| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Testy aut > Nowe > Test Land Rover Discovery 3.0 Si6 HSE

Test Land Rover Discovery 3.0 Si6 HSE

Niedawno mieliśmy okazję przeprowadzić test nowego Land Rovera Discovery. Brytyjska terenówka przeszła radykalną metamorfozę, która może wzbudzać kontrowersje wśród fanów off-roadu. Czym wyróżnia się "Dyskoteka" V. generacji i jakie ma wady oraz zalety?

Autor: Łukasz Kuźmiuk

Land Rover Discovery to prawdopodobnie najczęściej wybierany pojazd do podróżowania wokół świata. Brytyjska terenówka uchodzi za synonim pojazdu, którym możesz jednego dnia odwieźć dzieci do szkoły, a następnego wyruszyć z Warszawy do Sydney. Warto dodać, że podróż ta najprawdopodobniej odbywałaby się w całkiem przyjemnych warunkach, ponieważ dotychczasowe generacje Discovery oprócz bardzo dobrych możliwości terenowych oferowały wysoki komfort jazdy. Nawet mniej wprawni kierowcy mogli spróbować swoich sił w terenie, a to za sprawą coraz liczniejszych systemów elektronicznych, które miały za zadanie nadrobić braki w offroadowej technice jazdy "kierownika" i pomóc wydostać samochód z trudno dostępnych miejsc. Najnowsza, piąta już generacja słynnego Land Rovera stała się jeszcze nowocześniejsza i jeszcze bardziej elegancka, ale czy tym autem wciąż można objechać świat?

Land Rover Discovery - wygląd

Poprzednie generacje Discovery wyglądały, jakby projektanci inspirowali się klockami Lego. Styliści za każdym razem uznawali, że nadwozie wielkości stodoły i równie opływowe co ten budynek jest świetnym rozwiązaniem. Może i "Dyskoteki" były projektowane za pomocą linijki i ekierki, ale miały w sobie jakiś urok. Nawet patrząc z większej odległości od razu wiedziało się, że ma się do czynienia z Land Roverem Discovery. Nowa generacja brytyjskiej terenówki zerwała z kątami prostymi, dlatego karoseria tego auta jest pełna obłości i miękkich linii, a projektanci tego wozu najwyraźniej zainteresowali się aerodynamiką. Trochę szkoda, że charakterystyczne dla "Disco" podniesienie dachu w tylnej partii nadwozia jest niemal niewidoczne, ale w zamian otrzymaliśmy stylistykę, która łączy w sobie elegancję i wrażenie siły. Tym autem śmiało podjechać pod operę lub filharmonię, a gdy zajdzie potrzeba można wjechać w trudny teren. Warto dodać, że chociaż nowy Land Rover wygląda jak powiększone kombi, to jest to prawdziwy kolos na czterech kołach. Auto mierzy 4970 mm długości, aż 2073 mm szerokości (bez lusterek!) i 1846 mm wysokości, natomiast rozstaw osi to 2923 mm. Wszystko to sprawia, że manewrowanie tym samochodem w ruchu miejskim przypomina poruszanie się czołgiem, a znalezienie odpowiedniego miejsca parkingowego potrafi być wyzwaniem. Nawet jeśli już zaparkujemy, to i tak Discovery będzie wyróżniał się wielkością na większości parkingów.

Trzeba również wspomnieć o kilku bardzo ważnych kwestiach dotyczących piątej generacji Discovery. Nowy Land Rover nie ma już karoserii opartej na ramie lub z częściowo zintegrowaną ramą. Brytyjska terenówka ma teraz nadwozie samonośne, a przy okazji inżynierom udało się odchudzić wóz nawet o 480 kg. Blisko pół tony różnicy pomiędzy czwartym a piątym wcieleniem modelu to gigantyczna różnica! Nie oznacza to jednak, że nowy Land Rover jest lekkim pojazdem, o nie. Samochód w zależności od wersji waży minimum 2174 kg-2298 kg. Olbrzymie wrażenie robi maksymalna głębokość brodzenia - Land Rover Discovery może bezpiecznie przejeżdżać przez wodę o głębokości nawet 900 mm (w wersji z pneumatycznym zawieszeniem; z zawieszeniem standardowym 850 mm). Fani off-roadowej jazdy z pewnością zwrócą uwagę na kąt natarcia, zejścia i rampowy, a te w przypadku auta z klasycznym sprężynowym zawieszeniem wynoszą odpowiednio 29°, 27° i 22,2° (z zawieszeniem pneumatycznym jest to odpowiednio 34°, 30° oraz 27,5°). Warto również zatrzymać się przy prześwicie - standardowo wynosi on 220 mm, jednak w autach z "pneumatyką" podwozie można unieść na wysokość nawet 283 mm.

Autor: Łukasz Kuźmiuk

Land Rover Discovery - wnętrze

Kabina pasażerska najnowszego wydania Land Rovera Discovery została utrzymana w bardzo eleganckim, można nawet powiedzieć luksusowym stylu. Wnętrze "Dyskoteki" wykończono materiałami wysokiej jakości - skóra i tworzywa sztuczne są przyjemne w dotyku, drewno jest drewnem, a nie plastikową imitacją, natomiast w powietrzu czuć klimat "premium". Brązowo-beżowa skórzana tapicerka wygląda pięknie, jednak utrzymanie w czystości jasnych foteli to trudne zadanie. Chociaż deska rozdzielcza nie wyróżnia się designerskimi fajerwerkami, to jednak jest bardzo elegancka i nowoczesna. Na jej środku umieszczono dotykowy ekran systemu multimedialnego o przekątnej 10 cali, a poniżej wyświetlacza ulokowano pokrętła i przyciski związane z obsługą klimatyzacji. Cieszę się, że Brytyjczycy nie ulegli głupiej modzie na pozbywaniu się większości przycisków, dzięki czemu zmiana temperatury lub stopnia podgrzewania przednich siedzeń jest bardzo łatwa i szybka. Kierownica przywodzi na myśl ster na jakimś statku - jest duża, elegancka, a przy tym jej wieniec jest stosunkowo cienki. Przed kierowcą umiejscowiono także czytelne analogowe zegary, pomiędzy które upchnięto wyświetlacz komputera pokładowego. Efektownym elementem jest  wysuwane pokrętło służące do wyboru trybu skrzyni biegów - podobne rozwiązanie można znaleźć m.in. w Jaguarach i wyżej pozycjonowanych modelach Land Rovera. Brytyjczykom udała się trudna sztuka połączenia konserwatywności z nowoczesnością i nowymi technologiami, dzięki czemu efekt końcowy jest po prostu wyśmienity.

W środku nowego Discovery można się poczuć jak w bardzo przestronnym klubie dla dżentelmenów. Fotele są niesamowicie komfortowe, a pasażerowie zasiadający w pierwszym i drugim rzędzie foteli mogą się wygodnie rozsiąść. Co ciekawe, osoby zasiadające z przodu maja do dyspozycji nie tylko bardzo szeroki podłokietnik środkowy, ale również mniejsze regulowane podłokietniki indywidualne. Nawet szerokie "półeczki" pod bocznymi oknami, gdzie czasami kierowca i pasażer zasiadający z przodu trzymają swoje łokcie, zostały obite skórą podbitą miękką gąbką. Na każdym kroku czuć, że w tym aucie pasażerowie mają się czuć po prostu dobrze czuć. Nowy Land Rover Discovery może występować w wersji 5- lub, podobnie jak w przypadku testowanego egzemplarza, 7-osobowej. W opcjonalnym trzecim rzędzie siedzeń śmiało można przewozić nawet dorosłych pasażerów, a po jego złożeniu otrzymujemy bagażnik o imponującej pojemności 1137 l (do poziomu dachu; w wersji pięcioosobowej jest to 1231 litrów). Zdecydowanie na plus należy zaliczyć niemal w całości płaską podłogę, dzięki czemu zajmowanie środkowego miejsca w drugim rzędzie i zasiadanie na tylnych fotelach jest ułatwione. Imponuje również liczba i pojemność schowków - skrytki można znaleźć nie tylko w tunelu środkowym, ale także za panelem sterowania klimatyzacją (tylko w wersja HSE i HSE Luxury) i pod przednim środkowym podłokietnikiem, a przed przednim pasażerem umieszczono dwa schowki. Można odnieść wrażenie, że w schowkach można zmieścić dosłownie wszystkie drobiazgi, przez co spowodowanie bałaganu w kabinie pasażerskiej wydaje się zadaniem niemożliwym do wykonania. Klapa bagażnika otwiera się teraz do góry, a nie tak jak dotychczas na bok, ale za to przy progu bagażnika pojawiła się nietypowa klapa (dodatek opcjonalny dla wersji S i SE). To elektrycznie rozkładana ławeczka, która może i wygląda niepozornie, ale jest w stanie wytrzymać obciążenie nawet do 300 kg.

Autor: Łukasz Kuźmiuk

Land Rover Discovery HSE - wyposażenie

Nowy Land Rover Discovery jest oferowany w salonach w czterech wersjach wyposażenia: podstawowej S, SE, HSE oraz HSE Luxury. W bazowej odmianie S brytyjska terenówka jest wyposażona w m.in. 19-calowe alufelgi, ABS, ESP, kontrolę trakcji, asystenta zjazdu ze wzniesienia, asystent ruszania na wzniesieniu, zawieszenie sprężynowe, halogenowe reflektory, materiałową tapicerkę, klimatyzację manualną, 6-głośnikowy system audio, system hamowania awaryjnego, tempomat, system ostrzegający przed opuszczeniem pasa ruchu.

Testowany egzemplarz Discovery był skonfigurowany w wersji HSE. Odmiana ta zawiera dodatkowo w standardzie m.in. 20-calowe alufelgi (w aucie były jednak zamontowane opcjonalne 22-calowe obręcze), elektrycznie składane lusterka boczne z oświetleniem podłoża, czujnik deszczu, automatycznego asystenta świateł drogowych, przednie reflektory wykonane w technologii LED, elektrycznie sterowaną klapę bagażnika, skórzaną tapicerkę z elektrycznie sterowanymi fotelami przednimi, drewniane detale w kabinie pasażerskiej, LED-owe oświetlenie wnętrza, schowek za panelem klimatyzacji, 2-strefową klimatyzację automatyczną, elektrycznie sterowaną wewnętrzną klapę w bagażniku, 11-głośnikowy system audio Meridian z 10-calowym dotykowym wyświetlaczem, system bezkluczykowego otwierania i zamykania pojazdu, tylną kamerę z czujnikami cofania i czujnikami parkowania z przodu.

Klienci decydujący się na zakup Land Rovera Discovery mają olbrzymie możliwości indywidualizacji auta pod względem wyposażenia. W zależności od konfiguracji "Disco" może być wyposażone w m.in. pneumatyczne zawieszenie, skrzynię biegów z reduktorem, panoramiczny dach z odsuwanym przednim panelem, zaawansowany system wspomagania holowania, przednie lampy przeciwmgielne, LED-owe adaptacyjne reflektory z doświetlaniem zakrętów, elektrycznie sterowany trzeci rząd siedzeń, podgrzewane i wentylowane fotele pierwszego i drugiego rzędu, a także podgrzewane fotele trzeciego rzędu, przednie fotele regulowane w 16 kierunkach i z funkcją masażu, podgrzewaną kierownicę, 4-strefową klimatyzację automatyczną i zdalnie sterowane ogrzewanie postojowe, 15-głośnikowy system audio Meridian, a także system kamer 360° z funkcją wyświetlania widoku z okolic przednich kół i przed przednim zderzakiem. Ogólnie lista dodatków opcjonalnych liczy kilka stron, a chętnych na dokładne przewertowanie możliwych dodatkowych elementów odsyłam TUTAJ.

Czytaj także

Czytaj także

Data publikacji:

Autor:

Źródło:

INFOR

Zdjęcia

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Webinarium: VAT 2018: split payment, faktura do paragonu, ograniczenia prawa do odliczenia VAT i inne ważne zmiany146.37 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Mariusz Stelmaszczyk

Adwokat

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od mojafirma.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK