| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Testy aut > Nowe > Test Suzuki SX4: Chomik na kofeinie

Test Suzuki SX4: Chomik na kofeinie

SX4 jest trochę jak chomik. Kiedy siedzi w miejscu jest słodki, jednak kiedy ruszy z miejsca to trudno za nim nadążyć.

Napęd i zawieszenie

Jak na razie SX4 nie zrobił zbyt dobrego wrażenia. Nie dość, że auto ma rozdwojenie jaźni, to jeszcze wygląd wnętrza i ilość miejsca zostawia trochę do życzenia. Aby dostrzec zalety SX4 trzeba się po prostu tym samochodem przejechać, ale o tym za chwilę.

W testowanej przez nas wersji znalazł się 135-konny silnik diesla o pojemności 2 litrów. Jest on dostępny tylko w topowej wersji wyposażenia Premium, dlatego większość klientów zapewne wyjedzie z salonem 120-konnym benzyniakiem o pojemności 1,6 litra. Sam diesel to doskonale znana z Fiata jednostka Multijet, z oznaczeniem DDiS (Diesel Direct Injection by Suzuki) z osprzętem japońskiej produkcji. Silnik jest bardzo przyzwoity, nieco klekocze (choć w dość cywilizowany sposób) i dostarcza dość dużo momentu obrotowego już od samego dołu: 320 Nm jest dostępne już od 1500 obrotów na minutę. Na papierze nie przekłada się to na zbyt wielką dynamikę, gdyż ważące 1350 kg auto przyspiesza do setki w 11,2 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 180 kilometrów na godzinę.

Ogromną zaletą zawieszenia SX4 jest wspomniany już spory, 19 centymetrowy prześwit. Temu małemu autu niestraszne są ani wysokie krawężniki, ani dziury. Idealnie na polskie drogi, zwłaszcza w okresie późnej zimy, kiedy to spod warstwy śniegu zaczynają przebijać się głębokie na kilka centymetrów kratery, których jeszcze nasi dzielni drogowcy nie zdążyli zalać asfaltem z kubła i ubić kaloszem. Oprócz tego w SX4 jest też układ napędu na cztery koła. Za pomocą przycisku znajdującego się miedzy fotelami można wybrać trzy tryby pracy. 2WD przekazuje całą moc tylko na przednią oś, co w teorii ma zapewniać cichą i ekonomiczną jazdę.

Zobacz również: Test Fiat Bravo: Włosi w kontrnatarciu

Tryb Auto jest bardzo podobny do trybu 2WD: w normalnych warunkach moc jest przekazywana tylko na przednią oś, natomiast tylna jest dołączana tylko w razie zerwania przyczepności przez przednią. Ostatni tryb, LOCK, to stały napęd obu osi, ale tylko do prędkości 60 km/h. Napęd na cztery koła do jazdy w mieście nie jest tak bardzo potrzebny, choć na pewno docenimy go przy śliskiej nawierzchni, czy to od deszczu czy od śniegu. Zwłaszcza, że 320 Nm momentu obrotowego potrafi zerwać przyczepność przednich kół naprawdę szybko.

Jazda

Wrażenia z jazdy? To najlepsza część tego samochodu. Przyznam się, że dopóki SX4 stoi w miejscu, nie robi na nikim większego wrażenia. Wystarczy jednak pokonać parę kilometrów w mieście aby przekonać się, jak zwinne i poręczne jest to auto. Duża przednia szyba pozwala doskonale kontrolować wszystko, co dzieje się przed autem, a kompaktowe (mimo wszystko) wymiary i bardzo ułatwiają manewrowanie na parkingu. Z kolei w warunkach miejskich SX4 zachowuje się trochę jak chomik na kofeinie. Na papierze osiągi nie przedstawiają się imponująco, ale przy dodaniu gazu na dowolnym biegu przyspieszenie wbija nas w fotel – wszystko dzięki solidnemu momentowi obrotowemu. Trzeba tylko dobrze trafić biegami w obroty, jeśli jeździmy wariantem z manualną skrzynią biegów.

Zobacz również: Test Renault Scenic: Grunt to rodzinka

Zawieszenie jest na tyle twarde, że kierowca będzie czuł się pewnie i bezpiecznie nawet przy większych prędkościach. Być może jest nawet trochę zbyt twarde jak na miejską jazdę, ale tak to już jest z autami z terenowa aparycja i wysoko umieszczonym środkiem ciężkości. Średnia zużycia paliwa przy jeździe w mieście to według producenta 7 litrów na sto kilometrów, ale trzeba tą wartość włożyć między bajki. Realistycznie SX4 spala 8 litrów paliwa na sto kilometrów. Trudno w to uwierzyć patrząc na ten samochód, ale jazda nim po twardym asfalcie sprawia zadziwiająco dużo frajdy. Dla tego auta nie istnieją bowiem żadne przeszkody. Jest na tyle mały, że wciśnie się wszędzie, na tyle szybki i zwinny, że szybki przejazd przez miasto jest jak najbardziej możliwy, oraz na tyle wysoko zawieszony, że pokona nawet zalaną po kolana ulicę - a takie widoki w Warszawie zdarzają się ostatnio coraz częściej.

Jadąc na zdjęcia natrafiłem na kompletnie zalaną ulicę, gdzie wszystkie inne samochody grzecznie zawracały i wycofywały się na z góry upatrzone pozycje. W SX4 nie miałem tego problemu, włączyłem napęd na cztery koła w tryb Auto i częściowo po krawężniku, częściowo po drodze pokonałem kałużę przypominającą 50-metrowy bród amazońskiej rzeki. Być może inne auto, niżej zawieszone i bardziej cywilne poradziłoby sobie równie dobrze, SX4 daje jednak niesamowite poczucie pewności siebie na drodze. I za to należą mu się ogromne brawa.

SX4 radzi sobie też zupełnie dobrze w niezbyt trudnym terenie. Zdjęcia robiliśmy na piaszczystym terenie przypominającym ubitą, nieco rozjeżdżoną plażę (zresztą obejrzyjcie galerię). Patrząc na cywilne oponki SX4 i dość cywilny wygląd auta spodziewałem się, że lada moment potrzebna będzie linka holownicza i prawdziwy samochód terenowy. SX4 jednak bez żadnego problemu pokonał wszystkie przeszkody. Oczywiście nie polecam próby pokonania trasy rajdu Camel Trophy, jednak SX4 powinien bez problemu poradzić sobie ze wszystkim, z czym spotkać się może ze strony właścicieli działek, grzybiarzy, czy wędkarzy.

Podsumowanie

Aby docenić SX4 trzeba się nim przejechać. Oglądając go z zewnątrz trudno jest go polubić. Ma problem z tożsamością: chce być małym crossoverem z segmentu B, a wyposażony jest jak auto z segmentu A, a wygląda i jeździ jak mała terenówka. W tym jednak tkwi jego największa siła: po prostu trudno znaleźć dla niego konkurenta. Jeśli ktoś szuka niewielkiego samochodu który będzie wystarczająco zwinny i praktyczny do miasta i sprawny na wyjazdy poza utwardzone szlaki, to trudno mu będzie znaleźć bardziej rozsądny cenowo samochód. To hybryda małego Swifta i terenowego Jimny, gdzie udało połączyć się zalety obu samochodów.

Jest niestety jedno małe „ale”. SX4 to dość drogi samochód. Ceny wersji podstawowej z napędem na przednią oś zaczynają się od 48 900 złotych (bez promocji). Testowana przez nas wersja Premium z silnikiem diesla to już wydatek rzędu 75 900 złotych (choć za tę sumę otrzymamy samochód w wersji „full wypas”, dopłacimy tylko za inny niż biały lub czerwony kolor nadwozia). Trudno jednak powiedzieć, że SX4 jest zbyt drogie jak na to co oferuje. Problem raczej tkwi w tym, że klientela, której wymagania spełniać będzie to małe Suzuki, jest raczej ograniczona.

Na koniec czuję się jeszcze w obowiązku przypomnieć, że Suzuki SX4 jest sprzedawane również jako Fiat Sedici. To identyczne auta, produkowane na tej samej linii produkcyjnej fabryki Suzuki na Węgrzech. Kiedy auta pojawiły się na rynku, Fiat był o wiele bardziej atrakcyjny cenowo. Dzisiaj nieco różnica ta się wyrównała, Fiat jest jednak znany z bardziej atrakcyjnych promocji i tańszych kosztów serwisowania. Wybór między SX4 a Sedici uzależniam już jednak bardziej od tego, które auto będzie w danej chwili tańsze, promocje bowiem zmieniają się jak w kalejdoskopie.

Dalej alternatywy, opinie kierowców i dane techniczne

reklama

Autor:

Źródło:

Własne

Zdjęcia

Skrzynia biegów w tym egzemplarzu Suzuki SX4 Premium 4WD 2,0 DDiS 135 KM to 6 biegowy manual Fot. Moto.wieszjak.pl
Skrzynia biegów w tym egzemplarzu Suzuki SX4 Premium 4WD 2,0 DDiS 135 KM to 6 biegowy manual Fot. Moto.wieszjak.pl

Suzuki SX4 Premium 4WD 2,0 DDiS 135 KM Fot. Moto.wieszjak.pl
Suzuki SX4 Premium 4WD 2,0 DDiS 135 KM Fot. Moto.wieszjak.pl

Suzuki SX4 Premium 4WD 2,0 DDiS 135 KM Fot. Moto.wieszjak.pl
Suzuki SX4 Premium 4WD 2,0 DDiS 135 KM Fot. Moto.wieszjak.pl

Na liście wyposażenia dodatkowego Suzuki SX4 nie znajdziemy zbyt wielu opcji Fot. Moto.wieszjak.pl
Na liście wyposażenia dodatkowego Suzuki SX4 nie znajdziemy zbyt wielu opcji Fot. Moto.wieszjak.pl

Suzuki SX4 należy do segmentu B Fot. Moto.wieszjak.pl
Suzuki SX4 należy do segmentu B Fot. Moto.wieszjak.pl

Układ zegarów w Suzuki SX4 jest jednak bardzo czytelny Fot. Moto.wieszjak.pl
Układ zegarów w Suzuki SX4 jest jednak bardzo czytelny Fot. Moto.wieszjak.pl

Suzuki SX4, schowek na rękawiczki Fot. Moto.wieszjak.pl
Suzuki SX4, schowek na rękawiczki Fot. Moto.wieszjak.pl

Suzuki SX4 jest prosty w obsłudze i bardzo ergonomiczny Fot. Moto.wieszjak.pl
Suzuki SX4 jest prosty w obsłudze i bardzo ergonomiczny Fot. Moto.wieszjak.pl

Suzuki SX4 Premium 4WD 2,0 DDiS 135 KM podczas jazdy w terenie Fot. Moto.wieszjak.pl
Suzuki SX4 Premium 4WD 2,0 DDiS 135 KM podczas jazdy w terenie Fot. Moto.wieszjak.pl

Suzuki SX4 aspiruje jednak do bycia małą terenówką Fot. Moto.wieszjak.pl
Suzuki SX4 aspiruje jednak do bycia małą terenówką Fot. Moto.wieszjak.pl

Suzuki SX4 umożliwia wyłączenie ESP i regulację napędu 4x4 Fot. Moto.wieszjak.pl
Suzuki SX4 umożliwia wyłączenie ESP i regulację napędu 4x4 Fot. Moto.wieszjak.pl

Suzuki SX4 w terenie radzi sobie zupełnie dobrze Fot. Moto.wieszjak.pl
Suzuki SX4 w terenie radzi sobie zupełnie dobrze Fot. Moto.wieszjak.pl

Suzuki SX4 jest ciekawym stylistycznie samochodem Fot. Moto.wieszjak.pl
Suzuki SX4 jest ciekawym stylistycznie samochodem Fot. Moto.wieszjak.pl

Najbardziej "wyszukaną" opcją w Suzuki SX4 jest radio CD z Mp3 Fot. Moto.wieszjak.pl
Najbardziej "wyszukaną" opcją w Suzuki SX4 jest radio CD z Mp3 Fot. Moto.wieszjak.pl

Suzuki SX4 z tyłu nawiązuje do sylwetki auta terenowego Fot. Moto.wieszjak.pl
Suzuki SX4 z tyłu nawiązuje do sylwetki auta terenowego Fot. Moto.wieszjak.pl

Suzuki SX4 Premium 4WD 2,0 DDiS 135 KM Fot. Moto.wieszjak.pl
Suzuki SX4 Premium 4WD 2,0 DDiS 135 KM Fot. Moto.wieszjak.pl

We wnętrzu Suzuki SX4 jest plastikowo i dość topornie Fot. Moto.wieszjak.pl
We wnętrzu Suzuki SX4 jest plastikowo i dość topornie Fot. Moto.wieszjak.pl

E-urząd Cyfrowe usługi publiczne. Poradnik dla administracji i przedsiębiorców (książka)79.00 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Mirek Gumula

Szkoła Jazdy Subaru

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »