reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Wiadomości > Podatek od elektrowni wiatrowych - niekonstytucyjna zmiana definicji "budowli" i "elektrowni wiatrowej"

Podatek od elektrowni wiatrowych - niekonstytucyjna zmiana definicji "budowli" i "elektrowni wiatrowej"

Dokonana latem 2018 r. zmiana przepisów odnosząca się do elektrowni wiatrowych, wprowadzona z mocą wsteczną od 1 stycznia 2018 r., która wpłynęła na wysokość uzyskiwanych przez gminy dochodów z podatku od nieruchomości, była niekonstytucyjna - orzekł 22 lipca 2020 r. Trybunał Konstytucyjny. Zgodnie z wyrokiem TK przepis ma utracić moc obowiązującą po upływie 18 miesięcy od dnia ogłoszenia tego wyroku w Dzienniku Ustaw.

"W okresie odroczenia terminu utraty mocy obowiązującej zakwestionowanej regulacji ustawodawca ma obowiązek doprowadzić do stanu zgodnego z konstytucją, co w niniejszej sprawie będzie wymagało ustanowienia odpowiednich rozwiązań ustawowych i zrekompensowania gminom strat poniesionych w następstwie wprowadzenia z mocą wsteczną regulacji wpływającej na obniżenie ich dochodów z podatku od elektrowni wiatrowych" - zaznaczono w komunikacie Trybunału informującym o środowym wyroku.

TK rozpatrywał przepis nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii z 7 czerwca 2018 r. Wprowadził on z mocą wsteczną od 1 stycznia 2018 r. nowe brzmienie definicjom "budowli" i "elektrowni wiatrowej". "Treść tych definicji bezpośrednio determinuje wysokość dochodów gmin uzyskanych z podatku od nieruchomości" - zaznaczono w komunikacie Trybunału. Wnioski do TK w tej sprawie skierowały rady gmin Świecie nad Osą i Kobylnica.

"Wnioskodawcy podnieśli, że wprowadzona z mocą wsteczną zmiana doprowadziła do obniżenia dochodów z tytułu podatku od nieruchomości, zwłaszcza w przypadku małych gmin, na terenie których zlokalizowane są elektrownie wiatrowe, a w konsekwencji do pogorszenia jakości życia ich mieszkańców" - zaznaczono w komunikacie.

Argumentację wnioskodawców podzielił TK.

Trybunał orzekł: "Art. 17 pkt 2 ustawy z dnia 7 czerwca 2018 r. o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1276) w zakresie, w jakim wprowadził z mocą wsteczną art. 2 pkt 1 i 6 oraz art. 3 pkt 1 tej ustawy, jest niezgodny z wywodzoną z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadą nieretroaktywności prawa (zasadą lex retro non agit)."

Podatek od nieruchomości jest podatkiem rocznym (płatnym w ratach przez cały rok), w ramach którego elementy zobowiązania podatkowego są konkretyzowane przez złożenie deklaracji rocznej w terminie do dnia 31 stycznia każdego roku (dla osób prawnych) albo przez wydanie przez organ podatkowy decyzji ustalającej (dla osób fizycznych). Zdaniem Trybunału zmiana definicji „budowli” i definicji „elektrowni wiatrowej” z mocą wsteczną spowodowała, że gminy zostały pozbawione części swoich dochodów, a ponadto zobowiązane do zwrotu nadpłaconego podatku od nieruchomości, pobranego za posadowione na ich terenie elektrownie wiatrowe za okres od stycznia do czerwca 2018 r.

Ustawa nowelizująca nie zawierała żadnych rozwiązań umożliwiających gminom dostosowanie się do nowych regulacji, które mogłyby minimalizować negatywne skutki zmiany prawa" - zaznaczył Trybunał.

Jak natomiast dodał, "w momencie uchwalania budżetów przez gminy, obowiązujące prawo jednoznacznie nakazywało szacować wpływy podatkowe na poziomie tych uzyskanych za 2017 r.".

"Ponadto ustawodawca mógł ustanowić kwestionowane przepisy wcześniej, bez potrzeby wprowadzania ich z mocą wsteczną. Kwestionowana regulacja doprowadziła do negatywnych następstw dla gmin, których dochody z tytułu opodatkowania elektrowni wiatrowych zostały uszczuplone z mocą wsteczną, co utrudniło im realizację zadań własnych i ostatecznie było niekorzystne dla mieszkańców tych jednostek samorządu terytorialnego" - ocenił TK.

Trybunał zastrzegł, że na razie zakwestionowana regulacja zachowuje swoją moc obowiązującą i wymaga stosowania. "Dopiero, gdy wyrok TK nie zostałby wykonany przez ustawodawcę i niezgodna z konstytucją regulacja zostałaby derogowana na mocy niniejszego orzeczenia, (...) możliwa byłaby odpowiedzialność odszkodowawcza Skarbu Państwa" - wskazano w komunikacie.

TK rozpatrzył sprawę (sygn. K 4/19)  w składzie pięciorga sędziów. Składowi przewodniczył sędzia Justyn Piskorski, a jej sprawozdawcą był sędzia Wojciech Sych. (PAP)

autor: Marcin Jabłoński

mja/ jann/

reklama

Przydatne formularze online

Czytaj także

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama
reklama
reklama

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

reklama
reklama

Eksperci portalu infor.pl

EY

Firma EY jest światowym liderem rynku usług profesjonalnych obejmujących usługi audytorskie, doradztwo podatkowe, doradztwo biznesowe i doradztwo transakcyjne.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama