| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Logistyka > Transport > Nadchodzą trudne czasy dla przewoźników drogowych

Nadchodzą trudne czasy dla przewoźników drogowych

W tym roku rynek transportowy czekają wielkie zmiany. W dużej mierze dotkną głównie niewielkie firmy przewozowe, w szczególności te, które świadczą usługi przewozu międzynarodowego.

Pomimo zapewnień ze strony Ministerstwa Infrastruktury, iż trwają prace nad projektem ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym, w którym zostaną zawarte rozstrzygnięcia dotyczące zasad dostępu do zawodu przewoźnika drogowego oraz rynku przewozów drogowych oraz, że przyjęto zasadę, iż nowe przepisy powinny być jak najmniej uciążliwe, a jednocześnie przyjazne dla przedsiębiorców – do chwili obecnej brak jest jakichkolwiek konkretnych i wiążących informacji o prowadzonych pracach lub projektach aktów prawnych, mających na celu dookreślenie pojęć wprowadzonych Rozporządzeniami. Jest to o tyle zaskakujące, że do dnia 4 grudnia 2011 r. nie pozostało już wiele czasu, a proces ustawodawczy jest długotrwały i wymaga zaangażowania ze strony rządu, Parlamentu, a na końcu podpisu Prezydenta RP.

Należy przy tym zauważyć, że ze względu na upływ kadencji Sejmu i Senatu, w praktyce wczesną jesienią zakończone zostaną prace parlamentarne.

W połączeniu z trwającymi wakacjami widać wyraźnie, iż nie jest to czas sprzyjający przeprowadzaniu ważnych inicjatyw legislacyjnych. Wydaje się zatem, że obawy przewoźników i obserwatorów rynku transportowego co do wyjątkowo niskiego tempa dostosowania przepisów krajowych do nowej wspólnotowej rzeczywistości prawnej są jak najbardziej uzasadnione.

Pozostaje w tym miejscu jedynie wyrazić nadzieję, że nowelizacja ustawy o transporcie drogowym nie zostanie przygotowana „na kolanie” i nie będzie musiała zostać następnie w trybie ekspresowym znowelizowana. Niemniej jednak biorąc pod uwagę konstytucyjną zasadę demokratycznego państwa prawa można powiedzieć, że cała ta sytuacja jest nie do pogodzenia z praktykami dobrej legislacji. Ustawodawca po raz kolejny nie nadążył z uchwaleniem przepisów chociażby z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, pozwalającym przewoźnikom drogowym na ich poznanie i przygotowanie się do zmian.

Być może w mentalności urzędniczej trudno jest znaleźć miejsce na myślenie kategoriami biznesowymi, niemniej jednak od struktur publicznych można wymagać, aby przedsiębiorcy, ale też „zwykli” obywatele nie byli zaskakiwani przepisami wprowadzanymi w życie w ostatniej chwili.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Przemysław Kędzia

Przemysław Kędzia, prezes Business Media Software Solutions

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »