Kategorie

Test Volkswagen Scirocco R - anwantuRnik!

Kamil Fraszkiewicz
VW Scirocco R
VW Scirocco R
Kamil Fraszkiewicz
265-konny VW Scirocco R to najmocniejsze przednionapędowe auto kompaktowe Volkswagena. Czy tak duża moc jest możliwa do okiełznania? Jak mocno trzeba z nią walczyć?

Volkswagen Scirocco R: powrót do przeszłości

Scirocco to nazwa przywołująca wspomnienia. Bardzo odległe wspomnienia. Pierwszy raz VW wykorzystał ją w 1974 roku tworząc relatywnie niedrogi samochód sportowy dla ludu. Najsłabsza jego wersja dysponowała silnikiem 1.1 o mocy zaledwie 50 KM i dziś nie miałaby szans nawet z małym VW Polo 1.2 TSI. Zaprezentowana w 2006 roku III-generacja Scirocco  miała jednak na nowo wnieść sportowego ducha do gamy pojazdów VW i trzeba przyznać ze jej się to udało. Zwłaszcza w prezentowanej wersji R, która swoimi osiągami może zawstydzić wiele sportowych legend, łącznie z tymi, które dumnie dzierżą na swych maskach czarnego Staliona.

Zobacz też: Test Ford Fiesta ST2 - rajdowa ośka!

Volkswagen Scirocco R: nadwozie

VW Scirocco R ma niewątpliwie dar przyciągania ciekawskich spojrzeń. Agresywny projekt przedniego zderzaka, zmrużone przednie reflektory, przepiękne aluminiowe koła, nisko poprowadzona linia dachu i harmonijnie ukształtowany tył auta ozdobiony podwójnym wydechem i dyfuzorem budzą powszechne zainteresowanie. Nawet zagorzali przeciwnicy zachowawczych linii nadwoziowych aut VW przyznają, że Scirocco to wyróżniający się w kadrze zawodnik niemieckiego zespołu. Na tle Golfa, z którym jest technologicznie spokrewniony, jest prawdziwym wojownikiem. Stale gotowy do walki, napięty niczym struna, o aparycji skutecznie odstraszającej większość drogowych śmiałków.

Volkswagen Scirocco R: wnętrze

Po otwarciu potężnych drzwi bez ramek ukazuje się wnętrze, którego projekt nieco gasi zapał do drogowych harców. Owszem, materiały wykończeniowe są przyjemne w dotyku, a poszczególne elementy kabiny sztywno ze sobą spasowane. Nie brakuje także zaawansowanej elektroniki w postaci rozbudowanego systemu multimedialnego z nawigacją, 6,5-calowym ekranem (przeciętnie czułym na dotyk), 30-gigabajtowym dyskiem twardy HDD i 8-głośnikowym zestawem muzycznym. Trudno jednak pogodzić się z faktem, że deska rozdzielcza jest niczym ta z Golfa – czytelna, przejrzysta, ze wzorowo rozplanowanym położeniem poszczególnych przycisków i pokręteł, ale jednak prosta i bez krzty finezji. Gdyby nie rewelacyjnie fotele kubełkowe za bagatela 16 tys. zł, sportowa kierownica zapewniająca pewny chwyt, czarna podsufitka i fantazyjne (choć funkcjonalne) uchwyty w drzwiach, można by zapomnieć o wręcz wyczynowym wyglądzie zewnętrznym Scirocco R. Dobrze jednak, że wraz z odpaleniem silnika na nowo przeszywa kierowcę dreszcz emocji i to tych najbardziej pożądanych!

Zobacz też: Test BMW 328i xDrive: na drodze ku doskonałości

Volkswagen Scirocco R: silnik 2.0 TFSI 265 KM

Motor 2.0 TFSI CDLA budzi się do życia z chrapliwym warknięciem. 265 KM z dwóch litrów pojemności zapowiada tytaniczną pracę turbosprężarki. I tak właśnie się dzieje, gdy tylko mocno wciśnie się gaz w podłogę. Moment obrotowy wbija ciało w fotel i pozwala na złapanie oddechu dopiero przy 180 km/h kiedy to silnik zwalnia tempo pracy. Turbina budzi się do życia przy ok. 2200 obr./min, przy 2500 obr./min lędźwie kierowcy wyraźnie opierają się na oparciu fotela. Gdy wskazówka przekracza 4000 obr./min przyspieszenie obudza w człowieku instynkt obronny. Kierowca czuje, że zaczyna balansować na cienkiej linie. Niewiele potrzeba, aby błędnie oceniając aktualną prędkość, roztrzaskać się daleko poza drogą. Gdy dwusprzęgłowa skrzynia biegów DSG działa w trybie S, silnik pracuje na wyższych obrotach, a każde wciśnięcie gazu prowokuje wydech do wydawania buńczucznych odgłosów . Choć nie jest to dźwięk tak przeszywający jak w Focusie RS czy ST II, to przyjemnie pieści ego kierowcy. Tym bardziej, że każdej zmianie biegu towarzyszy niski, przenikliwy odgłos wystrzału. Automat DSG wybiera poszczególne przełożenia gładko, bez szarpnięć i bardzo szybko, dzięki czemu Scirocco R przyspiesza bardzo równomiernie. Szkoda trochę, że w trybie S brakuje mu tej agresywności znanej chociażby z przekładni PDK stosowanej w Porsche.

Volkswagen Scirocco R: elektroniczny mechanizm różnicowy XDS

Maksymalny moment obrotowy wynoszący 350 Nm jest stały w zakresie 2500-5000 obr./min. Biorąc pod uwagę przedni napęd Scirocco R, zapowiada to nierówną walkę kierowcy z ogromną podsterownością auta. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że tzw. torque steer  jest prawie niezauważalny m.in. dzięki systemowi  XDS. Skrótem tym VW określa elektroniczną szperę, ale moim zdaniem jest to nadużycie praktykowane przez wielu producentów aut. To po prostu bardziej zaawansowana i skuteczniejsza kontrola stabilizacji toru jazdy. Przyznam, że działa bardzo dobrze. Przeciętny kierowca nawet nie zauważy jej działania, ale Ci bardziej spostrzegawczy dostrzegą, że w trakcie dynamicznego przyspieszania silnik ma ograniczaną przez ECU moc i moment obrotowy, zwłaszcza na pierwszym przełożeniu. Sumaryczny obraz układu przeniesienia napędu jest jednak bardzo dobry. Podsterowność, mimo mocno obciążonej przedniej osi, pojawia się późno. Układ kierowniczy z elektryczno-hydraulicznym wspomaganiem działa z przyjemnym oporem, ale brakuje mu tzw. mięsistości znanej chociażby ze sportowych aut typu BMW M3 e46. Poza tym drobnym mankamentem ciężko mu coś zarzucić. Przede wszystkim jest bardzo precyzyjny. Im szybciej pokonujemy zakręt, tym bardziej doceniamy łatwość z jaką pozwala trafić autem „w czarne”. Cieszy też łatwe manewrowanie autem za sprawą niedużego promieniu skrętu, wynoszącego 11,0 metrów.

Zobacz też: Test Toyoty GT86 : bezgranicznie podporządkowana!

Volkswagen Scirocco R: aktywne zawieszenie DCC

Najlepsze w Scirocoo R, poza silnikiem, jest jego aktywne zawieszenie DCC. Obniżone o 10 mm w stosunku do standardowej wersji tego modelu, idealnie komponuje się z pracą układu kierowniczego. Na odcinku testowym zadziwił mnie prędkością z jaką pokonywał niełatwe zakręty. Przy prędkości ok. 180 km/h wyraźnie czuć różnicę pomiędzy zwykłym autem, a usportowionym kompaktem. Lepiej ten odcinek pokonało tylko BMW 328i xDrive. Zachwyca stabilność konstrukcji, praktycznie niewyczuwalne przechyły nadwozia i niezłe zbalansowanie auta. Scirocco R na suchej nawierzchni moim zdaniem prowadzi się lepiej niż Golf R z napędem 4x4 (Haldex). Choć na ciasnych zakrętach następujących szybko po sobie czuć podsterowność auta (ze względu na dociążony przód), to na szybszych wirażach Scirocco pewnie trzyma zadany tor jazdy. Na gorszych jakościowo nierównościach tryb Comfort pozwala nie stracić cierpliwości do lokalnych samorządowców i ich marnej polityki prorozwojowej gminy. Nierówności wybiera gładko, nie mecząc pasażerów niepotrzebnym hałasem.

Volkswagen Scirocco R: układ hamulcowy

Zastrzeżeń nie budzi także praca układu hamulcowego VW Scirocco R. Z przodu zamontowano bardzo duże, wentylowane tarcze o średnicy 345 mm. Z tyłu natomiast zdecydowano się na nieznacznie mniejsze, 310 mm tarcze lite. Warto zauważyć, że nawet Porsche Cayman S dysponuje mniejszymi tarczami – przednie mają 330 mm średnicy, natomiast tylne 299 mm. Przykład ten myślę, że będzie bardziej wymowny niż suche stwierdzenie, że auto  „wrzyna się” w asfalt.

Zobacz też: Test Ford Focus ST kombi: Gdy rozwiązaniem jest kompromis

Volkswagen Scirocco R: na co dzień

Dawniej posiadanie hothatcha wiązało się z pewnymi wyrzeczeniami, jakich musiał być świadomy jego właściciel. Scirocco R, mimo ogromnej mocy silnika i specjalnie dostrojonego pod niego zawieszenia pozwala cieszyć się autem także w codziennym użytkowaniu. Aktywne zawieszenie poprawia komfort podróżowania na gorszych jakościowo nawierzchniach, automatyczna skrzynia biegów pozwala kierowcy odprężyć się w czasie jazdy w korku, a opcjonalne przednie fotele kubełkowe świetnie podtrzymują jego ciało (długie siedzisko i świetne trzymanie boczne). Pewnym mankamentem „kubełków” jest to, że po pierwsze wybierając je kierowca i pasażer tracą boczne poduszki powietrzne, a po drugie, dostęp do tylnej kanapy jest przez nie bardzo ograniczony. Mimo wszystko, nie wyobrażam sobie Scirocco bez tych foteli. Warto także pamiętać o słabej widoczności do tyłu auta, z uwagi na bardzo szerokie tylne słupki i małą powierzchnię okalających ich szyb. Bagażnik ma pojemność 312 litrów (i wysoki próg), a średnie spalanie Scirocco R w mieście waha w się przedziale 10,3-12,8 l na 100 km. Sportowa jazda po torze potroi ten wynik, ale nie powinno to raczej nikogo dziwić w aucie, które przyspiesza 0-100 km/h w 5,8 sekundy i którego prędkość maksymalna wynosi 250 km/h.

Volkswagen Scirocco R: cena i wyposażenie

VW Scirocco w wersji R nie jest tanim autem. Jego cena zaczyna się od 139 190 zł. Prezentowany egzemplarz, wyposażony dodatkowo w kubełkowe fotele (16 630 zł!), rozbudowany system multimedialny (6900 zł), adaptacyjne zawieszenie (3580 zł), szklany dach panoramiczny (3430 zł) i jeszcze szereg innych rozwiązań, wyceniono na 177 970 zł. Cena, mimo bogatego wyposażenia, jest zatem bardzo wygórowana i pod tym względem Scirocco R rozczarowuje. Konkurencja jest znacznie tańsza. W cenie tej można nabyć nawet sportowe coupe z klasycznym napędem jak np. Nissana 370Z czy tylno napędowego „kompakta” klasy Premium - BMW M135i - z silnikiem o mocy 320 KM. Jest zatem w czym wybierać.

Volkswagen Scirocco R: opinia

Nawet wnikliwa analiza możliwości VW Scirocco R nie pozwala wytknąć mu jakiś poważnym braków. Jest potwornie szybki, nie traci animuszu nawet w ciasnych zakrętach, a skrzynia biegów DSG nie dość, że zmienia biegi błyskawicznie, to na dodatek potrafi wybierać poszczególne przełożenia bez szarpnięć. Świetne są kubełkowe fotele, które idealnie pasują do charakteru auta i niestety obniżają też funkcjonalność pojazdu. Adaptacyjne zawieszenie DCC jest precyzyjnie zestrojone i pozwala czerpać frajdę z jazdy po szybkich zakrętach. Szkoda tylko, że za cenę prawie 180 tys. zł otrzymujemy mocne i bardzo szybkie, ale jednak kompaktowe auto, które na dodatek w środku tak bardzo przypomina praktycznego Golfa. Scirocco R to dawka ogromnych emocji, ale także spory rachunek do opłacenia.

Dane techniczne: Volkswagen Scirocco R 2.0 TFSI 265 KM DSG

Volkswagen Scirocco R 2.0 TFSI 265 KM DSG
Typ silnika benzynowy z  turbodoładowaniem
Pojemność 1984 cm3
Układ cylindrów/zawory R4/16V
Maksymalna moc 265 KM/6000 obr./min.
Maksymalny moment obrotowy 350 Nm/2500-5000 obr./min.
Napęd przedni
Skrzynia biegów dwusprzęgłowa, automatyczna DSG 6+1
Wymiary (dł./szer./wys.) 4248/1820/1394 mm
Rozstaw osi 2578 mm
Masa własna 1364 kg
Maksymalna ładowność 426 kg
Średnica zawracania 11,0 m
V-max 250 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 5,8 s
Zużycie paliwa wg producenta* 10,9/6,3/8,0 l
Pojemność bagażnika 312/1006 l
Cena od 139190
Cena prezentowanej wersji 177790
*miasto/trasa/cykl mieszany

VW Scirocco R
Kamil Fraszkiewicz
VW Scirocco R
Kamil Fraszkiewicz
VW Scirocco R
Kamil Fraszkiewicz
VW Scirocco R
Kamil Fraszkiewicz
VW Scirocco R
Kamil Fraszkiewicz
VW Scirocco R
Kamil Fraszkiewicz
VW Scirocco R
Kamil Fraszkiewicz
VW Scirocco R
Kamil Fraszkiewicz
VW Scirocco R
Kamil Fraszkiewicz
VW Scirocco R
Kamil Fraszkiewicz
VW Scirocco R
Kamil Fraszkiewicz
VW Scirocco R
Kamil Fraszkiewicz
VW Scirocco R
Kamil Fraszkiewicz
Chcesz dowiedzieć się więcej, sięgnij po nasze publikacje
KOMPLET: VAT zmiany od 1 lipca 2021 + JPK_VAT +  VAT w e-commerce
KOMPLET: VAT zmiany od 1 lipca 2021 + JPK_VAT + VAT w e-commerce
Tylko teraz
99,00 zł
119,70
Przejdź do sklepu
Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Komentarze(0)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    1 sty 2000
    22 wrz 2021
    Zakres dat:
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail

    Audi Q4 Sportback e-tron: stylowy, elektryczny i dostępny w Polsce

    Audi Q4 Sportback e-tron wygląda jak typowe Audi. Ma wkurzone spojrzenie i mocno sportową linię nadwozia. Jedno nie daje jednak spokoju. Ta cisza...

    Auto zastępcze na czas naprawy z AC

    Auto zastępcze na czas naprawy z AC: czy taka usługa jest rynkowym standardem? Jeżeli tak, to na czym konkretnie polega?

    Samochód zastępczy z OC sprawcy. Jakie są zasady?

    Samochód zastępczy z OC sprawcy należy się każdemu poszkodowanemu. Na jakiej zasadzie to działa? Zaraz o tym opowiemy.

    Filmowe gwiazdy za grosze. Top 5 moto-legend kina

    Samochody z filmów muszą być drogie? Zależy które wybierzesz. Dziś przygotowaliśmy listę pięciu modeli, które kosztują dziś mniej niż 30 tys. zł.

    Skierowanie na ponowny egzamin prawa jazdy. To możliwe?

    Skierowanie na ponowny egzamin prawa jazdy: kiedy otrzyma je kierowca? Gdy policjant uzna, że konieczne jest sprawdzenie kwalifikacji prowadzącego.

    Toyota Yaris Cross: hybrydowa i miejska. Co o niej wiadomo?

    Toyota Yaris Cross już w listopadzie zadebiutuje na polskim rynku. Już dziś marka zebrała blisko 1900 zamówień na to auto. Co o nim wiadomo?

    Jak Zafira z Zafirą, czyli porównanie generacji A i B

    Zafira A i B przypominają ojca i syna. Swoje odpracowali, następców się dorobili, więc czas posiedzieć i pogadać. Jak ojcu i synowi na emeryturze?

    Opel Vectra B: gdzie się podziały tamte pryw… auta?

    Opel Vactra B: w zeszłym roku minęło 25 lat od premiery tego modelu, w przyszłym minie 20 lat od zakończenia jego produkcji. Co warto wiedzieć o nim?

    Continental SportContact 7: sportowa nowość na rynku

    Continental SportContact 7 to opona przeznaczona do sportowych kompaktów, aut sportowych, supersportowych i tuningowanych.

    Branża transportowa... przeżywa renesans

    Branża transportowa jak i mechanicy przeżywają renesans. Usługi w tych dwóch sektorach są obecnie trudniej dostępne i przede wszystkim poszukiwane.

    Roczny koszt utrzymania samochodu? Policz go z... Yanosikiem

    Roczny koszt utrzymania samochodu – ile może wynosić? Yanosik postanowił odpowiedzieć na to pytanie i udostępnił właśnie nową funkcję w aplikacji.

    Ford Mondeo Mk4: Budżetowe auto Bonda

    Ford Mondeo MK4: jeździł nim James Bond, a Top Gear okrzyknął go samochodem roku 2007. W skrócie jest lepszy niż... Ferrari.

    Zakup uszkodzonego samochodu: 1/3 używek po szkodzie

    Zakup uszkodzonego samochodu? W 2019 roku 1/3 aut na rynku wtórnym miała odnotowaną szkodę. Obecnie odsetek ten zbliża się do połowy.

    Ford Kuga I 2.0 TDCI: Super Użytkowy Vóz

    Dobry SUV musi ładnie wyglądać, być przestronny i oferować poprawne osiągi połączone z niskim spalaniem. To wszystko oferuje Ford Kuga I.

    Toyota RAV4 Adventure: czarne akcenty i napęd 4x4 w standardzie

    Toyota RAV4 Adventure - japoński SUV doczekał się nowej wersji specjalnej. Auto wyróżniają czarne akcenty, srebrny dach i napęd AWD-i w standardzie.

    Zakaz wyprzedzania się dla ciężarówek. Czy to dobry pomysł?

    Zakaz wyprzedzania się dla ciężarówek - to nowy postulat kierowców. Tylko czy odebranie tej możliwości kierowcom TIR-ów to dobry pomysł?

    Toyota Avensis II: japoński dziadkowóz

    Stereotypowy emeryt wybiera Mercedesa. Właśnie. Stereotypowy. Starsi ludzie wbrew stereotypom równie chętnie sięgają po Toyotę.

    Czy trzeba zmieniać tablice rejestracyjne po zakupie auta 2022?

    Czy trzeba zmieniać tablice rejestracyjne po zakupie auta 2022? No i tu chyba mamy dobrą informację dla kierowców...

    Wtargnięcie pieszego na pasy: czyja wina?

    Wtargnięcie pieszego na pasy: czyja wina? To ważne pytanie w kontekście nowych przepisów, które obowiązują przed pasami od czerwca 2021 r.

    Wymiana jednej opony? Ubezpieczyciel musi zapłacić za dwie

    Wymiana jednej opony? To częsta propozycja w przypadku polis na ogumienie. Takie rozwiązanie nie ma sensu z punktu widzenia bezpieczeństwa.

    Renault Megane I: raz na wozie, raz pod wozem

    Renault Megane I generacji to samochód bez wątpienia udany, ale borykający się z kilkoma problemami. Starość tego samochodu bywa bardzo różna.

    Test: Audi S3 Limousine - 4,8 s. do setki w kompakcie!

    Test Audi S3 pokazał jedno. To wilk w owczej skórze. Bo choć nadwozie nie wygląda przesadnie agresywne. Układ napędowy już jest agresywny.

    Opel Astra F: używany hit po trzech dekadach na drogach

    Opel Astra F została zaprezentowana 30 lat temu. To od niej zaczął się sukces mierzony dziś 15 milionami sztuk. Co warto wiedzieć o używanym Oplu?

    Stacje ładowania: dogonimy Niemców dopiero po 2150 roku

    Stacje ładowania samochodów elektrycznych w Polsce nie powstają zbyt dynamicznie. A to prowadzi do wniosku, że Niemcy są o 130 lat do przodu.

    Półprzewodniki w samochodzie: ich brak to problemy produkcyjne

    Półprzewodniki w samochodzie: ich brak hamuje produkcję aut, a niska produkcja musi oznaczać niższy poziom sprzedaży. Co dalej?