| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Logistyka > Transport > Umowa spedycji, a umowa przewozu - rozróżnienia

Umowa spedycji, a umowa przewozu - rozróżnienia

Jeżeli przyjmuje się ofertę, w której mowa jest tylko o przewozie rzeczy, a żadne czynności konkludentne nie wskazują na istnienie dodatkowych postanowień umownych obejmujących usługi związane z przewozem, to umowa zawarta przez przyjęcie oferty jest stricte umową przewozu, a nie umową spedycji.

Dodatkowo brak koncesji nie ma wpływu na stosowanie przepisów konwencji genewskiej o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR).
Takie wnioski płyną z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2004 roku wydanego w sprawie I CK 199/04. W orzeczeniu tym zostały zawarte bardzo ciekawe ustalenia dotyczące praktycznych rozróżnień umowy spedycji od umowy przewozu. Orzeczenie powstało na tle symptomatycznego stanu faktycznego.

Firma „Z”, która była w żaden sposób związana z przedmiotowym sporem, wystawiła firmie, która występowała w sporze w charakterze pozwanego, zlecenie transportowe, w którym określiła przewoźnika oraz inne okoliczności związane z przewozem towaru, takie jak rodzaj samochodu, masa przesyłki. Następnie, w trakcie wykonywania transportu, samochód wraz z towarem został skradziony. Zdaniem Sądu Najwyższego, do kradzieży doszło w warunkach rażącego niedbalstwa, którego dopuścił się kierowca pozwanej firmy. Ubezpieczyciel firmy „Z”, która zleciła przewóz, wypłacił tej firmie odszkodowanie, a następnie na zasadzie regresu wystąpił z roszczeniem do przewoźnika oraz do jego ubezpieczyciela. Podmioty te odmówiły jednak wypłaty odszkodowania. Odmowa była uzasadniana tym, że w zaistniałym stanie faktycznym przewoźnik nie był de facto przewoźnikiem, lecz występował w charakterze spedytora. Okoliczność, że podmiot, który zobowiązał się wykonać przewóz towarów, faktycznie działał w charakterze spedytora, miał zwalniać go z odpowiedzialności na podstawie art. 3 Konwencji CMR.

Podstawową kwestią, jaką należało rozstrzygnąć w sprawie było to, czy doszło do zawarcia umowy przewozu, czy też umowy spedycji. Tego rodzaju ustalenia są szczególnie trudne w sytuacji, gdy przyjmujący zlecenie nie wykonuje przewozu osobiście. W takiej bowiem sytuacji jego faktyczne czynności zbliżone są do czynności spedytora, którego zadaniem jest jednak nie przewóz, a jego organizacja oraz wykonanie innych czynności związanych z przewozem.

Sad Najwyższy przyjął następującą wykładnię przepisów. Jeżeli następuje przyjęcie oferty, w której mowa jest tylko o przewozie rzeczy, a żadne czynności dorozumiane nie wskazują na istnienie dodatkowych postanowień umownych obejmujących usługi związane z przewozem, to umowa zawarta przez przyjęcie oferty jest stricte umową przewozu, a nie umową spedycji. Jedynie ubocznie należy zauważyć, że w sprawie przez sądy orzekające nie został podzielony argument, iż nie mogło dojść do zawarcia umowy przewozu, gdyż podmiot, który zobowiązał się wykonać przewóz nie posiadał koncesji na przewozy międzynarodowe. Zdaniem sądów orzekających w sprawie, brak koncesji na przewóz zagraniczny to tylko wymóg o charakterze prawno – administracyjnym oraz z tej przyczyny nie może decydować o rodzaju zawartej umowy, której ważność jest oceniana na gruncie prawa cywilnego.

Autorzy: Łukasz Bernatowicz, radca prawny, Partner Zarządzający w Kancelarii Prawnej Bernatowicz, Komorniczak, Mazur Radcy Prawni i Doradcy Podatkowi sp. p. Piotr Rożański, aplikant radcowski w Kancelarii Prawnej Bernatowicz, Komorniczak, Mazur Radcy Prawni i Doradcy Podatkowi sp. p., ekspert ECDDP

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Polskie Centrum Promocji Miedzi (PCPM)

(PCPM)

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »