| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Motonews > Rynek > Koniec epoki diesla?

Koniec epoki diesla?

W 2011 roku czeka nas podwyżka akcyzy na olej napędowy, którego cena zrówna się na stałe z ceną benzyny. Tymczasem rozwój silników benzynowych sprawia, że inwestycja w diesla może się nigdy nie zwrócić.

Jak donosi Gazeta Prawna, unijne dyrektywy wymusiły na polskim sektorze paliwowym podwyżkę akcyzy na olej napędowy, która wejdzie w życie w roku 2012. Według ekspertów ceny oleju na stacjach wzrosną o około 15 groszy, co może oznaczać gwóźdź do trumny diesla. 

Zobacz też: Jak uruchamiać silnik Diesla zimą?

Właściciele aut z jednostką wysokoprężną jeszcze parę lat temu mogli cieszyć się nie tylko tańszym paliwem, ale i wolniejszym jego spalaniem. Eksploatacja samochodów z dieslem pod maską była tańsza nawet o 30 - 40%. Dziś jednak koncerny samochodowe dynamicznie unowocześniają tańsze w produkcji silniki benzynowe, osiągając coraz lepsze wyniki.

Rozwój silników benzynowych opiera się przede wszystkim na tzw. downsizingu - pod maski samochodów trafiają jednostki o coraz mniejszej pojemności i liczbie cylindrów, przy jednoczesnym zwiększaniu mocy i obniżeniu zużycia paliwa. Na przykład najnowszy wynalazek Fiata, silnik TwinAir, który napędzać będzie m.in. popularnego Fiata 500, ma pojemność zaledwie 0,9 litra, jednak dzięki turbosprężarce osiąga moc 85 KM. Z kolei w nowej Skodzie Superb możemy znaleźć silnik 1,4, podczas gdy w poprzedniej generacji tego modelu najmniejsze dostępne jednostki miały pojemność 1,8 l.

Zobacz też: Fiat 500 z silnikiem TwinAir

Różnice w cenie pomiędzy autami zaopatrzonymi w silnik benzynowy, a tymi posiadającymi diesla są znaczne, wynoszą często od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Przy założeniu, ze litr zarówno benzyny, jak i oleju napędowego kosztować będzie 5 zł, inwestycja taka zwróci się dopiero po przejechaniu 500 000 km w przypadku Fiata 500, 215 000 km w Skodzie Superb, 190 000 km w Oplu Astra IV i aż 680 000 km w Audi Q5. W praktyce samochody wymienia się jednak co około 5 lat, a więc znacznie szybciej niż zdołamy osiągnąć tak wysokie przebiegi.

Dlatego na Zachodzie, gdzie ceny paliw zrównały się już jakiś czas temu, kierowcy przestają kupować samochody z silnikami wysokoprężnymi. Udział diesla w rynku samochodowym zwiększył się gwałtownie w latach 1990-2007 z 13 do 53%, jednak już wkrótce później zaczął spadać i w 2009 wyniósł tylko 46%. Wygląda na to, że w przyszłości z silników diesla korzystać będą głównie firmy transportowe, zaś klienci prywatni powrócą do poczciwych jednostek benzynowych. 

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Paul Ostrowski

Adwokat i notariusz

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »