| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Prawo > Jak szybko i bezpiecznie wynająć mieszkanie – rady dla właścicieli

Jak szybko i bezpiecznie wynająć mieszkanie – rady dla właścicieli

Jeżeli chcemy szybko wynająć nasze mieszkanie musimy zadbać o jego odpowiednie wyposażenie i niewygórowaną cenę. Jeśli mimo tego mieszkania nie udaje się wynająć w najgorętszym okresie wynajmu, to może to oznaczać, że standard mieszkania jest zbyt niski.

Najemcy ruszyli już na poszukiwania mieszkań na nowy sezon. Zainteresowanie jest duże – dlatego ciekawe oferty błyskawicznie znikają. Co jednak ważne – dostępne dziś dane sugerują, że stawki za wynajem rosły w ostatnim roku wolniej niż ceny zakupu mieszkań.

Mimo wszystko już od kilku lat dobra koniunktura na rynku najmu usypia czujność właścicieli, którzy mogą zapominać o utrzymywaniu standardu mieszkania na atrakcyjnym dla potencjalnych lokatorów poziomie. Dlatego HRE Investments przygotował zestaw porad dla właścicieli, którzy chcą mieć rękę na pulsie. Jest to tym bardziej ważne, że do grona właścicieli mieszkań na wynajem dołącza coraz więcej osób i firm podchodzących do sprawy bardzo profesjonalnie. Tym bardziej ważne jest, aby właściciel dbał o posiadane mieszkanie, aby nie trafić do ogona rynkowej oferty, na którą chętni spojrzą dopiero, gdy będą zmuszeni.

Polecamy: Pracownicze plany kapitałowe. Nowe obowiązki pracodawców

NOWOŚĆ na Infor.pl: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

Znajomość niszy pomaga

Przeznaczanie na wynajem mieszkania otrzymanego w spadku lub takiego, z którego sam właściciel wyprowadził się po latach, jest w Polsce wciąż popularne. I nie ma w tym nic złego, jeśli lokal został wcześniej przez właściciela odpowiednio przygotowany na potrzeby przyszłej grupy docelowej. Odświeżenie podłóg, ścian czy zakup adekwatnego wyposażenia to niezbędna podstawa, ale czasem niezbędne będzie przeprowadzenie większego remontu połączonego z ingerencją w układ pomieszczeń.

Nie ma bowiem czegoś takiego jak uniwersalne wyposażenie czy standard wykończenia "pod wynajem". Elementy te należy odpowiednio dobrać do oczekiwań osób, którym chcemy mieszkanie wynająć.

Przykład? Jeśli naszymi najemcami mają być studenci, to atutem będą nieprzechodnie pokoje o podobnej powierzchni. Mniejsze znaczenie ma standard samego budynku, choć – ja zawsze – ważne, aby nieruchomość czy lokal były schludne. Ponadto właściciel musi też często zadbać o podstawowe meble – łóżka, biurka i szafy. Warunkiem niezbędnym jest internet. Jeśli ponadto właściciel zastanawia się czy kupić studentom telewizor czy zmywarkę, to lepiej sprawdzi się ta druga.

A co jeśli w mieszkaniu ma zamieszkać rodzina z dziećmi? Wtedy oprócz stałej zabudowy (kuchnia, łazienki, szafy wnękowe) meble mogą okazać się źle widziane. Wszystko dlatego, że rodziny często mają je już na własność i z nimi chcą się przeprowadzić. Co więcej, ta grupa docelowych najemców ma często dużo więcej swoich rzeczy, a więc szukać mogą mieszkania o powierzchni większej niż ta, która zadowoli studentów. Do tego nieocenioną zaletą jest piwnica lub komórka lokatorska przynależna do mieszkania.

Oczywiście zabieranie się teraz za poważne zmiany w mieszkaniu byłoby błędem. Jeśli nie wystarczy mniej czasochłonna wymiana wyposażenia, malowanie czy np. cyklinowanie podłóg lub wymiana paneli, to lepiej dziś wynająć mieszkanie za niewygórowaną kwotę na niecały rok i zacząć planować remont na najbliższe wakacje.

Stwórz spójną ofertę

Każdy właściciel, który określił swoją grupę docelową powinien zadbać, aby kierowana do niej oferta była możliwie spójna. Jeśli lokalizacja jest przyzwoita i licuje z nią budynek, to niezbędne jest też, aby samo mieszkanie nie odstraszało. Najgorszym błędem jest odświeżenie lub przeprowadzenie kosztownego remontu mieszkania i wyposażenie go „po kosztach” za pomocą mebli, których akurat chciała się pozbyć rodzina lub znajomi.

Wyposażenie lokalu musi współgrać z kolorystyką wykończenia. Jeśli ktoś nie ma pewności co do uniwersalności swojego gustu, zawsze może skorzystać z pomocy architekta lub po prostu przy planowaniu wykończenia i wyposażenia trzymać się prostej palety barw. Biel, drewno, czerń czy szarości w zupełności wystarczą, aby wykończyć mieszkanie i wyposażyć je w podstawowe meble. Dla przeciętnego najemcy wystarczy, aby wykorzystane materiały były schludne i trwałe. Nie trzeba wydawać na nie majątku. Dobrym punktem odniesienia są na przykład meble sprzedawane przez popularne sieci sklepów meblowych.

Dopiero tak przygotowane mieszkanie można ożywić odważniejszymi dodatkami – kolorowymi poduszkami czy ręcznikami, odważniejszymi grafikami zawieszonymi na ścianie i kilkoma doniczkami ze świeżą zielenią.

Jeśli już mowa o wyposażeniu, to oczywiście musi ono pasować do wnętrza, odpowiadać potrzebom grupy docelowej, a co niemniej ważne – musi być sprawne. Warto więc sprawdzić czy wszystkie żarówki są sprawne, gniazdka trzymają się ścian, sprawna jest wentylacja oraz instalacja gazowa i wodna. Do tego działać musi powierzane najemcom AGD – kuchenka, piekarnik, okap, czajnik, lodówka, żelazko, odkurzacz, pralka, suszarka, telewizor czy zmywarka. Stan tych elementów potwierdzi podpisywany z najemcą protokół zdawczo – odbiorczy.

Urządzenia, które zepsują się w trakcie zwykłego użytkowania będzie musiał naprawić lub wymienić właściciel na własny koszt. Najemca sięgnie do swojej kieszeni dopiero gdy okaże się, że używał wyposażenia niezgodnie z instrukcją lub przeznaczeniem.

Nie przesadzaj z ceną

Każdy właściciel co roku staje też przed dylematem – jaką cenę zaproponować? Pierwsza i podstawowa zasada – nie może być tu żadnych niedomówień. W ogłoszeniu powinny być podane wszystkie koszty, które spotkają najemców. Wszystko dlatego, że ci często filtrują ogłoszenia po cenie. Irytująca jest więc praktyka pokazywania tylko części płaconej dla właściciela bez uwzględniania w niej opłat administracyjnych. Mało tego – jeśli najemca szuka mieszkania w określonym budżecie, to ogłaszanie lokalu z ceną niższą niż faktyczny łączny koszt powoduje tylko frustrację i stratę czasu na pokazywanie nieruchomości komuś kto i tak nie zostanie najemcą.

Identycznie jest z kaucją – jej wysokość to nieodzowny element ogłoszenia, który powinien być komunikowany przez właściciela.

Wróćmy jednak do ceny i mechanizmu jej ustalania. Złotą zasadą jest tu oferowanie mieszkania z ceną odrobinę niższą niż rynkowa. Spójrzmy więc na rynek oczami najemcy – wyszukajmy w okolicy mieszkania konkurencyjne i na tej podstawie oceńmy ile możemy zarządzać za nasz adres. Patrzmy na sprawę krytycznie, a więc pomijając przywiązanie do własnych „czterech kątów”, w których przez lata mieszkaliśmy, z którymi jesteśmy związani wspomnieniami lub w których wykończenie i wyposażenie byliśmy bardzo zaangażowani.

Gdy już będziemy mieli wyliczoną konkretną kwotę obniżmy ją jeszcze o 5%. Co dzięki temu zyskamy? Jedną z najatrakcyjniejszych ofert w okolicy, którą szybko wynajmiemy. W tym leży też cały sens ustalania atrakcyjnej ceny. Przykład? Mamy lokal, który możemy wynająć za 2500 złotych miesięcznie (w tym opłaty administracyjne 500 złotych). Jeśli przy tej cenie mieszkanie będzie niewynajęte przez 1 miesiąc w roku, to wygeneruje dochód roczny na poziomie 21,5 tysięcy. W tym wypadku ogłoszenie mniej wyróżnia się na rynku, a więc ani nie przyciąga tak najemców, ani nie utrzymuje ich na dłużej. Jeśli obniżenie stawki o 5% spowodowałoby, że lokal byłby wynajęty przez cały rok, to wygenerowałby dochód na poziomie 22,8 tysięcy.

Dobra oferta to podstawa

Niczym byłaby jednak nawet taka atrakcyjna cena bez porządnego ogłoszenia o chęci wynajmu mieszkania. Niezbędnym minimum uzupełniającym opis są zdjęcia. Nie muszą być one robione przez profesjonalnego fotografa, ale nawet wykorzystując domowy sprzęt właściciel powinien pamiętać o kilku zasadach. Mieszkanie musi być czyste i dobrze doświetlone naturalnym światłem. Atutem są zdjęcia pokazujące możliwie największe fragmenty pokoi. W mniejszych pomieszczeniach fotografie dobrze jest też robić z góry lub z dołu. W drugim przypadku pomieszczenia wydają się większe niż są w rzeczywistości.

Aby wyróżnić się na tle konkurencji, warto także zamieścić w ogłoszeniu plan mieszkania. W dzisiejszych czasach niekwestionowanym atutem jest też film pokazujący mieszkanie. Wystarczy tu nagranie, które obejmie przejście przez wszystkie pomieszczenia począwszy od wejścia do lokalu.

Jeśli chodzi o samą treść ogłoszenia warto unikać niepotrzebnych ozdobników typu „przytulne mieszkanko”, a skupić się na konkretach – wymienieniu pomieszczeń, ich metrażu i - skrótowo - wyposażenia. Niezbędne jest też wspomnienie o lokalizacji, odległości jakie dzielą budynek od przystanków autobusowych, tramwajowych czy stacji metra lub PKP. Warto wspomnieć o położonych blisko sklepach, restauracjach czy centrach handlowych. Jeśli w mieszkaniu ma mieszkać rodzina, wspomnijmy o odległości od placówek oświatowych, a gdy najemcami mają być studenci, powiedzmy o szybkości zainstalowanego internetu.

Czytaj także

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Maciej Aleksandrowicz

Ekspert w dziedzinie ogrodów

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »