| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Moto porady > Eksploatacja > Napęd i skrzynia biegów > Z tymi silnikami mogą być problemy: diesel 2.5 CRDi Kia

Z tymi silnikami mogą być problemy: diesel 2.5 CRDi Kia

Luksusowy SUV wymaga silnika wysokoprężnego. Stąd w Sorento pojawiła się jednostka 2.5 CRDi, która jest mało dynamiczna i awaryjna.

Na początku nowego millenium Koreańczykom zamarzył się skok na segment luksusowych SUV-ów. Tak właśnie powstała pierwsza generacja Kii Sorento. Auto miało niezwykle prostą stylizację, nie do końca dopracowaną kabinę pasażerską oraz 2.5-litrowy silnik diesla pod maską. Historia tej jednostki jest o tyle ciekawa, że była ona właściwie dedykowana Sorento. A skąd się wzięła? Jej geneza jest owiana wielką tajemnicą. Koreańczycy nigdy oficjalnie nie wypowiedzieli się na temat prac konstrukcyjnych czy projektantów. A to stworzyło pole do popisu dla spekulacji.

Diesel 2.5 CRDi Kia - tajemniczy silnik z nowoczesną technologią

Są tacy, którzy twierdzą że całkiem nowoczesny silnik diesla jest autorską pracą koreańskich inżynierów. Inni z kolei są zdania, że stanowi rozwinięcie motoru zbudowanego przez VM Motori. W stosunku do wersji 2.5 TD otrzymał jednak kilka modyfikacji, a w tym jedną głowicę dla wszystkich cylindrów oraz wtrysk typu common rail. Precyzyjna technologia dostarczająca olej napędowy do komory spalania nie jest jedynym zaawansowanym rozwiązaniem zastosowanym w koreańskim dieslu. Silnik 2.5 CRDi korzysta również z koła dwumasowego oraz turbosprężarki ze zmienną geometrią łopatek (wprowadzonej w wersji po liftingu z roku 2006). Na szczęście diesel nie był wyposażany w filtr cząstek stałych, a rozrząd jest realizowany za pomocą łańcucha.

W pierwszej fazie produkcji - tj. między rokiem 2003 a 2006 - jednostka rozwijała 140 koni mechanicznych. Moment obrotowy miał wartość 320 Nm. Choć parametry wydają się być więcej niż przyzwoite, musiały poradzić sobie z ważącym dwie tony Sorento. A to sprawiało, że Kia z całą pewnością nie byłą demonem prędkości. Przyspieszenie do pierwszej setki przy zastosowaniu skrzyni manualnej zajmowało niespełna 15 sekund. Mało zadowalające okazywało się też zapotrzebowanie na paliwo - w mieście SUV spalał grubo ponad 10 litrów oleju napędowego.

Pod koniec roku 2005 motor 2.5 CRDi przeszedł modernizację. Turbosprężarka ze zmienną geometrią łopatek, przeprojektowany zawór EGR oraz inny rozrusznik podbiły jego moc do 170 koni mechanicznych, a moment obrotowy do 392 Nm. Osiągi koreańskiego diesla poprawiły się. Teraz auto przyspieszało do pierwszej setki w około 12 sekund, było zdecydowanie bardziej elastyczne i miało dużo mniejszą turbodziurę. W zasadniczy sposób nie zmieniło się jedynie zapotrzebowanie na paliwo. SUV nadal spalał w mieście około 11 litrów oleju napędowego.

Diesel 2.5 CRDi Kia - główny problem dotyczy wtryskiwaczy

Turbodziura i raczej anemiczny sposób rozwijania mocy nie są jedynymi problemami Kii Sorento. 2.5-litrowy diesel CRDi nie jest też szczególnie trwały. Podstawowym problemem są nieszczelności występujące w układzie wtryskowym. Uszkodzone wtryskiwacze zaczynają przepuszczać olej napędowy i dostarczają go w zbyt dużej ilości do komory spalania. W ten sposób w kabinie można poczuć charakterystyczny zapach paliwa. Dodatkowo z czasem kierowca zauważy efekt rosnącego poziomu oleju w silniku. Rozrzedzanie smarowidła paliwem jest szczególnie groźne. Prowadzi do uszkodzenia elementów bloku - a w tym wytarcia wałków rozrządu - oraz w skrajnym przypadku rozbiegania.

Czytaj także

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Maciej Jakubowski

Aplikant radcowski

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »