Kategorie

Oszustwo

Phishing. Oszuści łapią się różnych sposobów, by wyłudzić nasze dane i pieniądze. Podszywają się pod firmy kurierskie, energetyczne, portale ogłoszeniowe, a nawet Policję. Wysyłają maile i SMSy.
Fałszywe sklepy powstają w internecie jak grzyby po deszczu. W ostatnim roku już niemal 4 na 10 Polaków miało styczność z tego typu sytuacją. Według badanych, oszuści głównie oferują elektronikę oraz ubrania.
Internet jest gruntem szczególnie podatnym dla działania oszustów. A przekonali się o tym ostatnio kliencie serwisu Otomoto i OLX. Otrzymywali informację o tym, że ich ogłoszenie zostało zawieszone, bo wymaga drobnej dopłaty.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych apeluje do swoich klientów o ostrożność przy otwieraniu i odpowiadaniu na maile, które wydają się być korespondencją z ZUS. Prosi, aby dokładnie sprawdzać adres mailowy nadawcy wiadomości.
Spada zainteresowanie i poziom akceptacji społecznej dla procederu handlu kosztami. Tak wynika z obserwacji firmy SentiOne, która stale monitoruje media społecznościowe. Z roku na rok oferty dotyczące tzw. faktur kosztowych interesują mniejszą liczbę polskich podatników. Krajowa Administracja Skarbowa ostrzega przed udziałem w tym nielegalnym procederze. Dotkliwe kary przewidziane są tak dla sprzedających (już za samą publikację takiej oferty), jak i kupujących fikcyjne faktury.
Należy uważać na tzw. oszustwa na RODO. Oszuści wysyłają fałszywe wiadomości próbując wyłudzić pieniądze od przedsiębiorców. Na co należy uważać?
Oszustów nigdy nie brakowało, a ich kreatywność zdaje się nie mieć końca. Poznański oddział Inspekcji Transportu Drogowego ostrzega, że ostatnio oszuści zaczęli podrabiać listy ITD.
Ministerstwo Cyfryzacji ostrzega przed oszustami wykorzystującymi RODO do rozsyłania maili zawierających złośliwe oprogramowanie. Na co należy uważać?
Czym jest oszustwo ubezpieczeniowe? Czy można odpowiadać za jego nieświadome popełnienie?
Czy dystrybutory na stacjach paliw oszukują, czyli fałszują wynik pomiaru wlanego do baku paliwa? Wyniki kontroli UOKiK.
Według ekspertów m.in. z Transport&Environment, niektóre modele Mercedesów, BMW czy Peugeota spalają o 50% więcej paliwa niż deklarują to ich producenci. Czy kłamstwa wielkich koncernów wyjdą w końcu na jaw i zostanie wprowadzony nowy, realny pomiar faktycznego zużycia paliwa i emisji spalin aut?
Volkswagen zmaga się z poważnymi problemami. Jego silniki Diesla o pojemności 1,6 l i 2,0 l nie spełniają norm emisji spalin. Takie są wnioski płynące z raportu amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA).