PRAWO | INWESTYCJE | Specjalna strefa ekonomiczna
Będzie można pozyskiwać grunty od prywatnych właścicieli
Nowe prawo - Maksymalny limit rozszerzenia specjalnej strefy ekonomicznej nie może przekroczyć 20 tys. ha. Gminy uzyskały prawo powoływania większości członków zarządu strefy ekonomicznej.
- Z całą pewnością przedsiębiorcy skorzystają na nowych przepisach, które znacznie zwiększą ich możliwości inwestycyjne - twierdzi Anna Świdkiewicz z Auto Galerii, działającej w Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.
Nowe miejsca pracy
Warunkiem pozyskania nowych gruntów pod inwestycje jest utworzenie przez przedsiębiorcę nowych miejsc pracy. W przypadku dużych inwestycji obejmowanie prywatnych gruntów będzie uzależnione od stopy bezrobocia w powiecie lokalizacji strefy. Na tej podstawie określona została wymagana wartość wydatków inwestycyjnych pomiędzy 5 a 45 mln euro, a liczba nowych miejsc pracy w przedziale od 50 do 250. W Polsce wschodniej wartości te będą niższe o 30 proc. Ponadto inwestycja musi dotyczyć usług badawczo-rozwojowych, informatycznych, centrów telefonicznych, rachunkowości i kontroli ksiąg, księgowości.
Dla gmin istotne znaczenie ma zniesienie zapisu przyznającego ministrowi gospodarki prawo powoływania większości członków zarządu SSE.
- To gminy powinny mieć wpływ na operacyjną działalność spółek zarządzających,gdyż najlepiej wiedzą, jak ma być zagospodarowany obszar strefy i to one wydają najwięcej pieniędzy na uzbrojenie terenów przez nie zarządzanych - mówi Piotr Wojaczek.
Limit pomocy publicznej
Nowa będzie też treść zezwolenia na prowadzenie działalności na terenie SSE, w którym precyzyjnie określony będzie maksymalny limit pomocy publicznej w ramach jednego projektu inwestycyjnego.







