| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Firma > Zakładam firmę > ABC Franczyzy > Franchising - symbioza w biznesie

Franchising - symbioza w biznesie

Franchising - termin i zjawisko cieszące się coraz większą popularnością w naszym kraju. Jak to bywa jednak z językiem branżowym - nie każdy zjadacz chleba posiada wiedzę, co kryje się pod tym hasłem. Poniższy artykuł stanowi swego rodzaju „wstęp do franczyzy” i w prosty sposób wyjaśnia sens tego zjawiska.

Kto z nas w swojej szkolnej karierze nie słyszał o krabie pustelniku i ukwiale – a uściślając – o specyficznej zależności łączącej ze sobą te, tak względem siebie odmienne organizmy. Mowa tu o pewnym rodzaju symbiozy, który występuje pomiędzy dwoma odrębnymi gatunkami, zapewniając im wzajemne korzyści. W przypadku przywołanego kraba i ukwiału – bezpieczeństwo dla pierwszego, dla następnego zaś pożywienie i wzrost rozrodczości. Układ idealny? Niezupełnie, krab musi przecież stale nosić ze sobą „nadbagaż”, ukwiał natomiast staje się „tarczą ochronną”, skupiając na sobie wszelkie „ciosy”, również te przeznaczone dla swego symbiotycznego partnera. Dobrze – krab, ukwiał... bez wątpienia specyfika morskiego ekosystemu jest ciekawym tematem do rozważań, wszelako wróćmy na grunt marketingu, naturalnego środowiska, w jakim funkcjonuje inny rodzaj „symbiozy” – franchising.

umowa pomiędzy dwiema jednostkami biznesu franczyzodawcą i franczyzobiorcą, która ma na celu zapewnienie obu zainteresowanym pewnych określonych korzyści – tak najogólniej można wyjaśnić ów termin. W praktyce wygląda to tak, iż na rynku prosperuje firma, której sukcesy zachęcają ją do poszerzenia zakresu swojej działalności o kolejny oddział lub odziały. Jak wiadomo, realizacja takich zamierzeń wiąże się ze znacznym nakładem finansowym oraz ryzykiem dokonania nieudanych inwestycji, na skutek nieznajomości specyfiki obranych rynków lokalnych. Na jednym z takich rynków funkcjonuje natomiast (ewentualnie zamierza dopiero funkcjonować) małe przedsiębiorstwo, które ze small business pragnie przenicować się w branżowego lidera. Realizacja takiego celu może zająć wiele lat, nie licząc wysiłku i ogromnego nakładu finansowego – a nawet to nie jest w tym wypadku gwarantem odniesienia ostatecznego sukcesu.

Zatem reasumując, pierwsza jednostka ma pewien problem – chce wkroczyć na nowe rynki, ale wyłącznie te sprawdzone i najbardziej dochodowe, przeznaczając ponadto w tym celu jak najmniejszy kapitał. Następna ze wspomnianych firm pragnie natomiast zyskać na konkurencyjności, nie mając na to wystarczających funduszy i nie do końca wiedząc, jakie kroki są niezbędne, by ów założenie zrealizować. Taką wiedzę, z racji doświadczenia i rangi, posiada owe pierwsze z rzeczonych przedsiębiorstw, które – w zamian za poszerzenie (niskim kosztem) terytorium swojej działalności, a przede wszystkim zaś za określoną gratyfikacją pieniężną w postaci wstępnej opłaty na wykup licencji an initial franchise fee oraz m.in. honorarium umożliwiające stałe z niej korzystanie royalyt fee (sumę wbrew pozorom i tak o wiele mniejszą, niż tę konieczną na pokrycie wszelkich działań, jakie musiałaby podjąć, w celu urzeczywistnienia swojej wizji, druga firma) – skłonne jest owe know-how ujawnić, a nawet „użyczyć” swojej własnej marki. 

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Realizuje rządową politykę ochrony konsumentów

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »