| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Moto porady > Eksploatacja > Napęd i skrzynia biegów > 2.7 V6 TDI VAG - awarie, problemy, opinie

2.7 V6 TDI VAG - awarie, problemy, opinie

6-cylindrów i charakterystyczny klekot diesla. To coś, co jeszcze dekadę temu szczególnie cenili kierowcy w segmencie premium. Audi o tym wiedziało - tak powstał silnik 2.7 V6 TDI.

Przejście ze starego w nowe millenium nie było najszczęśliwszym okresem dla Audi. To wtedy na jaw wyszły bowiem poważne problemy z trwałością silnika 2.5 V6 TDI. Niemcy nie mieli jednak zamiaru się poddać. Postanowili zatrzeć negatywne wrażenia. Do tego jednak konieczna im była nowa rodzina jednostek. Tak właśnie powstał diesel 2.7 V6 TDI oraz jego większy brat - 3.0 V6 TDI. Mniejszy z ropniaków miał premierę w roku 2005, większy w roku 2004.

Podstawą układu wtryskowego w nowych jednostkach stał się układ common rail drugiej generacji. I choć wtryskiwacze piezoelektryczne są bardzo precyzyjne, niestety praktycznie zamykają możliwość regeneracji. Skutek? W razie uszkodzenia trzeba je wymienić na nowe. A to oznacza wydatek na poziomie 1600 złotych za sztukę! Poza tym na liście osprzętu znaleźć można turbosprężarkę o zmiennej geometrii łopatek, filtr cząstek stałych czy kolektor dolotowy z klapkami. Silnik 2.7 V6 TDI ma dwie zalety. Z jednej strony pracuje majestatycznie. Z drugiej raczej nie brakuje mu mocy. Dzięki temu idealnie współpracuje i z czteronapędem, i z automatyczną przekładnią.

2.7 V6 TDI VAG - właściwa moc i nieco zbyt wysokie spalanie

Diesel V6 był montowany głównie w trzech modelach Audi. W przypadku A-czwórki motor odnaleźć można pod maską dwóch generacji - B7 i B8. Niemcy montowali jednostkę też w A-piątce i A-szóstce C6. Na rynku funkcjonowały trzy wersje mocy jednostki 2.7 V6 TDI. Najsłabsza dysponuje stadem 163 koni mechanicznych. Mocniejsze generują 180 i 190 koni mechanicznych. Co z osiągami? Audi A4 B7 korzystające ze 180-konnej odmiany diesla przyspiesza do pierwszej setki w 8,4 sekundy. To przyzwoity wynik. Nieco gorzej wyglądają jednak wyniki spalania. Zapotrzebowanie na paliwo w cyklu mieszanym przekracza 7 litrów oleju napędowego.

Napęd rozrządu w widlastym dieslu jest realizowany za pomocą łańcucha. W założeniach konstruktorów element jest praktycznie bezobsługowy - książka serwisowa zaleca jego inspekcję dopiero po pokonaniu 300 tysięcy kilometrów. W rzeczywistości łańcuch nie ma tak wysokiej trwałości i często już po dystansie o połowę niższym pojawiają się pierwsze objawy jego uszkodzenia. Jakie? Przede wszystkim wyraźnie hałasuje i podczas rozruchu, i podczas jazdy. Zignorowanie niepokojących objawów w skrajnym przypadku prowadzi do przeskoczenia łańcucha o kilka ząbków. Wymiana napędu jest z kolei mocno problematyczna.

Rozrząd w silniku 2.7 V6 TDI składa się nie z jednego, a czterech łańcuchów. Najczęściej luzują się te, które napędzają wałki rozrządu. Ceny zestawów części koniecznych do wymiany zaczynają się od niespełna 1900 złotych. Do tego dochodzi jednak koszt robocizny, który nawet poza ASO potrafi osiągnąć kwotę oscylującą w granicy 2000 złotych. Skąd tak wysoka suma? Aby mechanik uzyskał właściwy dostęp do mechanizmu, musi zdemontować praktycznie cały przód auta. A to wymaga wiedzy i bez wątpienia jest czasochłonne.

Czytaj także

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Tax Care

Lider wśród biur księgowych dla mikro- i małych firm

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »