| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Motonews > Premiery i zapowiedzi > Volkswagen ID.3: sukces, który się rodzi w bólach?

Volkswagen ID.3: sukces, który się rodzi w bólach?

Gdy na początku maja Niemcy otwierali listę rezerwacyjną Volkswagena ID.3, prawdopodobnie sądzili że uda się ją zapełnić w kilka minut. Niestety auta są dostępne do dziś… Co to może oznaczać?

Czy Europa jest gotowa? VW ID.3 udowadnia że nie!

Po drugie ograniczony sukces ID.3 to chyba najlepszy dowód na to, że kierowcy w Europie nadal nie są gotowi na elektryczną rewolucję. Tak, ilość sprzedawanych aut zeroemisyjnych z roku na rok rośnie. Nie są one jednak nadal top tematem na Starym Kontynencie. A to powoduje że prowadzący nie są skorzy do masowego kupowania elektryków. Szczególnie takich jak ID.3, który do prezentacji we wrześniu nadal pozostanie trochę kotem w worku i którego produkcja nadal jest wyłącznie planem z mało precyzyjnie określonymi szczegółami.

Niemcy oczywiście nigdy nie przyznają się do tego, że chcieli wyprzedać 30 tysięcy ID.3 w kilka minut. To dopiero byłby sukces! Skoro jednak rezerwacja pierwszej partii zaczyna się przeciągać na tygodnie, w tej sytuacji kluczowa staje się inna rzecz. Volkswagen powinien naprawić niektóre popełnione do tej pory błędy. Szczególnie że zarys koncepcji ID.3 nie brzmi źle. W końcu to ma być elektryk kosztujący w wersji bazowej poniżej 130 tysięcy złotych, czyli blisko 40 tysięcy złotych mniej od e-Golfa. A do tego da możliwość ładowania z mocą 125 kW!

Czytaj także

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

BSWW Legal & Tax

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »