Kategorie

Jak COVID-19 wpływa na rynek mieszkaniowy?

Kancelaria Prawna Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec, specjalizuje się w kompleksowej obsłudze prawnej podmiotów gospodarczych.
Kinga Hanna Stachowiak
Wspólnik Zarządzający w Kancelarii Prawnej Skarbiec
Jak COVID-19 wpływa na rynek mieszkaniowy /Fotolia
Jak COVID-19 wpływa na rynek mieszkaniowy /Fotolia
Fotolia
W czasie pandemii COVID-19 rynek mieszkaniowy znajduje się w fazie wyczekiwania na wyklarowanie sytuacji. Dalszy rozwój wydarzeń będzie zależeć od postępów walki z pandemią. Na dziś najbardziej prawdopodobny scenariusz to stabilizacja cen nieruchomości, spadek popytu konsumpcyjnego i jeszcze większa skala zakupów za gotówkę.

Pandemia koronawirusa i wywołane przez nią następstwa sprawiły, że na rynku mieszkaniowym nastał czas niepewności, wyczekiwania. Dziś nie sposób odpowiedzieć na pytanie o dalszy rozwój sytuacji, ponieważ nie brakuje argumentów za każdym z trzech możliwych scenariuszy: wzrostu, spadku i stabilizacji cen mieszkań.

Pierwsze dane wskazują, że – obecnie – najbardziej prawdopodobny jest ten ostatni. Ale ta teza może zostać zrewidowana w perspektywie kilku-kilkunastu tygodni. Wszystko zależy od tego, jak długo utrzymają się wywołane przez COVID-19 reperkusje, jak głębokie będzie spowolnienie gospodarcze, jak mocne odbicie po tym nastąpi i jak długo świat będzie wracać do normalności.

Koronawirus zatrzymał kupujących i sprzedających

Aktualny krajobraz wygląda tak, że deweloperzy pracują na 70-80 proc. swoich możliwości, ale nie powoduje to obsunięć terminów w już realizowanych przedsięwzięciach. Zdarzają się opóźnienia w dostawie elementów wykończeniowych z zagranicy, np. klimatyzacji.

Większy problem stanowią nowe projekty. Te nie są rozpoczynane lub przedsiębiorstwa budowlane znacząco je ograniczają, co potwierdzają dane GUS-u. W marcu liczba rozpoczętych realizacji mieszkaniowych zmniejszyła się o 15 proc. rok do roku (przy czym w styczniu i lutym wynik był jeszcze dodatni). Jeszcze głębszy, bo sięgający 25 proc., spadek nastąpił w segmencie budownictwa indywidualnego. Po części wynika to z trudności administracyjnych (niedostępność urzędów), po części – z obaw o przyszłość (wzrost bezrobocia, niższe zarobki).

Oprócz tego znacząco spadła podaż nowych mieszkań. Jak wynika z danych JLL, w I kwartale firmy wprowadziły do sprzedaży 3 540 mieszkań. To o 40 proc. mniej od średniej kilkuletniej dla tego okresu.

Jak tłumaczy Kazimierz Kirejczyk, wiceprezes JLL, układ kalendarza to tylko jeden z powodów. Drugim okazał się lockdown. W marcu, gdy branża zwyczajowo budzi się do życia (targi, akcje promocyjne w siedzibach deweloperów), wybuchła epidemia, a rząd ogłosił obostrzenia w życiu społecznym i gospodarczym.

Z powodu koronawirusa spadła liczba transakcji. Szacunki mówią o 50 proc. Dotknęło to zwłaszcza rynek wtórny, ponieważ deweloperzy przenieśli część procesu sprzedaży do internetu. Proponowali wirtualne spacery i zawieranie umów rezerwacyjnych online. Z tym że ich finalizacja i tak wymagała stawienia się u notariusza, którego usługi stały się mniej dostępne. Część urzędników zamknęła bowiem swoje kancelarie, a pozostali skrócili godziny pracy.

Szybkie znoszenie restrykcji w życiu społecznym i gospodarczym będzie sprzyjać powrotowi obu stron na rynek. Zresztą sugerują to dane z serwisów ogłoszeniowych oraz wyszukiwarki Google. Zdaniem analityka Bartosza Turka z HRE Investments zainteresowani nie zrezygnowali z zakupów, tylko je odroczyli.

Informacje JLL wskazują, że sprzedaż w metropoliach idzie bardzo dobrze. Średni stan zakontraktowania projektów, które zakończą się w perspektywie 12-24 miesięcy, wynosi nieco ok. 50 proc. (tutaj odstaje Łódź z wynikiem 41 proc.). To najlepszy rezultat w historii.

Dmuchanie na zimne czy początek kłopotów?

Z drugiej strony ostatni list Polskiego Związku Firm Deweloperskich do rządu o interwencyjny skup obligacji korporacyjnych zapadających w tym i przyszłym roku może sugerować, że kondycja branży jest w rzeczywistości gorsza, niż ona sama ją przedstawia. Wg danych Domu Maklerskiego Navigator może chodzić o warte 2 mld zł papiery notowane na Catalyst, które wyemitowało pięć firm.

– Nasz apel ma charakter raczej prewencyjny niż interwencyjny – uspokaja w rozmowie z „Parkietem” Konrad Płochocki, dyrektor generalny PZFD. – Obecnie nie notujemy istotnych przypadków braku wykupu obligacji. Lecz zachowanie spokoju jest konieczne, żeby zapobiec nerwowym ruchom, które mogłyby wywołać efekt domina – tłumaczy.

PZFD proponuje też inne rozwiązania poprawiające płynność sektora. Chodzi o przesunięcie terminu wykupu obligacji przy zachowaniu obsługi odsetek albo preferencyjne pożyczki z państwowych agend (np. BGK, PFR) na zrolowanie zapadających papierów.

Ceny mieszkań nie spadną

W najbliższym czasie nie ma co liczyć na znaczące obniżki cen mieszkań. Firmy budowlane niechętnie redukują swoje oczekiwania. Co najwyżej proponują bonusy, ale te – póki co – mają bardziej charakter marketingowych chwytów niż rzeczywistych korzyści.

Na zredukowanie cen decydują się jedynie pojedynczy deweloperzy, potrzebujący płynności. Na ewentualne ustępstwa mogą liczyć też klienci płacący gotówką.

– Długoterminowo nie dojdzie do spadków cen mieszkań, ponieważ rosną koszty robocizny i ceny materiałów. Stanieć mogą jedynie grunty – uważa w rozmowie z Parkiet TV Dariusz Blocher, prezes Budimeksu.

Przeciw znaczącym spadkom cen nieruchomości mieszkaniowych będzie działać również mała skala zakupów spekulacyjnych w naszym kraju. HRE Think Tank szacuje ją na kilka procent.

– To właśnie spekulanci mogą być teraz ważną grupą, która będzie dostarczać okazji inwestycyjnych – uważa Bartosz Turek z HRE Investments.

Zwraca on również uwagę, że inwestorzy, którzy wskutek pandemicznego kryzysu znaleźli się w trudnej sytuacji finansowej, mogą wystąpić o wakacje kredytowe (3-6 miesięcy) oraz pomoc w ramach Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. Ten oferuje nawet 72 tys. zł przez trzy lata z opcją umorzenia części rat w późniejszym terminie w razie ich wzorowej spłaty.

Popyt na mieszkania mogą podtrzymać fundusze inwestycyjne. Dotyczy to zwłaszcza zagranicznych podmiotów operujących w formule REIT-ów, dla których Polska to wciąż tani rynek z atrakcyjnymi stopami zwrotu.

Co prawda po kryzysie finansowym 2008 r. ceny mieszkań stopniały średnio o 15-20 proc., ale wtedy rynek nieruchomości miał kruche fundamenty. Wówczas z uwagi na wyższe niż dziś stopy procentowe przy inflacji na poziomie zbliżonym do obecnego dominowały raczej zakupy z myślą o odsprzedaży po wzroście wartości lokalu. Banki udzielały kredytów na kwoty przekraczające wartość zabezpieczenia (LTV>100%) i do tego robiły to w obcej walucie. Dostępność mieszkań mierzona relacją zarobków do średniej ceny metra kwadratowego była zdecydowanie mniejsza.

Wśród ekspertów i przedstawicieli środowiska deweloperskiego dominuje przekonanie, że tym razem to się nie powtórzy. Ich zdaniem w krótkim i średnim horyzoncie czasowym dojdzie jedynie do wyhamowania wzrostu cen i ich stabilizacji.

– Po zniesieniu restrykcji związanych z pandemią i ustąpieniu efektów psychologicznych wywołanych koronawirusem rynek wróci do wzrostów, bo jest fundamentalnie zdrowy – uważa Artur Kaźmierczak, partner w grupie Mzuri.

Gotówkowcy przejęli rynek mieszkaniowy

Dziś pewne jest to, że w obliczu zaostrzenia polityki kredytowej przez banki oraz niepewności na rynku pracy wzrosną zakupy gotówkowe, czyli spadnie popyt konsumpcyjny (na własne potrzeby), a wzrośnie inwestycyjny. Za takim scenariuszem przemawiają:

  • duża zmienność na giełdzie,
  • drogie złoto fizyczne,
  • spadek atrakcyjności detalicznych obligacji skarbowych,
  • fatalne oprocentowanie lokat i
  • wysoka inflacja.

Wskutek suszy i działań ratunkowych rządu (co wyraża się skupem obligacji przez bank centralny) wskaźnik wzrostu cen wcale nie musi spaść w okolice celu inflacyjnego NBP, czyli 2,5 proc. +/- 1 pkt proc.

To wszystko spowoduje, że zamożniejsi i bardziej przedsiębiorczy Polacy jeszcze bardziej zwrócą się ku nieruchomościom jako klasie aktywów, która chroni kapitał przed utratą siły nabywczej. W naszym kraju ten sentyment ma jeszcze podłoże historyczne, sięgające PRL-u. Wtedy własne lokum, na które czekało się latami, stanowiło jedyną namacalną wartość w krajobrazie marazmu społecznego, słabej złotówki i chronicznych niedoborów podstawowych artykułów.

Takie osoby mają spore oszczędności i nie chcą, by leżały one bezczynnie w bankach. To powoduje, że klienci mogą sobie pozwolić zarówno na wstrzymanie się z zakupami w oczekiwaniu na ustabilizowanie sytuacji czy korektę cen, jak i kilkumiesięczne przestoje w wynajmie jednego czy dwóch mieszkań ze swojego portfela.

Zresztą trend zakupów bez wsparcia pieniędzmi z banku nasilił się już pod koniec zeszłego roku. Z szacunków NBP za ostatni kwartał 2019 r. wynika, że 2/3 nowych lokali w sześciu największych aglomeracjach klienci nabyli za gotówkę. Przeznaczyli na to rekordowe 5,5 mld zł. Doliczając wkład własny z transakcji kredytowanych, udział gotówki w finansowaniu zakupów mieszkań na rynku pierwotnym wzrósł do 75 proc.

– W kwietniu sprzedaż za gotówkę po raz pierwszy od trzech lat przekroczyła u nas poziom 50 proc. W ubiegłym roku takie umowy stanowiły 1/3 wolumenu – mówi w rozmowie z Tok FM Iwona Sroka z zarządu Murapolu.

Jednocześnie BIK zaraportował ostatnio zmniejszony popyt na kredyty hipoteczne. O ile w marcu spadek liczby wniosków był relatywnie nieduży (7,6 proc.), to i tak przerwał on półroczny trend wzrostowy. Natomiast w kwietniu o kredyt mieszkaniowy wystąpiło już o 35 proc. mniej klientów niż przed rokiem. Redukcja indeksu mierzącego zapotrzebowanie na finansowanie hipoteczne (-27,6 proc.) okazała się jedną z największych w historii badania BIK-u.

Co ciekawe nadal rośnie średnia wnioskowana kwota. W kwietniu po raz pierwszy przekroczyła ona próg 300 tys. zł. Może to sugerować, że o kredyt na mieszkanie występowały głównie osoby w lepszej sytuacji finansowej, które kupowały duże nieruchomości lub o ponadprzeciętnym standardzie.

Trudniej o kredyt na mieszkanie

Oczywiście za omawiany spadek popytu na kredyty hipoteczne w pewnym stopniu odpowiada lockdown. Ograniczenia w kontaktach i przemieszczaniu się wywołały trudności ze zdobyciem oraz złożeniem dokumentów potrzebnych do uzyskania finansowania. Jednak stopniowe odmrażanie gospodarki nie musi oznaczać szybkiego odbudowania zainteresowania kredytami mieszkaniowymi. Dlaczego?

Rządowe obostrzenia zatrzymały funkcjonowanie wielu przedsiębiorstw. Część z nich upadło, a ludzie stracili pracę. Inni dostali ultimatum w postaci braku podwyżki czy nawet obniżki pensji. Nastroje konsumentów się pogorszyły i ich poprawa zależeć będzie od tego, jak szybko gospodarka stanie na nogi oraz ich indywidualna sytuacja się ustabilizuje.

W ostatnich tygodniach kilka banków (PKO BP, Bank Pekao, ING Bank Śląski, BOŚ) podniosło minimalny wkład własny. Dziś standardem jest już 20 proc. Przy niskich stopach procentowych instytucje finansowe podniosły marże. Poza tym bardziej rygorystycznie liczą zdolność kredytową. Nieprzychylnie patrzą na mniej stabilne źródła wynagrodzenia (umowy cywilnoprawne, działalność gospodarcza) oraz miejsce zatrudnienia (branże, które najbardziej ucierpiały wskutek pandemii).

W cokwartalnej ankiecie NBP zdecydowana większość kredytodawców planuje dalsze zaostrzenie warunków i kryteriów przyznawania finansowania, a 3/4 z nich przewiduje spadek popytu na kredyty mieszkaniowe. Pewnym pocieszeniem jest fakt, że z reguły oczekiwania banków w tym zakresie nie pokrywają się z faktycznym wykonaniem.

Problemów z uzyskaniem kredytu nie będą mieć osoby ze stabilną sytuację finansową. One zachęcone ultraniskimi stopami procentowymi, które nie wzrosną przynajmniej do końca bieżącej kadencji RPP (2022 r.), a być może jeszcze spadną, będą szukać okazji. Obecna sytuacja sprzyja bowiem spokojnej analizie. Nie ma ryzyka, że ktoś sprzątnie nam sprzed nosa upatrzone lokum.

Rynek najmu znów urośnie

Mniejsza dostępność kredytów hipotecznych powinna przełożyć się na większe zainteresowanie najmem. Tutaj też jest widoczny spadek popytu wywołany wyjazdem studentów, imigrantów ze Wschodu oraz powrotem części pracowników w rodzinne strony.

W niektórych lokalizacjach nastąpiło obniżenie czynszów. Na spadek komornego wpłynął nie tylko mniejszy popyt i trudności zarobkowe najemców. Załamanie sektora turystycznego oraz eventowego sprawiło, że właściciele lokali wynajmowanych dotąd na krótki termin zdecydowali się zasilić nimi pulę nieruchomości dostępnych na długi okres.

W skali całego rynku czynsze nie powinny znacząco spaść i raczej szybko wrócą do trendu wzrostowego. Wskazują na to analogie historyczne z USA i Polski.

W latach 2007-2011 ceny domów w największych amerykańskich miastach spadły o prawie 1/4, a czynsze urosły o ponad 8 proc. Z 36 do 43 mln zwiększyła się też liczba najemców.

– Gdy banki zakręcają kurki z kredytami, a na rynku pracy sytuacja się pogarsza, to dla coraz większego grona osób właśnie najem staje się rozwiązaniem pierwszego wyboru – argumentuje Bartosz Turek z HRE Investments.

Nad Wisłą sytuacja w ostatnim kryzysie potoczyła się nieco inaczej. W krótkim okresie stawki spadły o 10-15 proc., ale wkrótce zaczęły rosnąć. Pod koniec 2012 r. trend był już wyraźny. Natomiast odsetek najemców w latach 2009-2012 podwoił się z 2 do 4 proc.

Czas próby charakterów

Jakie jeszcze następstwa dla branży nieruchomości wywoła SARS-CoV-2? Wycofają się z niego mniej doświadczeni inwestorzy indywidualni, którzy przecenili swoje możliwości albo pojawili się na nim niedawno, gdy już panowała drożyzna. W ich przypadku emocje spowodowane zbyt długim brakiem najemcy, zbyt dużym odsetkiem pustostanów i koniecznością regulowania niemałych rat wezmą górę. Takie osoby zrewidują swoje plany i będą chciały pozbyć się przynajmniej części nieruchomości, by nie dopłacać do interesu.

Mniejszy popyt zmusi do zawieszenia działalności część tzw. flipperów i osób zajmujących się podnajmem. Zainteresowanie kwaterami powinno wzrosnąć wraz z otwarciem granic i powrotem studentów na uczelnie. Jednak nie wszyscy pracownicy, którzy teraz wykonują swoje obowiązki w systemie home office, mogą chcieć wrócić do wcześniejszego modelu życia.

Autor: Kinga Hanna Stachowiak
4 Business Services

Poszerzaj swoją wiedzę, korzystając z naszej oferty
Webinarium: SLIM VAT 2 – Ulga na złe długi + Certyfikat gwarantowany
Webinarium: SLIM VAT 2 – Ulga na złe długi + Certyfikat gwarantowany
Tylko teraz
Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Komentarze(0)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Dom
    1 sty 2000
    18 wrz 2021
    Zakres dat:
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail

    Dotacje na wymianę pieców w budynkach wielorodzinnych i Mój Prąd 4.0. - w 2022 roku

    Dotacje na wymianę pieców i Mój Prąd 4.0. Trzecia edycja programu Mój Prąd, z budżetem przekraczającym 530 mln zł, wciąż cieszy się rekordową popularnością. Do tej pory do NFOŚiGW wpłynęło już ok. 150 tys. wniosków o dofinansowanie przydomowej fotowoltaiki. Fundusz szacuje, że budżet programu wystarczy w sumie na sfinansowanie ok. 178 tys. wniosków i przy obecnym tempie za chwilę się wyczerpie. NFOŚiGW pracuje już jednak nad uruchomieniem kolejnej, czwartej edycji, która ma zachęcić prosumentów do autokonsumpcji energii wytwarzanej w gospodarstwach domowych. Trwają też prace nad poszerzeniem kolejnego, popularnego programu Czyste Powietrze o dotacje na wymianę kopciuchów w budynkach wielolokalowych.

    Duży popyt na mieszkania. Problemem deficyt gruntów

    Popyt na rynku mieszkaniowym nie słabnie, gdyż Polacy chcą kupować nowe mieszkania, a rynek jest chłonny. Powodem jest wysoki deficyt mieszkań, jeden z najniższych, na tle krajów UE, wskaźników liczby mieszkań na tysiąc mieszkańców, a także sprzyjająca sytuacja makro – ocenia członek zarządu Grupy Murapol Iwona Sroka.

    Gaz dla gospodarstw domowych droższy o 7,4% od 1 października

    Cena gazu dla gospodarstw domowych. Od 1 października 2021 r. gospodarstwa domowe korzystające z taryfy PGNiG Obrót Detaliczny zapłacą za gaz więcej o 7,4 proc. PGNiG poinformowało w czwartek 16 września 2021 r., że Prezes URE zaakceptował wniosek o podwyżkę cen w taryfie. Zmiana będzie obowiązywać od października do końca 2021 roku. Stawki opłat abonamentowych oraz stawki za dystrybucję paliw gazowych pozostały bez zmian.

    Nieważność decyzji administracyjnych - co się zmienia od 16 września 2021 r.

    Nieważność decyzji administracyjnych. Jeśli od decyzji administracyjnej minęło 30 lat nie wszczyna się postępowania w sprawie jej zakwestionowania - stanowią przepisy, które weszły w życie w czwartek 16 września 2021 r. Niezakończone postępowania ws. nieważności decyzji, wszczęte po 30 latach od ich ogłoszenia, zostają umorzone.

    Katowice. Kolejna edycja programu „Mieszkanie za remont”

    Program „Mieszkanie za remont”. 50 lokali w różnych częściach Katowic znalazło się w tegorocznej edycji miejskiego programu "Mieszkanie za remont", umożliwiającego wynajęcie od miasta mieszkania na preferencyjnych warunkach w zamian za jego odnowienie.

    Większość studentów mieszka u rodziny lub znajomych

    Studenci na rynku nieruchomości. Rynek wynajmu nieruchomości zmienił się istotnie w czasie pandemii. Wzrosła liczba studentów mieszkających u rodziny lub znajomych i nieponoszących opłaty za najem – z poziomu 27% w 2020 r. do 52% w 2021 r. Jednocześnie, spadł odsetek wynajmujących nieruchomości (z 51% do 33%). Centrum AMRON, we współpracy z Warszawskim Instytutem Bankowości i koordynatorami Programu Edukacyjnego „Nowoczesne Zarządzanie Biznesem”, opublikowało raport „Studenci na rynku nieruchomości 2021”. Jednocześnie zapowiedziano, że już w drugiej połowie września 2021 r. zostanie opublikowana kolejna edycja raportu „Portfel studenta” nt. sytuacji finansowej polskich studentów.

    UOKiK zaleca rozwagę przy kupnie nieruchomości na kredyt

    Kupno mieszkania na kredyt. Przy braniu długoletniego kredytu na kupno nieruchomości trzeba liczyć się z ryzykiem, że w tym czasie istotnie wyrosną raty, spadnie cena i wartość nieruchomości, a także nastąpią zmiany na rynku pracy powodujące obniżkę dochodów - przestrzega UOKiK.

    Nabywanie gruntu przez wspólnotę mieszkaniową - zmiany od 9 września

    Nabywanie gruntu przez wspólnotę mieszkaniową. W dniu 9 września 2021 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o gospodarce nieruchomościami, dzięki której wspólnoty mieszkaniowe będą mogły łatwiej nabywać grunty na poprawę warunków zagospodarowania nieruchomości budynkowych.

    W sektorze hotelowym nadal duża niepewność

    Działalność obiektów hotelowych. Mimo, iż sytuację branży nieco poprawiły wakacje, w sektorze hotelowym nadal widoczna jest duża niepewność. Branża, która jest jednym z segmentów najbardziej dotkniętych skutkami lockdownów, obawia się ponownego zamknięcia.

    Niedobór gruntów i drogie materiały budowlane zwiększają ceny mieszkań

    Wzrost cen materiałów budowlanych i kurcząca się podaż gruntów inwestycyjnych to obecnie dwie największe bolączki deweloperów mieszkaniowych. – Dziś widzimy na rynku takie sytuacje, że na niektórych inwestycjach generalny wykonawca schodzi z budowy, bo wie, że nie jest w stanie jej udźwignąć w cenie, na którą podpisał kontrakt. To oczywiście przekłada się później na inwestorów i na kupujących nieruchomości – mówi Przemysław Andrzejak, prezes Royal Sail Investment Group. Jak szacuje, średnia cena 1 mkw. mieszkania w Polsce jest dziś o około 1–1,5 tys. zł netto wyższa w stosunku do ubiegłego roku, a w przyszłym trzeba się spodziewać kolejnej, około 15-proc. podwyżki.

    GUS: w Polsce na koniec 2020 r. było ponad 15 mln mieszkań

    Zasoby mieszkaniowe. W Polsce według stanu na koniec 2020 r. odnotowano ponad 15 mln mieszkań (wzrost o 1,4 proc. w porównaniu do stanu na koniec 2019 r.), o łącznej powierzchni użytkowej 1 118,8 mln mkw., w których znajdowało się 57,4 mln izb – poinformował GUS.

    Wywołany pandemią boom mieszkaniowy trwa

    Ceny nieruchomości mieszkaniowych biją rekordy na całym świecie. W czerwcu 2021 roku został zanotowany wzrost cen nieruchomości średnio o 9,2 proc. w 55 krajach i regionach w ujęciu rok do roku – wynika z raportu kwartalnego Global House Price Index Q2 2021.

    Ubezpieczenie kredytu hipotecznego - co warto wiedzieć?

    Ubezpieczenie kredytu hipotecznego. Właśnie postanowiłeś, że złożysz wniosek o kredyt hipoteczny i zrealizujesz swoje marzenie o posiadaniu „czterech kątów” na własność. Jednak zanim bank przyzna Ci środki, powinieneś uzbroić się w wiedzę, która jest potrzebna przyszłemu kredytobiorcy. Wiesz już wszystko na temat parametrów oferty, która Cię zainteresowała, wiesz jakie czynnik wpływają na całkowity koszt kredytu, itp.? A co z ubezpieczeniem? Na jego temat istnieje wiele mitów.

    Rekord deweloperów - 250 tys. mieszkań w budowie

    Mieszkania w budowie. W lipcu 2021 roku w budowie pozostawało prawie 245 tys. mieszkań deweloperskich – wynika z szacunków HRE Investments opartych o dane GUS. To historyczny rekord. Najnowszy odczyt jest aż o 26% lepszy niż przed rokiem.

    W pandemii wzrosło zainteresowanie mieszkaniami na parterze

    Mieszkania na parterze. W pandemii stopień wyprzedania mieszkań na parterze wzrósł w Warszawie z 61,5 proc. we wrześniu 2020 r. do 83,8 proc. w lipcu 2021 roku - wynika z analizy serwisu tabelaofert.pl. Eksperci serwisu wskazują, że wzrost popytu na mieszkania na parterze, raczej utrzyma się w kolejnych miesiącach.

    Polacy chcą mieszkać "inteligentnie"

    Inteligentny dom. Zaawansowane nowinki technologiczne nie są już fanaberią najbogatszych. Technologia nie tyle zmieniła rzeczywistość, co po prostu stała się nową rzeczywistością. Nic więc dziwnego, że zawitała ona również do branży deweloperskiej, a kupujący coraz chętniej wybierają te osiedla, na których nie brakuje rozwiązań smart.

    Inwestowanie w nieruchomości - co się opłaca?

    Inwestowanie w nieruchomości. Rekordowy wzrost inflacji o 5,4% w skali roku spędza sen z powiek Polaków. Są ku temu powody, ponieważ takiego wzrostu nie odnotowaliśmy przez ponad 2 dekady. W celu zabezpieczenia oszczędności, obywatele inwestują w nieruchomości. Sprawdzamy, jak przy tak wysokich cenach oraz popycie zrobić to mądrze.

    Zmienia się cel kupowania mieszkań

    Rynek mieszkań na krótkoterminowy wynajem odbudowuje się. Jednak w zmodyfikowanej wersji, aby można było elastycznie zmieniać przeznaczenie lokali.

    Ile kosztuje wykończenie powierzchni biurowej - ceny montażu płyt G-K, malowania, fit-outu

    Ile kosztuje wykończenie powierzchni biurowej. Boom budowlany sprawił, że ceny niektórych surowców biją w ostatnich miesiącach kolejne rekordy. Wełna mineralna, płyty OSB czy ściany G-K – w hurtowniach momentami brakowało niektórych materiałów. Czy w tej sytuacji możemy spodziewać się obniżek kosztów wykończenia powierzchni biurowych? Na podstawie danych zgromadzonych na przestrzeni lat przez firmę zajmującą się fit-outem (tj. rearanżacją wnętrz) sprawdzamy prognozy na najbliższe miesiące.

    Do 2028 r. ma powstać 90 tys. mieszkań na wynajem

    Najem instytucjonalny. Obecnie w Polsce najem instytucjonalny oferuje 7,3 tys. mieszkań, z czego 4 tys. należy do PFR Nieruchomości. Rynek ten jednak gwałtownie rośnie. Do 2028 roku ma powstać 90 tys. takich lokali na wynajem.

    Co trzecie mieszkanie kupowane w celach inwestycyjnych

    Rynek mieszkaniowy. 34 proc. zakupów mieszkań na rynku wtórnym ma podłoże inwestycyjne - wynika z raportu Metrohouse i Gold Finance. Firmy podkreślają, że boom zakupowy na rynku mieszkaniowym trwa w najlepsze mimo zapowiedzi podwyżek stóp procentowych.

    Kupno mieszkania - jaka forma zapłaty jest najbezpieczniejsza

    Kupno mieszkania. Jak bezpiecznie płacić cenę nabywanej nieruchomości? Czy lepiej płacić przy podpisaniu aktu notarialnego, przed, czy po podpisaniu umowy sprzedaży? Czym jest depozyt notarialny? Wyjaśnia Agata Stradomska, menedżer agencji nieruchomości.

    Polacy kupują mieszkania za gotówkę

    Rynek nieruchomości wciąż notuje hossę, a deweloperzy budują nowe osiedla, by móc sprawnie odpowiedzieć na olbrzymi popyt rynkowy. Co ciekawe, większość lokali jest dziś nabywanych za gotówkę. Polacy w pierwszym kwartale bieżącego roku kupili w ten sposób 12 tysięcy mieszkań o łącznej wartości 6 miliardów złotych. Dlaczego Polacy kupują mieszkania za gotówkę?

    Bezpłatne konsultacje inżynierów budownictwa - 25 września w całej Polsce

    Budowa, eksploatacja czy remont własnego obiektu zawsze budzą wiele pytań i wątpliwości. Inżynierowie budownictwa postanowili wesprzeć Polaków w tych działaniach i służyć radą w ramach ogólnokrajowej, jednodniowej akcji w blisko 100 punktach konsultacyjnych w całej Polsce. Wydarzenie „Dzień Otwarty Inżyniera Budownictwa. Budowa, eksploatacja, remont Twojego obiektu” zaplanowano na 25 września 2021 r. (sobota). Konsultacje są bezpłatne.

    Polski Ład w budownictwie mieszkaniowym - Rada Ministrów przyjęła projekty ustaw

    Polski Ład w budownictwie mieszkaniowym. Mieszkanie bez wkładu własnego oraz ułatwienia w budowie domów mieszkalnych do 70 m2 to dwa flagowe projekty Polskiego Ładu, które zostały przyjęte przez Radę Ministrów 8 września 2021 r. Nowe rozwiązania poprawią sytuację mieszkaniową polskich rodzin. Pomoże w tym wsparcie państwa w uzyskaniu i spłacie kredytu mieszkaniowego oraz uproszczenie procedury budowlanej w przypadku małych domów mieszkalnych do 70 m2.