| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Testy aut > Nowe > Test Citroen DS5: samochód zagadka

Test Citroen DS5: samochód zagadka

Citroen DS5 to według mnie jedyny nowy produkt koncernu PSA godny wożenia emblematów DS. Ale tylko pod względem designu, ponieważ w wersji z napędem spalinowym, auto nie wyróżnia niczym szczególnym jeśli chodzi o rozwiązania zamontowane pod karoserią. Czy sprawdzone technologie opakowane w ciekawie zaprojektowane nadwozie to przepis na sukces? Poniżej test Citroena DS5.

Tylna kanapa również zapewnia wygodne warunki podróżowania. Opadający dach ogranicza nieco ilość miejsca nad głową, ale za to z tyłu mamy lepszą pozycję do obserwacji tego co przed i nad nami.

Co ciekawe, specjaliści z Citrena, którzy zaprojektowali ten designerski twór nie zapomnieli o walorach praktycznych. Bagażnik Citroena DS5 dość regularny kształt i pojemność 465 litrów. Nieźle jak na hatchbacka.

Napęd i zawieszenie Citroena DS5

Uważam, że do tak oryginalnego auta bardziej pasowałby napęd hybrydowy (jest w ofercie), ale pod niezwykłą maską testowanego Citrena DS5 pracował turbodiesel 2,0 HDi o mocy 163 KM, który współpracował z automatyczną skrzynią biegów.

Układ przenosił napęd na przednie koła i całkiem dobrze radził sobie z ważącym ponad 1600 kg autem. Jednostka napędowa nie generuje hałasu czy wibracji, a skrzynia łagodnie zmienia przełożenia. Charakterystyka pracy silnika i skrzyni zachęcała raczej do spokojnej jazdy.

Zobacz też: Test Volkswagen Golf VII 2.0 TDI DSG: Powrót króla

Średnie zużycie paliwa podczas jazd testowych to około 7 litrów oleju napędowego. W czasie pozamiejskich podróży bez większego wysiłku można uzyskać wynika na poziomie niecałych 6 litrów, a w mieście komputer pokazuje najczęściej ponad 8 l/200 km.

Największą wadą testowanego auta było zawieszenie. Fakt, że platforma na której powstał DS5 nie jest przystosowana do hydropneumatycznego zawieszenie dostępnego w modeli C5 nieco dziwi. W wersji hybrydowej DS5 ma z tyłu zawieszenie wielowahaczowe, a w pozostałych przypadkach zwykłą belkę skrętną. W efekcie auto zachowuje się nieco nerwowo w czasie jazdy po nierównościach. Hałasy dobiegające z okolic tylnych kół potrafią przestraszyć pasażerów tylnej kanapy, a niedobór komfortu zepsuć całą przyjemność z jazdy.

Podsumowanie i ceny Citroena DS5

Citroen DS5 w testowanej konfiguracji to ciekawie zaprojektowany, świetnie wykończony i bogato wyposażony samochód, który może pełnić funkcję reprezentatywnej limuzyny lub rzucającego się w oczy auta rodzinnego. Należy się jednak pogodzić z nieco obniżonym komfortem jazdy (w porównaniu do wersji hybrydowej).  

Cena wersji podstawowej z turbodoładowanym silnikiem HDi 1,6 o mocy 122 KM startuje od niecałych 90 tysięcy złotych.

Egzemplarz udostępniony do testu to wersja Sport Chic, która na liście wyposażenia ma m.in.: dwustrefową klimatyzację, elektrycznie regulowane fotele z masażem dla kierowcy, kolorową nawigację kamerą cofania, biksenonowe reflektory z funkcją doświetlania zakrętów i felgi w rozmiarze 18 cali.

Zobacz też: Test Suzuki Splash 1.0 – jestem z miasta

Z listy dodatkowego wyposażenia dorzucono np. system AFIL (wibracją fotela informuje o niezamierzonym przekroczeniu pasa ruchu), system automatycznego przełączania świateł drogowych na mijania (AFR) i skórzana tapicerka Club za 6500 zł.

Tak skonfigurowane auto z turbodieslem 2,0 HDi o mocy 160 KM i automatyczną skrzynią biegów kosztuje około 150 tysięcy złotych.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Ewelina Stobiecka

Radca prawny, Partner zarządzający kancelarii e|n|w|c

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »