Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.
- Które branże najbardziej zadłużone?
- Im mniejsza miejscowość, tym większe zadłużenie przypadające na firmę
Które branże najbardziej zadłużone?
W publikacji przekazano, że dług ten dotyczy blisko 60 tys. podmiotów, które mają łącznie 328,8 tys. niespłaconych zobowiązań.
Największa część zaległości przypada na cztery branże: handel, transport i gospodarkę magazynową, budownictwo oraz przetwórstwo przemysłowe. Handel odpowiada za 547,4 mln zł długu, transport - 455,1 mln zł, budownictwo - 413,8 mln zł, a przetwórstwo przemysłowe za 375,5 mln zł. Jak wyliczył KRD, łącznie daje to 1,79 mld zł, czyli 71 proc. całego zadłużenia firm z małych miast i wsi.
Autorzy raportu wskazali, że w strukturze dłużników przeważają jednoosobowe działalności gospodarcze (JDG) - jest ich 42,7 tys., a ich łączne zaległości wynoszą 1,61 mld zł. Spółek prawa handlowego z zaległościami jest 16,7 tys., ale każda z nich ma przeciętnie więcej zaległości. Średnio na spółkę przypada 54 tys. zł przeterminowanych zobowiązań, podczas gdy na JDG – 37,6 tys. zł.
Im mniejsza miejscowość, tym większe zadłużenie przypadające na firmę
Najwięcej długów mają przedsiębiorcy z Mazowsza (351,6 mln zł), Wielkopolski i ze Śląska – odpowiednio 335,7 mln zł i 240 mln zł. Z danych KRD wynika, że im mniejsza miejscowość, tym wyższe średnie zadłużenie przypadające na firmę.
„Choć najwyższą łączną wartość zaległości generują firmy z miast 10-20 tys. mieszkańców, to podmioty z najmniejszych miejscowości – do 5 tys. mieszkańców – notują najwyższe średnie zadłużenie. Przypada tu 44,6 tys. zł na firmę wobec 40,5 tys. zł w miastach 10-20 tys. mieszkańców” - przekazano.