| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Logistyka > Magazynowanie > Jones Lang LaSalle: Jakie zmiany czekają rynek logistyczny w Polsce

Jones Lang LaSalle: Jakie zmiany czekają rynek logistyczny w Polsce

W przeciągu ostatnich trzech lat, rynek logistyczny w Polsce rozwijał się najszybciej w Europie Środkowo – Wschodniej. Mimo chwilowego kryzysu, zapotrzebowanie na powierzchnie magazynowe rośnie. Jaka jest specyfika polskiej logistyki i co najważniejsze – jak ona będzie się zmieniać?

Pierwsze nowoczesne powierzchnie magazynowe w Polsce zaczęły powstawały od połowy lat 90-tych. Deweloperzy skupiali się głównie na Warszawie i jej bezpośrednim sąsiedztwie, nie byli gotowi na wyjście w głąb kraju. Na przestrzeni lat sytuacja zaczęła się rozwijać, w szybkim tempie zaczęły powstawać nowe powierzchnie magazynowe. Na dzień dzisiejszy w Polsce istnieje ponad 6 000 000 m2 powierzchni magazynowej, skoncentrowanej w następujących regionach: Warszawa, Poznań, Wrocław, Górny Śląsk, Łódź, Piotrków Trybunalski, Gdańsk. Zdecydowana większość magazynów powstała w latach 2005 - 2008, które były okresem boomu na rynku magazynów.

Po okresie gwałtownego rozwoju, gospodarka zwolniła, czego efektem był kryzys – także w branży logistycznej. Gwałtownie zmniejszył się zarówno popyt, jak i podaż na powierzchnie magazynowe. Całkowita wynajęta powierzchnia spadła z 1,5 mln metrów kwadratowych w 2008 do 550 tys. w 2009. Analizy wskazują, że w roku 2010 udało się przezwyciężyć złą passę i prognozowane zamknięcie roku powinno plasować się na poziomie ok. 1 mln mkw.
Kolejną ważną cechą rynku logistycznego jest jego wysoka konsolidacja.

Trzech największych deweloperów (Panattoni, ProLogis, Segro) kontroluje około 80 proc. rynku. Reszta podzielona jest pomiędzy 5-6 niszowych graczy. Współczynnik powierzchni niewynajętych w skali kraju wynosi ok. 17 proc., co oznacza, że ok. 1 mln metrów kwadratowych wciąż czeka na najemców. Nie znaczy to bynajmniej, że łatwo znaleźć jest wolną i dobrą (oraz tanią) powierzchnię magazynową. Większość pustostanów koncentruje się bowiem w kilku lokalizacjach. Najwięcej niezagospodarowanych powierzchni magazynowych można znaleźć obecnie w Błoniu k. Warszawy (ok. 200.000 mkw.), Szczecinie, Mszczonowie, Rawie Mazowieckiej, Dąbrowie Górniczej i Chorzowie. Natomiast jeśli najemca potrzebuje magazynu w innych lokalizacjach, musi podpisać umowę najmu na budynek nieistniejący, i czekać aż deweloper go zbuduje.

Jednym z problemów rynku jest natomiast brak sprawnego systemu zarządzania i informacji o tym, które powierzchnie są wolne, a które wynajęte. Zwłaszcza, że często dochodzi do częstych zmian najemców, a brakuje jednego narzędzia sprawdzającego na bieżąco jedni najemcy sie wprowadzają, inni wyprowadzają i brak jednego narzędzia pozwalającego na bieżąco śledzić dostępność. Istnieją portale z branżowe opisujące rynek, przedstawiające opisy parków, ale brak jednego miejsca, w którym można sprawdzić dostępność powierzchni w poszczególnych budynkach.

- Dostrzegliśmy, że na rynku jest zapotrzebowanie na sprawny system informacji o wolnej przestrzeni magazynowanej. Takie, które będzie na bieżąco aktualizowane, gdzie każdy manager i logistyk szukający powierzchni magazynowej będzie mógł znaleźć potrzebne mu informacje. Stąd też zrodził się pomysł na portal” – mówi Tomasz Olszewski, z firmy Jones Lang La Salle, która stworzyła portal www.magazyny.pl.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Radosław Michał Stępień

Adwokat

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »