| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Testy aut > Nowe > Test: Volvo 2.0 S90 T8 Inscription - 390 KM

Test: Volvo 2.0 S90 T8 Inscription - 390 KM

Czego spodziewać się po flagowej limuzynie producenta aspirującego (jeśli już w niej nie zadomowionego) do klasy premium, do tego wyposażonego w najmocniejszą jednostkę benzynową wspartą silnikiem elektrycznym? Jakości wykonania, komfortu oraz mocy. I dokładnie to dostajemy… dokładnie w tej kolejności.

Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM

Autor: Adam Kret

Do tego dochodzi zawieszenie, które wybitnie wytłumia wszystkie nierówności (w tym kocie łby) i mamy samochód, który jest tak szybki jak jest wygodny… na prostej. Nad całością panują bowiem systemy elektroniczne, które nie pozwalają nam na za dużo zabawy tym 2-u tonowym krążownikiem. 

Przy oznaczeniu pojazdu plakietką napędu na 4 koła jest bowiem troszkę oszustwa. Owszem, obie osie są napędzane - ale ¾ mocy (silnik spalinowy) przenoszone jest na oś przednią. Za tylną odpowiada silnik elektryczny. 

Nad tą nadwyżkową mocą na przednich kołach trzeba jakoś zapanować i w momencie przyspieszania, system wspomagania bardzo usztywnia wieniec. Do tego dochodzący napęd na tył (potrafi dołączyć się wspierając silnik elektryczny, co czuć, z uwagi na duży moment obrotowy) i jazda staje się… dziwna. 

Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM

Autor: Adam Kret

Jego Najwyższa Hybrydowość

Volvo zdecydowało się na dość interesujący (żeby nie powiedzieć dziwaczny) pomysł montowania układu hybrydowego wyłącznie w parze z najmocniejszym wariantem swojego 2-litrowego silnika. Sprawia to, że uzysk z technologii jest relatywnie nieduży, oszczędność paliwa zaś jest bardzo zależna od typu eksploatacji i pokonywanych dystansów.

Baterie w trybie czysto elektrycznym wystarczają na ok. 30-40 km dość delikatnej jazdy (przy jednostajnym tempie, można osiągnąć ok. 80 km/h) więc idealnie do pokrycia dystansu praca/dom w większości przypadków. Samochód można ładować z gniazdka 230 V (i tu uwaga, bezpośrednio z gniazdka, przedłużacz zostanie rozpoznany i odrzucony, a samochód się nie naładuje) co trwa ok. 4 godzin. Samo ładowanie bywa odrobinę irytujące, trudno bowiem zmusić samochód do wskazania ile czasu jeszcze zostało (tak jakby interfejs nie był do końca przemyślany). 

Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM

Autor: Adam Kret

Auto można także ładować z wykorzystaniem silnika spalinowego… co trochę mija się z celem, biorąc pod uwagę spalanie, a także wyraźne obciążenie ładowaniem (wymęczony dźwięk i irytujący wzrost obrotów). 

Czar pryska po rozładowaniu baterii lub przyciśnięciu gazu - silnik elektryczny przechodzi wówczas w stan “popychania” kiedy potrzebny jest większy moment (zawsze zostawia sobie minimalny zapas energii na takie działanie). Taką funkcję pełni także w trybie “power” - ale wówczas spalanie wpada średnio w wymiar 2 cyfrowy i jakikolwiek uzysk z technologii (a trzeba pamiętać o dodatkowej wadze - auto w wariancie hybrydowym waży ponad 2 tony) zaczyna się minimalizować. Na autostradzie i w dłuższej trasie, hybryda po prostu się nie sprawdza - samochód jest ciężki, tylna kanapa ma mniej miejsca, a silnik elektryczny uruchamia się sporadycznie.

Należałoby się zastanowić czy hybrydyzacja nie powinna dotyczyć jednak jednostek z mniejszą mocą, gdzie dodatkowy moment obrotowy silnika elektrycznego wspierałby je w okresach największej konsumpcji paliwa i dokładał mocy tam gdzie jej brakuje.  

Podsumowanie

Volvo S90 samo w sobie jest samochodem okazałym i luksusowym. W testowanej wersji dodatkowo “pieruńsko” mocnym i szybkim. Kwestią indywidualnej oceny jest jednak wersja hybrydowa - jeśli chcemy być bardzo ekologiczni, być może wyżyłowany 300-u konny silnik spalinowy pod maską nie jest najlepszym wskaźnikiem miłości do przyrody. 

Jeśli jednak, cytując klasyka, los białych misiów nie spędza nam snu z powiek, ten sam silnik w zupełności wystarczy bez dodatkowej ceny i masy układu hybrydowego. Zwłaszcza, że ceny startujące od 320 tys (bliżej 400 w testowanym modelu w wersji Inscription) każą się zastanowić nad wyborem.

Czytaj także

Data publikacji:

Źródło:

INFOR

Zdjęcia

Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM
Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM

Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM
Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM

Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM
Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM

Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM
Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM

Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM
Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM

Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM
Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM

Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM
Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM

Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM
Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM

Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM
Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM

Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM
Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM

Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM
Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM

Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM
Volvo S90 T8 - Inscription - 390 KM

Potrącenia komornicze i administracyjne z wynagrodzeń69.30 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Marcin Pietrusiński

Doradca podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »