Znajdujesz się: Moja firma » Wiadomości » Firmy nie chcą zatrudniać inspektorów : strona 1

OBOWIĄZKI PRACODAWCÓW
Firmy nie chcą zatrudniać inspektorów

A A A
5 
Ostatnia aktualizacja: 2009-01-09
Autor: PAWEŁ JAKUBCZAK
Źródło: Gazeta Prawna

W styczniu organizacje pracodawców wystąpią do resortu pracy o zmianę przepisu nakładającego na firmy obowiązek zatrudniania osób przeszkolonych w zakresie ochrony przeciwpożarowej.


Od 18 stycznia 2009 r. w każdej firmie, która zatrudnia choćby jednego pracownika, pracodawca będzie musiał wyznaczyć podwładnych odpowiedzialnych za udzielenie pierwszej pomocy, ewakuację oraz ochronę przeciwpożarową. Ci ostatni muszą mieć co najmniej średnie wykształcenie oraz ukończone szkolenie inspektora ochrony przeciwpożarowej. Tak wynika z art. 2091 par. 1 pkt 2 znowelizowanego kodeksu pracy (Dz.U. z 2008 r. nr 223, poz. 1460).

Zdaniem Jerzego Bartnika, prezesa Związku Rzemiosła Polskiego proponowane rozwiązanie jest nie do przyjęcia.

- To absurd, żeby firma zatrudniająca np. tylko ucznia miała dodatkowo, zatrudnić pracownika, który ma uprawnienia w zakresie ochrony przeciwpożarowej albo opłacała mu szkolenie przeciwpożarowe - mówi Jerzy Bartnik.

Także zdaniem Grażyny Spytek-Bandurskiej z PKPP Lewiatan proponowana regulacja jest dla firm niekorzystna.

- Chcemy w styczniu złożyć do resortu pracy wniosek o zmianę tego przepisu. Zrobimy to m.in. ze Związkiem Rzemiosła Polskiego i innymi pracodawcami - mówi Grażyna Spytek-Bandurska.

Dodaje, że nie powinien on dotyczyć małych firm i być bardziej elastyczny.

- Nie musi to być przecież umowa o pracę. Może być np. umowa zlecenia. Powinno też być dopuszczalne powierzenie zadań wyspecjalizowanej firmie, czy rozłożenie przez kilku pracodawców kosztów związanych z przeszkoleniem i zatrudnieniem osoby odpowiedzialnej za ochronę przeciwpożarową - mówi Grażyna Spytek-Bandurska.

Zdaniem Agnieszki Durlik-Khouri z Krajowej Izby Gospodarczej proponowane rozwiązanie jest niejasne. Zgodnie z nim działania firm w zakresie ochrony przeciwpożarowej powinny być dostosowane do rodzaju i zakresu prowadzonej działalności, liczby zatrudnionych pracowników i innych osób przebywających na terenie zakładu pracy oraz rodzaju i poziomu występujących zagrożeń (art. 2091 par. 2 kodeksu pracy).

- W praktyce firmy nie będą wiedziały, jak pogodzić obowiązek zatrudniania osoby przeszkolonej w zakresie ochrony przeciwpożarowej z treścią par. 2 - mówi Agnieszka Durlik-Khouri.

PAWEŁ JAKUBCZAK

pawel.jakubczak@infor.pl



75 000 orzeczeń sądów polskich i europejskich - INFORLEX.PL

A A A
Rozmiar tekstu
Prześlij znajomemu
Drukuj
5 
Liczba komentarzy

Komentarze: 5

1: 
~Gienek (2009-01-10)

Totalny bubel w wydaniu prawników Rady Ministrów. Powinni oni ponieść osobiste koszty z wydanego przez siebie aktu prawnego. A na koniec zobaczmy ile oni miesięcznie maja wynagrodzenia ? Powinno się takim zawodowcom jak to jest przyjęte w innych zawodach zabronić wykonywania zawodu. Gwarantuję, że nie byłoby takich błędów.

2: 
~to ja (2009-01-10)

popieram. to absurd. dodatkowe pieniadze dla nie pracujących urzedasów. firma transportowa nie potrzebuje p.poz. bo samochody stoją pod gołym niebem.

3: 
~Wislak (2009-01-11)

Myslałem o otworzeniu czegos jakiejs działalnosci ale jak usłyszałem o tym przepisie to juz mi sie odechciało mam nadzieje , że zastapia to jakims bardziej życiowym projektem a za takie buble to oni powinni byc karani jakos pozdrawiam

4: 
~Irena (2009-01-13)

To obsurdalny przepis .Male wirmy nie maja pieniedzy na rozwoj pracuja wlasciciele 24 godziny ,a tu dodatkowy nierob .

5: 
~Luiza (2009-01-13)

Pieniadze poniesione na inspektorow p.poz. przeznaczyc dla malych firm ,bo oni najlepiej wyszkola przyszlych pracownikow .Pracownicy sa tylko z nazwy.Trzeba duzo wysilku wlozyc ,aby cos pojal.Powinien byc przymus pracy jezeli ktos jest zdrowy narobi dzieci i fikcyjny rozwod bierze ,zeby korzystac z opoieki lub zaklada sprawe o alimenty i znow korzysta z opieki .Jezeli taka rodzina robi wszystko ,zeby brac za darmo pieniadze z opieki to trzeba zrobic stolowki i tam dawac zupe ,a niedawac pieniedzy bo one nie ida dla dzieci tylko na libacje .Wreszcie musi ktos przyjrzec sie tej sprawie .Inspektorzy Urzedow Pracy winni odweidzac zaklady pracy tam sa rezerwy do pracy i szkolen .Teoria dla takich ludzi wykladana w Urzedach Pracy nic nie pomoze bo kursanci nie rozumieja co do nich sie mowi .Pobrawna kiedys pomoc z opieki dla tzw.matek samotnych a teraz zameznych weinna byc zwrocona dla panstwa .To bylo czyste wyrachowanie aby trzymac dodatkowe pieniadze za nierobstwo .


Twój komentarz:

Twój komentarz


Serwisy i narzędzia Infor.pl


Copyright © 2007 - 2009 Infor Ekspert Sp. z o.o.