reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Finanse > Koronawirus a sytuacja frankowiczów

Koronawirus a sytuacja frankowiczów

Kryzys związany z pandemią koronowirusa negatywnie przedkłada się na sytuację na rynkach światowych. Jednocześnie kryzys ten pokazuje w sposób bardzo wyraźny dlaczego frank szwajcarski (CHF) to „bardzo stabilna waluta.” Na temat aktualnej sytuacji kredytobiorców kredytów we frankach szwajcarskich komentarza udzielił mecenas Michał Tomasiak z Kancelarii Prawnej Rachelski i Wspólnicy.

Każdy ekonomista wie, że frank szwajcarski należy do najbardziej stabilnych i najsilniejszych walut na świecie. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że jest to waluta najsilniejsza na świecie. 

W dobie największych kryzysów dotykających rynki światowe to  waluta CHF najczęściej umacniała się względem innych walut. Dzieje się tak dlatego, że Szwajcaria i jej waluta jest krajem „ucieczki kapitału”.  Upraszczając nieco to zagadnienie, chodzi o to, że inwestorzy „wietrząc” niepewną sytuację na rynkach światowych lokują swoje pieniądze w walutach najbardziej stabilnych.

Sytuacja związana z koronowirusem jedynie potwierdza tę tezę, ponieważ od grudnia, czyli od okresu w którym pojawiły się pierwsze niepokojące informacje dotyczące skali zagrożenia wirusem,  waluta CHF zaczęła stopniowo umacniać się na rynku walutowym. Już od grudnia 2019 frank konsekwentnie umacniał się względem waluty polskiej. W marcu 2020 roku ten wzrost jest szczególnie widoczny. Frank poszybował w górę względem złotego o ponad 20 groszy (ze średniej na poziomie 3,90 zł w grudniu 2019 roku  za 1 CHF do ceny sprzedaży na poziomie 4,11 CHF w marcu 2020 roku).

Dziś wielu frankowiczów gorzko wspomina słowa doradców kredytowych, którzy zachęcali swoich klientów do zawierania umowy kredytu frankowego szafując sloganem „to bardzo stabilna waluta”. Slogan ten zawiera w sobie prawdę co do tego, że frank jest walutą stabilną. Natomiast z perspektywy wiedzy makroekonomicznej, mówienie o stabilności waluty jako argumencie za zawarciem umowy kredytu frankowego dla osoby zarabiającej w złotych, której nieruchomość jest wyceniana w złotych, jest wprowadzeniem w błąd klienta banku.

„Stabilność waluty” CHF względem waluty PLN w konfiguracji zobowiązań wzajemnych stron  umowy kredytu frankowego (tj. zobowiązań finansowych kredytobiorca – Bank) powinna być raczej ostrzeżeniem przeciw umowom frankowym. Tymczasem doradcy kredytowi i Banki szafowały tym hasłem, aby utwierdzić swoich klientów, że stabilność waluty CHF to pośrednio także stabilność raty i kosztów kredytu.

Sytuacja związana z koronowirusem pokazuje w sposób kolejny, dlaczego to właśnie waluta CHF jest walutą stabilną i silną. Z perspektywy makroekonomicznej, o której banki z pewnością wiedziały,  na pewno łatwiej było przewidzieć, że to CHF umocni się do PLN a nie odwrotnie. Banki wiedziały, o tym chociażby dlatego, że już w XX wieku obywatele takich państw jak Australia, Austria czy Włochy miałby bardzo negatywne i tożsame doświadczenia z kredytami w CHF, do doświadczeń, jakie mają dziś frankowicze w Polsce. Tego rodzaju produkty nie miały zatem prawa zaistnieć na rynku żadnego z państw Unii Europejskiej, chociażby z uwagi na doświadczenia Austrii i Włoch z końca XX wieku.

W ocenie wielu ekspertów zajmujących się makroekonomią i problematyką kredytów frankowych długoterminowy kredyt hipoteczny indeksowany do waluty CHF nie mógł być opłacalny dla konsumentów, ponieważ nie istniały podstawy empiryczne (badania empiryczne kursu CHF względem innych walut w perspektywie kilkudziesięcioletniej) oraz teoretyczne, że koszt spłaty takiego kredytu będzie niższy niż koszt spłaty kredytu w walucie krajowej.

Należy jedynie mieć nadzieję, że w przyszłości osoby zarządzające instytucjami bankowymi będą ludźmi, dla których tworzenie i zarabianie pieniędzy odbywać się będzie w oparciu o zwykłą przyzwoitość i uczciwość, w tym w oparciu o poszanowanie partnera zawartej umowy, a nie szafowanie sloganami o stabilności waluty i atrakcyjności kredytu wbrew oczywistym faktom przeczącym tym twierdzeniom – podsumowuje nasz ekspert – mecenas Michał Tomasiak.

NOWOŚĆ na Infor.pl: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

reklama

Czytaj także

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama
reklama
reklama

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

reklama
reklama

Eksperci portalu infor.pl

Anna Puszkarska

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »

reklama
reklama
reklama