| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Poradniki > Pułapki w umowach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej

Pułapki w umowach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej

Nie ma jednolitych definicji triggerów, czyli klauzul określających zakres czasowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, dlatego należy dokładnie analizować umowy przy zmianie ubezpieczyciela. Może się bowiem zdarzyć, że pewien okres nie będzie objęty ochroną lub przeciwnie - opłaca się składki za podwójną ochronę w tym samym czasie.

Sprawca odpowiedzialny
 
Warto podkreślić, że wprowadzenie takiego zapisu do umowy nie oznacza braku odpowiedzialności ubezpieczonego sprawcy za wyrządzone szkody. Praktycy i naukowcy są zgodni, że na poszkodowanego nie można nałożyć poprzez umowę lub ogólne warunki ubezpieczenia jakichkolwiek powinności. Oznacza to, że bezpośrednie roszczenie poszkodowanego wobec ubezpieczyciela staje się po zajściu wypadku ubezpieczeniowego definitywne. Poszkodowany nie może go utracić ani przez zaniedbania własne, ani przez niedopełnienie powinności przez ubezpieczającego lub ubezpieczonego. W praktyce oznacza to, że tzw. klauzula maksymalnego okresu zgłoszenia roszczenia (z ang. claims reporting period) może dotyczyć tylko powinności podmiotu zawierającego umowę i będącego pod jej ochroną, a nie samego poszkodowanego. Może to więc oznaczać, że towarzystwo będzie próbowało odmówić pokrycia roszczeń zgłaszanych po określonym w umowie terminie. Pytanie tylko, czy będzie to skuteczne. Wydaje się, że nie, bo zgodnie z art. 822 par 5 k.c. ubezpieczyciel nie może przeciwko uprawnionemu do odszkodowania podnieść zarzutu naruszenia obowiązków wynikających z umowy ubezpieczenia lub ogólnych warunków ubezpieczenia przez ubezpieczającego lub ubezpieczonego, jeżeli nastąpiło ono po zajściu wypadku.
Pojawiają się za to opinie, że choć poszkodowany będzie mógł liczyć na wypłatę, to sam ubezpieczony może odczuć skutki włączenia do umowy zapisów o maksymalnym okresie zgłoszenia roszczenia. Jeśli ubezpieczyciel udowodniłby, że roszczenie nie zostało zgłoszone w wyniku jego zaniedbania, może próbować w ramach tzw. regresu żądać zwrotu wypłaconych poszkodowanemu kwot. Są za to wątpliwości, czy towarzystwo ma prawo stosować tzw. klauzulę notyfikacji roszczenia (z ang. claims notification clause), która przewiduje zaanonsowanie towarzystwu możliwości zgłoszenia roszczenia w okresie ubezpieczenia. Zgodnie z tą interpretacją ubezpieczony może ponosić konsekwencje zaniedbania w odniesieniu do szkód, które już zaszły, a nie w stosunku do tych, których zajścia się spodziewa.
 
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Euro-Tax.pl Zwrot Podatku S.A.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »