4 jest już w Polsce. Ile kosztuje francuska awangarda?

    Nowy DS 4 został oficjalnie pokazany w Polsce. Na razie nad Wisłę dotarły wyłącznie wersje pokazowe. Już dziś poznaliśmy jednak cennik auta.

    Likwidacja szkody z polis upadłych zakładów ubezpieczeń

    Likwidacja szkody z polis upadłych zakładów ubezpieczeń: Kto wypłaca pieniądze? Na czym polega? O czym pamiętać? O tym wszystkim opowiemy dziś.

    Czy UFG zawsze wykryje brak OC?

    Czy UFG zawsze wykryje brak OC? Odpowiedź brzmi... tak. Nie zawsze jednak od razu zorientuje się, że samochód nie miał obowiązkowej polisy.

    Brak OC: regres oznacza dla kierowcy... problemy!

    Brak OC: regres sprawi, że sprawca może zapłacić za szkodę... z własnej kieszeni. Kiedy i na jakiej zasadzie działa regres?

    Nowy Opel Astra 2021. Wyrazisty design i hybrydy

    Nowy Opel Astra 2021 odsłonił swoją twarz. Niemiecki kompakt otrzymał cyfrowy kokpit, paletę jednostek hybrydowych i nowe reflektory pikselowe.

    Najczęściej kradzione samochody w 2020 roku

    Najczęściej kradzione samochody w 2020 roku w Polsce? Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar przeanalizował dane z CEPiK.

    Nowy Opel Mokka [TEST]: ależ jak on patrzy...

    Nowy Opel Mokka przywitał nas efektownym połączeniem kolorów na nadwoziu i... smutnym spojrzeniem. Nie ma jednak powodów do smutku!

    Zmiany w karach dla kierowców 2021. Co szykuje rząd?

    Zmiany w karach dla kierowców 2021 to szeroki blok zmian w systemie karania prowadzących przedstawiony przez rząd. Co zakłada projekt zmian?

    Wysokość składki OC, punkty karne. Nowy pomysł rządu

    Wysokość składki OC i punkty karne, czyli rząd ma pomysł na kolejny bat na kierowców. Popełniasz dużo wykroczeń, zapłacisz wyższe ubezpieczenie.

    Nowe kary dla pijanych kierowców 2021

    Nowe kary dla pijanych kierowców 2021, czyli pomysł rządu na ograniczenie ilości nietrzeźwych prowadzących na polskich drogach.

    Punkty karne kasowane po 2 latach. Nowy pomysł rządu

    Punkty karne kasowane po 2 latach i więcej punktów karnych w czasie jednej kontroli drogowej. To zmiany dla kierowców, które proponuje rząd.

    Mandaty do 5 tys. zł, czyli rząd ma nowy system kar dla kierowców

    Mandaty do 5 tys. zł - ale też tylko za przekroczenie prędkości. Cięższe przewinienia mogą się skończyć karą sięgającą 30 tys. zł. Oto propozycje zmian.

    Nissan Qashqai 2021: pierwsza jazda japońskim crossoverem

    Nissan Qashqai 2021, czyli mieliśmy okazję po raz pierwszy spotkać się z japońskim crossoverem. I spotkanie to odbyło się na polskim gruncie!

    Przejście dla pieszych przez ścieżkę rowerową

    Przejście dla pieszych przez ścieżkę rowerową - jak powinien zachować się pieszy? Jakie zasady go obowiązują? Sprawdziliśmy to.

    Pieszy idący po drodze dla rowerów. Może?

    Pieszy idący po drodze dla rowerów - w jakich przypadkach taki scenariusz jest możliwy? Prawo stawia kilka warunków. Zaraz o nich opowiemy.

    Kara za brak ciągłości OC. Ile wynosi?

    Kara za brak ciągłości OC, czyli co się stanie gdy kierowca zapomni o przedłużeniu obowiązkowej polisy na samochód? Czeka go kara od UFG.

    Regres ubezpieczeniowy OC, czyli pijany kierowca a wypadek

    Regres ubezpieczeniowy OC sprawia, że pijany kierowca musi zwrócić pieniądze wypłacone przez ubezpieczyciela po wypadku. Co warto o nim wiedzieć?

    Peugeot 208 [Test]: wersja GT, 130-konny benzyniak i automat

    Peugeot 208 wreszcie zawitał przed naszą redakcją. Na to auto czekaliśmy naprawdę długo. Chyba było jednak warto - i to pomimo.... czerwonego lakieru.

    Kierowanie ruchem drogowym podczas robót drogowych

    Kierowanie ruchem drogowym podczas robót drogowych wymaga posiadania przez osobę specjalnych uprawnień. Wiedzieliście o tym?

    Jak zostać kierowcą autobusu?

    Jak zostać kierowcą autobusu? Kierowca musi spełnić kilka warunków i potwierdzić swoje predyspozycje właściwym wpisem w prawie jazdy.

    Na wakacje samochodem po Europie. O czym pamiętać?

    Na wakacje samochodem po Europie? Pamiętaj o limitach prędkości, gęstszej sieci fotoradarów i zdecydowanie droższych mandatach.

    Kradzież katalizatora. Autocasco pokryje koszty?

    Kradzież katalizatora. Autocasco obejmuje takie przypadki? Wszystko zależy od oferty przygotowanej przez firmę. Na co uważać kupując AC?

    Toyota Yaris Cross: start produkcji crossovera we Francji

    Toyota Yaris Cross to nowy crossover japońskiej marki. Auto powstało z myślą o Europie i w Europie będzie produkowane. Co wiadomo o modelu?