Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Luksusowa limuzyna z dieslem za mniej niż 35 tysięcy – co można kupić?

Max Trela
W przypadku zakupu kilkuletniej limuzyny warto szukać diesla, bo utrzymanie auta klasy wyższej nie jest tanie. fot. BMW
W przypadku zakupu kilkuletniej limuzyny warto szukać diesla, bo utrzymanie auta klasy wyższej nie jest tanie. fot. BMW
Nie trzeba wydawać setek tysięcy żeby stać się właścicielem luksusowego auta. Limuzyny klasy premium bardzo tracą na wartości i już po 8-9 latach auto warte jako nowe ponad 200 tysięcy złotych można kupić za... 30 tysięcy. Warto szukać diesla, bo utrzymanie auta klasy wyższej nie jest tanie.

Myśląc o klasie premium mamy w głowie najczęściej wielką niemiecką trójkę: Mercedesa, Audi i BMW z ich topowymi sedanami. Czy takie auto może być rozsądnym zakupem, i czy wydając 30 tysięcy na w końcu dość leciwy bo 9 lub nawet 11 letni samochód postępujemy rozsądnie?

Odpowiedź na pierwszą cześć tego pytania jest prosta. Oczywiście, że tak – limuzyna wysokiej klasy wcale nie musi oznaczać rozrzutności. Szczególnie jeśli zdecydujemy się na pojazd z silnikiem diesla. Wówczas będziemy mogli cieszyć się komfortem i bezpieczeństwem nie wydając fortuny na paliwo. Ubezpieczenie? Niestety będzie dość kosztowne, podobnie jak części zamienne w przypadku poważnej naprawy lub wypadku. Pamiętajmy jednak, że to co stanowi największa cześć budżetu na samochód to bieżące utrzymanie, a tu wydatki są porównywalne z 2-3 letnim autem klasy średniej.

Zobacz też: Opinie kierowców o BMW serii 7

I w ten sposób płynnie przeszliśmy do drugiej części pytania. Czy to rozsądne? Cóż... Jak już wspomnieliśmy: Jeśli możemy pozwolić sobie na jeżdżenie na co dzień autem klasy średniej, które jest jeszcze na gwarancji, wówczas stać nas będzie również na utrzymanie dziesięcioletniego krążownika. Co wybierzemy – to już indywidualna decyzja. Jeśli jednak utrzymanie auta miejskiego wydaje się nam niebotycznie drogie wtedy lepiej nie zbliżać się nawet do aut klasy premium i nie ważne ile mają one lat.

Teraz przejdźmy już do konkretów – co można mieć za 30 tysięcy w segmencie premium z dieslem pod maską? Oto masze typy:

1. Bmw 730d – sportowo i elegancko

W naszym budżecie mieści się BMW serii 7 z roku 2000 lub 2001 w wariancie znanym na rynku pod symbolem E38 z trzylitrowym silnikiem diesla. Żeby być bardziej precyzyjnym dodajmy, ze w podobnej cenie jest też BMW 740d, jednak koszty utrzymania silnika V8 są nieporównywanie większe. Przebieg – w granicach 240/280 tysięcy kilometrów.

Nadwozie: BMW w jeszcze klasycznym ubraniu rekina może się podobać lub... nie. Przy długości 4,9 metra miejsca w nim jednak nie zabraknie dla nikogo. Jeśli chodzi o jakość wykonania i spasowania elementów nie można mieć żadnych uwag – nie ma nawet problemu opuszczania się z wiekiem potężnych drzwi. W E38 nie ma też problemu z rdzą, nadwozie jest dobrze zabezpieczone fabrycznie, a ogniska korozji mogą pojawiać się właściwie tylko w autach powypadkowych.

Wnętrze: Jak na klasę premium przystało w siódemce nie brakuje niczego. Pełna elektryka, skóra, drewno (nie plastik oklejony folią). Jedyne co może się nie podobać to „niski sufit” a przez to mocno położone oparcia tylnej kanapy. Materiały tapicerskie są doskonalej jakości i przy przebiegu poniżej 300 tysięcy wykazują małe zużycie. (Mocno zdewastowane wnętrze może świadczyć o cofaniu licznika).

Silnik/napęd: Trzylitrowy, sześciocylindrowy, rzędowy dielsel BMW to „klasyka” i dlatego też tak bardzo polecamy go do tego auta. Jednostka napędowa jest wystarczająco mocna, żeby radzić sobie z tak dużym autem, a jest oszczędna i tania w utrzymaniu (również dlatego, ze identyczny silnik był też w BMW serii 3!). Automatyczna skrzynia biegów jest dość wrażliwa na zaniedbania serwisowe, manual jest wręcz niezniszczalny, ale bardzo trudny do znalezienia.

Zobacz też: Rodzinne kombi za jak najmniejsze pieniądze

Zawieszenie: BMW 730d miało jeszcze konwencjonalne zawieszenie (nie pneumatyczne), które jest stosunkowo trwałe. Pamiętajmy jednak, że to auto waży 2 tony, a zatem sworznie, łączniki stabilizatora i elementy gumowe nie wytrzymują przebiegów większych niż 150 tysięcy kilometrów.

2. Mercedes S320 CDI – Luksus w klasie „S”

Jeśli BMW wydaje się być marką nie zawsze kojarzącą się z biznesem i elegancja to do mercedesa klasy S nie można już mieć żadnych uwag wizerunkowych. Za 30 tysięcy można wyszukać Mercedesa S320 CDI (W220) z 2000 roku w krótkiej wersji nadwoziowej. Auto będzie miało przebieg około 290 – 330 tysięcy kilometrów i w przeciwieństwie do BMW jest on na ogół dość uczciwie podawany.

Nadwozie: Musimy zacząć niestety od „mocnego wejścia” Najsłabszy punkt W220 jest rdza... Ogólnie auta mercedesa z tych lat miały z nią problem większy niż wcześniejsze, uważane za niezniszczalne „bunkry”. Rdzawy nalot pojawia się przede wszystkim we wnękach nadkoli i na dole drzwi klasy S. Na szczęście wielu dealerów mercedesa na własna rękę pokrywało podwozia dodatkową powłoką zabezpieczająca, co eliminowało problem.

Wnętrze: Żeby poprawić nieco nadszarpniętą opinię S-klasse W220 dodajmy, że auto to ma największe wnętrze w swojej klasie (nic dziwnego skoro nawet krótka wersja ma ponad 5 metrów długości). Wykończenie jest wzorowe, a materiały wykończeniowe po przebiegu nawet 300 tysięcy kilometrów wykazują znikome zużycie.

Silnik/napęd: Najmniejszy diesel mercedesa do najnowocześniejszych konstrukcji nie należy, co ma swoje minusy, ale i plusy. Z jednej strony nie jest on najmocniejszy, a zatem auto nie będzie mistrzem sprintu (choć nie będzie też powolne), z drugiej... 320CDI ma wręcz ogromną żywotność, w taksówkach można spotkać te silniki z „nakręconym” przebiegiem rzędu 600 tysięcy kilometrów.  Standardowa automatyczna skrzynia biegów ZF jest trwała i zaskakująco tania w obsłudze.

Zawieszenie: W zakładanym przez nasz budżecie kupimy auto na konwencjonalnych kolumnach resorujących – bez pneumatyki. Takie zawieszenie jest dość niezawodne, a wymiany elementów zużywających się (takich jak sworznie i tuleje gumowo-metalowe) nie doprowadzi nas na skraj bankructwa.

3. Audi A8 TDI

Wśród aut luksusowych za „niewielkie pieniądze” największy wybór będziemy mieli właśnie wśród audi A8. 30 tysięcy wystarczy na zakup modelu 3,3 TDI z roku 2001 (a nawet 2002), a auto będzie miało przejechane zapewne w granicach 300 tysięcy kilometrów (choć udało się nam znaleźć i takie ogłoszenie gdzie sprzedawca zapewniał o oryginalności przebiegu na poziomie 164 tysięcy kilometrów).

Nadwozie: Pierwsza generacja audi A8 miała wejść do klasy luksusowych limuzyn przebojem i udało się głównie rozmiarom nadwozia, a przez to i wnętrza. Samo nadwozie ma jeszcze jedną specyficzna cechę – jest aluminiowe, całkowicie aluminiowe. To oznacza mniejszą masę i kompaktowość, ale i trudności z naprawianiem uszkodzeń blacharskich (wciąż nie każdy warsztat podejmie się wyprowadzenia aluminiowej karoserii po mocniejszym uderzeniu).

Wnętrze: Tu audi jest niestety najsłabszym zawodnikiem w tym zestawieniu. Nie każde A8 miało skórzaną tapicerkę, elektrycznie sterowane fotele i kolumnę kierownicy, nie wspominając już o możliwości zapamiętania kilku takich ustawień (co jest standardem np. w mercedesie). Niestety wpływ to koncernu VW, który nie lubił rozrzutności we wnętrzu. Bardzo dobrze trzeba ocenić natomiast wszystkie materiały użyte w wnętrzu – w A8 wpadka z łuszczącym się lakierem z klamek i uchwytów (jak w VW i Seacie) nie mogla mieć miejsca.

Silnik/napęd: Silnik 3,3 TDI ma dość krótką historię produkcji, co długo budziło nieufność mechaników i podejrzenia, że jego konstrukcja nie była zbyt udana. Te podejrzenia okazały się bezpodstawne. Jednostka jest trwała, ma niezłą jak na audi kulturę pracy i naprawdę niskie spalanie. Nie najlepiej jest tylko z ilością miejsca pod maską (ale to raczej problem mechaników, a nie kierowcy). Jeśli chodzi o skrzynię biegów możemy teoretycznie dostać auto z manualną skrzynią biegów, ale nam nie udało się w tej chwili znaleźć nawet jednego egzemplarza z taką przekładnia. Większość aut ma dość pewny automat ze stajni VW – warto jednak wiedzieć, że skrzynia ta przy większych przebiegach wymaga trochę troski i lubi mieć „humory” (szczególnie w wersjach z napędem quattro).

Zawieszenie: Jeśli chodzi o podwozie audi nie do końca poradziło sobie z zadaniem przebicia konkurentów. Nie chodzi o błędy konstrukcyjne! Zawieszenie jest miękkie komfortowe, a przy tym daje pewność prowadzenia. Problemem są materiały. Pierwsze egzemplarze A8 potrafiły wybić elementy zawieszenia już po 80 tysiącach kilometrów. Obecnie zarówno części oryginalne jak zamienniki dużo lepiej znoszą trudy noszenia na sobie blisko 2 tonowej limuzyny.

4. Lancia Thesis 2,4 JTD

Na koniec mamy jeszcze małą „niespodziankę” z Włoch. To Lancia Thesis uważana przez miłośników motoryzacji za najładniejszy i najbrzydszy samochód w jednym. Jedno trzeba powiedzieć – Thesis jest szalenie oryginalna, świetnie zaprojektowana, włoska do szpiku kości i ma potencjał do zostania klasykiem. Za 30 tysięcy dostaniemy Lancię z 2004 roku z i przebiegiem lekko poniżej 200 tysięcy kilometrów.

Nadwozie: To co jednym może się podobać inni nazwą dziwactwem. Jedno trzeba jednak Włochom  przyznać – stworzyli auto wyjątkowe, a w tej klasie właśnie o to chodzi. Gdy trzeba się rzucać w oczy Thesis potrafi to robić jak żadne inne auto. Pamiętajmy jednak, że przy rozmiarach zewnętrznych nie przekraczających 4 metrów i 88 centymetrów włoska limuzyna była w swoim czasie najmniejsza w klasie, a obecnie zapewne przypisana zostałaby do segmentu „średnia wyższa”. 

Zobacz też: Porównanie małych aut dostawczych

Wnętrze: Słowo PRZEPYCH jest w tym przypadku jak najbardziej odpowiednie. Miękka – a przez to niestety dość delikatna – jasna skora, wstawki z aluminium, drzewa orzechowego lub prawdziwego kevlaru i... dziesiątki małych i większych plastikowych (o zgrozo!) przełączników, a wszystko to okraszone dużym monitorem – to najkrótszy opis tego co prezentuje sobą Lancia Thesis. Mimo odczuwalnie mniejszych rozmiarów jest wygodnie i przestronnie, słabsze niż mercedesie i BMW jest tylko wygłuszenie.

Silnik/napęd: Pięciocylindrowy silnik 2,4 jtd pod względem mocy, elastyczności i co równie ważne trwałości wypada całkiem dobrze, choć przy aucie tej wielkości dodatkowe 35 koni byłoby jak najbardziej pożądane. Kontrowersje budzi tylko jego dźwięk – coś pomiędzy 4 cylindrowym dieslem a benzynowym V8 – niby przyjemny, ale kultura pracy nie dorastająca do całej reszty.
Jeśli chodzi o skrzynie biegów zarówno manualna jak i automatyczna nie sprawiają problemów pod warunkiem regularnych serwisów i wymiany oleju (tak to nie pomyłka – w ręcznej skrzyni olej też trzeba wymieniać!).

Zawieszenie: Jeśli chodzi o podwozie Lancia rozpieszcza komfortowym resorowaniem, co niestety przypłacimy nie najwyższą trwałością poszczególnych elementów, szczególnie tych gumowych (wymagają wymiany średnio co 90-100 tysięcy kilometrów). Na niekorzyść włoskiej jedynaczki przemawia też fakt, że w większości przypadków będziemy skazani na oryginalne części...

Chcesz dowiedzieć się więcej, sprawdź »
Kodeks kierowcy. Zmiany 2022. Mandaty. Punkty karne. Znaki drogowe
Kodeks kierowcy. Zmiany 2022. Mandaty. Punkty karne. Znaki drogowe
Tylko teraz
Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Przyczyny zużycia opon? Oto główni zabójcy ogumienia
    Przyczyny zużycia opon? Lista jest dość długa. Warto ją jednak poznać. W ten sposób kierujący może przedłużyć czas życia ogumienia w swoim aucie.
    Strefy czystego transportu w Polsce. Kto będzie pionierem?
    Strefy czystego transportu w Polsce. Co oznaczają? Czemu kierowcy ich nie chcą? I które miasto utworzy pierwszą? Sprawdźmy.
    Mandaty w wakacje 2022. Mamy rekordzistę. To OPP z Lublina
    Mandaty w wakacje 2022 nie będą niskie? Tylko w lipcu przekonało się o tym prawie 114 tys. kierowców. Tyle złapały rejestratory systemu CANARD ITD.
    Opłata za odholowanie pojazdu 2023. Nowe stawki!
    Opłata za odholowanie pojazdu 2023 jest już znana. Po 1 stycznia kierowcy mogą się spodziewać... podwyżek. Sprawdźmy jak duże będą.
    Rozbieżne stawki podatku od podziemnych miejsc garażowych. MF nie planuje zmian
    Nadal wpływają skargi do RPO na odmienne stawki podatku od podziemnych stanowisk garażowych w budynkach wielorodzinnych. Podatek zależy od tego, czy jest to odrębna własność, czy tzw. pomieszczenie przynależne do lokalu mieszkalnego. Marcin Wiącek zwraca uwagę na ten problem minister finansów Magdalenie Rzeczkowskiej.
    Płatność za paliwo przy dystrybutorze... jest możliwa!
    Płatność za paliwo przy dystrybutorze? To możliwe. Podjeżdżasz na stację, tankujesz paliwo, naciskasz przycisk w telefonie i odjeżdżasz.
    Kara za brak OC 2023. Podwyżka i to dwukrotna!
    Kara za brak OC w roku 2023 wzrośnie i to... dwukrotnie. Tak, dwukrotnie. Czemu tak się stanie i jak wysokiego skoku opłaty można się spodziewać?
    Strajk egzaminatorów WORD. Bez egzaminów od 8 sierpnia
    Strajk egzaminatorów WORD? Tak, powracają oni do protestu od poniedziałku 8 sierpnia. To oznacza, że egzaminy na prawo jazdy nie będą się odbywać.
    Benzyna E10. Czym jest i czy jest szkodliwa dla silnika?
    Benzyna E10. Ma się ona stać jednym z rozwiązań problemów paliwowych. Czym jednak tak właściwie jest i czy silniki w autach ją wytrzymają?
    Polski Ład 2.0 od lipca – czy przewoźnicy na nim zyskają?
    Rozliczanie pracowników od nowego roku 2022 przysporzyło problemów niejednemu pracodawcy i księgowemu. Chociaż z założenia Polski Ład miał uprościć dotychczasowy system podatkowy i obniżyć ich wysokość, zmiana przepisów od stycznia jeszcze bardziej go skomplikowała.
    Wakacyjne podróże samochodem a ubezpieczenie
    Ubezpieczenie OC jest obowiązkowe dla posiadacza każdego pojazdu mechanicznego. Istnieją jednak jeszcze dobrowolne ubezpieczenia komunikacyjne, m.in. AC, Assistance i NNW. Wakacje to wzmożony okres korzystania z auta w Polsce i za granicą, więc warto się nad nimi zastanowić. Co należy wiedzieć, aby uniknąć niepotrzebnych kosztów nieprzewidzianego zdarzenia podczas podróży?
    Pierwsza obniżka cen na rynku samochodów używanych od dwóch lat
    AURES Holdings obniżył ceny 1700 aut używanych w sieci AAA AUTO, a łączna kwota aktualnych rabatów wynosi 2 mln złotych.
    Wakacyjna podróż samochodem elektrycznym, 5 rad na urlop bez stresu
    Coraz więcej kierowców wybiera samochody elektryczne. W czasie dalszych podróży zmagają się oni z ograniczeniami związanymi z zasięgiem oraz czasem ładowania pojazdów. Ekspert z SEAT S.A. daje 5 cennych wskazówek, jak w pełni wykorzystać podróże w 100% elektryczne. Planowanie trasy, racjonalne korzystanie z klimatyzacji i utrzymywanie poziomu naładowania baterii między 30% a 80% - to tylko niektóre z jego zaleceń.
    Polisa dla auta elektrycznego
    AC jest szczególnie ważne dla samochodów elektrycznych. Na co zwrócić uwagę?
    Jakie auta najchętniej wybierają przedsiębiorcy?
    Badania Automarket.pl wskazują, że 78 proc. przedsiębiorców poszukuje nowego auta, ale aktualna sytuacja powoduje, że skupiają się na rynku wtórnym – wg danych platformy ponad połowa przedsiębiorców decyduje się na pojazdy w wieku 4-5 lat, a tylko 12 proc. na roczne auta. Wg PZPM w czerwcu 2022 roku liczba rejestracji nowych aut osobowych na REGON była o 15,2 proc. niższa niż rok wcześniej. Przedsiębiorcy stanowią jednak 71 proc. rynku.
    Cena paliwa a pensja. Ile kilometrów można przejechać za średnią krajową w krajach UE
    Obywatel Luksemburga przejedzie za dzienny zarobek trzy razy więcej kilometrów niż Polak. Rosnące ceny benzyny ograniczają możliwości Europejczyków w kwestii podróżowania.
    Rośnie liczba wypadków na autostradach
    Autostrady są najbardziej niebezpieczne w okresie letnim. Liczba wypadków na nich rośnie z każdym rokiem.
    Polska coraz niżej w światowym rankingu jakości dróg
    Polska zajęła 26 miejsce w Europie i 43 na świecie w rankingu jakości infrastruktury drogowej. Spośród europejskich krajów wyprzedziliśmy tylko Bułgarię, Turcję, Rumunię i Chorwację. Lepiej jakość dróg została oceniona w Słowacji, Węgrzech, Litwie czy Czechach.
    Audiobooki zmniejszają ryzyko zaśnięcia za kółkiem w trasie
    Polacy nie mają czasu na czytanie książek, ale rokrocznie tracą po kilkadziesiąt godzin na stanie w korkach. Yanosik Autoplac wraz z Audioteką chcąc zwiększyć poziom czytania wśród polskich kierowców, rozpoczynają dużą kampanię udostępniania bezpłatnych audiobooków zmotoryzowanym Polakom, którzy mogą ich słuchać w trasie na wakacje, w korkach, w drodze do pracy, a nawet w trakcie jazdy do sklepu czy na zakupach.
    Jazda po drogach wewnętrznych bez OC i odszkodowania?
    Podczas wakacji boczne drogi kuszą nie tylko miłośników spacerów na łonie natury. Część takich dróg ma charakter prywatny - są to drogi wewnętrzne. Bywają one nieoznaczone i zaniedbane, co niestety sprzyja wypadkom. Warto zatem dowiedzieć się, czy w razie szkód związanych ze złym stanem drogi można kierować roszczenia względem jej właściciela. Eksperci porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl wyjaśniają również, czy na polnej (wewnętrznej) drodze będzie działało obowiązkowe OC. W tym kontekście warto omówić ciekawy wyrok, który niedawno zapadł przed Sądem Okręgowym w Katowicach.
    W którym mieście jeździ się najlepiej? Będziecie zdziwieni...
    W którym mieście jeździ się najlepiej? To pytanie, które zostało postawione przed kolejną edycją polskiego rankingu. Odpowiedź? Ta może zdziwić!
    Ile kosztuje OC 2022? Jest tanio, ale będzie... drożej! Musi być!
    Ile kosztuje OC 2022? Czasami polisę dla auta można kupić za 160 zł. Tyle że do takich cen przyczepił się KNF. Wniosek? Będzie drożej. I to niedługo.
    Auto zastępcze na czas naprawy? Tak! Tylko aut może brakować...
    Auto zastępcze na czas naprawy staje się rynkowym standardem. I choć kierowcy chętnie korzystają z tej opcji, firmy realizujące wynajmy mają problem.
    Benzyna będzie tańsza i to sporo! Rząd ma pomysł
    Benzyna będzie tańsza? Tak, bo dostanie więcej... biokomponentów. Niska cena to dobra informacja. Mniej optymistycznie brzmi rok. Rok 2024!
    Strefy czystego transportu a LPG. Zakaz wjazdu do SCT z gazem?
    Strefy czystego transportu a LPG. Choć rządzący mieli wiele propozycji, ostatecznie wybrano jedną. A to oznacza dla właścicieli aut z gazem że...