| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Moto porady > Eksploatacja > Napęd i skrzynia biegów > Silnik 1.2 TDI VAG - awarie, problemy, opinie

Silnik 1.2 TDI VAG - awarie, problemy, opinie

Diesel 1.2 TDI występował w ramach dwóch linii modelowych - EA188 i EA189. W pierwszym przypadku był zasilany pompowtryskiwaczami, w drugim wtryskiem common rail.

Silnik 1.2 TDI po raz pierwszy pojawił się w ofercie Grupy Volkswagena w roku 1999. Debiutanckim modelem był najmniejszy z gamy Lupo. 1.2 TDI w założeniach niemieckich konstruktorów nie miał być po prostu małolitrażowym dieslem. Miał sprawić, że niewielki hatchback segmentu A zacznie jeździć na kropelce. I to udało się w stu procentach. Jako że w cyklu mieszanym samochód spalał zaledwie 3 litry oleju napędowego, stał się jednym z najoszczędniejszych, seryjnie produkowanych pojazdów w swoim czasie.

Jednostka rok później trafiła do gamy Audi. A-dwójka również uzyskała przydomek 3L i również odznaczała się wzorowo niskim zapotrzebowaniem na paliwo. Z oszczędnością w parze niestety nie szły osiągi. Szczególnie że jednostka w trybie standardowym rozwijała zaledwie 61 koni mechanicznych. Przyspieszenie? Lupo na rozpędzenie się do pierwszej setki potrzebowało 14,5 sekundy. Audi pogarszało ten wynik o dodatkowe 0,4 sekundy. Prędkość maksymalna w obydwu przypadkach utrzymywała się poniżej 170 km/h.

Diesel 1.2 TDI EA188 VAG - niska masa była na wagę złota!

3-cylindrowy ropniak o niewielkiej pojemności bazował technologicznie na silniku 1.4 TDI. W dość zasadniczy sposób zmieniał jednak jego formułę. Przykład? Blok został wykonany z aluminium, ścianki jednostki zostały odchudzone, standardem stał się nowatorski w tamtym czasie system start/stop oraz zastosowana została automatyczna przekładnia o programie zoptymalizowanym pod kątem oszczędności paliwa. W walce o obniżoną masę inżynierowie zmniejszyli nawet pojemność miski olejowej do 3,8 litra!

Bez zmian pozostały tak naprawdę trzy kwestie. Po pierwsze wtrysk nadal był realizowany za pomocą pompowtryskiwaczy. Po drugie rozrząd napędzał pasek, którego wymianę Volkswagen zaleca średnio co 90 tysięcy kilometrów. Po trzecie turbosprężarka nadal nie otrzymała zmiennej geometrii łopatek. Silnik 1.2 TDI PD stał się częścią linii o oznaczeniu EA188. Motor występował przede wszystkim pod dwoma oznaczeniami - ANY i AYZ.

Małolitrażowy diesel występował w gamie Audi przez 4 lata. Volkswagen sprzedawał go przez 6 lat. I tak naprawdę ten fakt zdradza jedną z większych wad tej jednostki. Wolumen produkcji silnika 1.2 TDI PD nie był zbyt duży. A jako że Lupo 3L i A2 3L były modyfikowane pod kątem eko-możliwości, dziś dostęp do nietypowych części zamiennych występujących w tych autach jest naprawdę ograniczony. W razie uszkodzenia np. przegubu, trzeba wymienić całą półoś. Ta jest jednak dostępna tylko w ASO. Nie dość, że kosztuje 2000 złotych, to jeszcze trzeba ją zamówić i czekać na odbiór jakieś 2 tygodnie!

Czytaj także

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

GKR Legal

Przejrzyste Zasady, Adekwatne Doradztwo

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »