| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Motonews > Premiery i zapowiedzi > Volkswagen ID.3: sukces, który się rodzi w bólach?

Volkswagen ID.3: sukces, który się rodzi w bólach?

Gdy na początku maja Niemcy otwierali listę rezerwacyjną Volkswagena ID.3, prawdopodobnie sądzili że uda się ją zapełnić w kilka minut. Niestety auta są dostępne do dziś… Co to może oznaczać?

Niemcy eksperymentują z samochodami elektrycznymi od dobrych kilku lat. Dziś w ich salonach spotkać można takie modele jak e-Golf czy e-Up! I choć pionierskie konstrukcje były niezwykle ważne, prawdziwą rewolucję miał przynieść inny samochód - zbliżający się do rynkowego debiutu kompaktowy elektryk nowej generacji. Volkswagen ID.3 ma wyjątkowo ciekawą koncepcję. Otrzymał nowocześnie prezentujące się nadwozie nawiązujące rozmiarami do Golfa, które ukrywa kabinę pasażerską oddającą ilość przestrzeni panującą w Passacie. A to nie koniec...

Volkswagen ID.3 1ST: 420 km zasięgu i 200 KM

Volkswagen ID.3 to też ciekawie brzmiące, ale nadal szczątkowe dane techniczne. Auto będzie prawdopodobnie napędzane przeszło 200-konnym silnikiem elektrycznym. A to oznacza m.in. prędkość maksymalną sięgającą 180 km/h. ID.3 będzie dostępny z trzema wariantami pojemności akumulatorów. Modele bazowe otrzymają baterię 45 kWh - ta przełoży się na maksymalny zasięg 330 kilometrów według normy WLTP. Oczko wyżej plasują się modele 58 kWh o zasięgu 420 kilometrów. Na szczycie cennika staną wersje 77 kWh, dające możliwość pokonania nawet 550 kilometrów.

Zobacz również: Nowy Nissan Leaf - cena w Polsce

Ograniczona ilość informacji technicznych i dotyczących np. cennika wynika z działania prostego mechanizmu - auto zostanie zaprezentowane dopiero we wrześniu. To jednak nie przeszkodziło Niemcom w uruchomieniu systemu rezerwacji pierwszej partii pojazdów. W ramach serii ID.3 1ST dostępnych będzie 30 tysięcy egzemplarzy. Każdy skonfigurowany zostanie z pośredniej wielkości akumulatorem i otrzyma cenę wynoszącą poniżej 40 tysięcy euro. Do rezerwacji pojazdu konieczne jest wniesienie opłaty rezerwacyjnej i podanie podstawowych danych.

325 tys. Tesli w tydzień vs. 20 tys. ID.3 w miesiąc

Czy partia 30 tysięcy sztuk jest duża? Bez wątpienia nie. To mniej więcej taka ilość aut, która w Europie sprzedaje się każdego dnia. Poza tym o niezbyt dużej skali inicjalnej partii Volkswagenów świadczy jeszcze jeden wskaźnik - mianowicie sukces np. Tesli Model S. W ciągu tygodnia od prezentacji i uruchomienia listy rezerwacyjnej sedana wpisało się na nią 325 tysięcy osób! Czy zatem Volkswagen może się pochwalić tak samo niesamowitym wynikiem? No właśnie nie do końca... Choć od uruchomienia systemu minął już miesiąc, Niemcom nie udało się jeszcze zamknąć listy. A to nie brzmi najlepiej…

Zobacz również: Hulajnoga elektryczna na chodniku – czy na pewno?

Wyniki nie dają powodów do huraoptymizmu. Mimo wszystko przedstawiciele Volkswagena starają się robić dobrą minę do złej gry. I tak w tym tygodniu "chwalili się", że z dostępnej puli na poziomie 30 tysięcy egzemplarzy, 20 tysięcy już ma nowych właścicieli z całego świata. Czemu kierowcy nie ruszyli do serwisu rezerwacyjnego po nowego ID.3? Powodów może być kilka. Podstawowe są jednak chyba dwa. Po pierwsze Volkswagen najwyraźniej sądził, że ID.3 będzie się sprzedawać sam. Dlatego pomijając podgrzewanie atmosfery przed premierą auta kolejnymi plotkami i zdjęciami szpiegowskimi, nie wdrożył w zasadzie żadnej akcji promocyjnej.

Czytaj także

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

opti.pl

Księgowość online

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »