| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Firmy obroniły się przed kryzysem

Firmy obroniły się przed kryzysem

Z godnie z wynikami badań przeprowadzonych przez Konfederację Lewiatan wynika, że firmy w Polsce obroniły się przed panującym kryzysem. Zadecydowały o tym: mocne nastawienie na utrzymanie się na rynku, jakość produktów i usług, otwarcie się na rynki zagraniczne oraz ostrożne korzystanie z kredytów.

 


Niechęć do korzystania z kredytów


I wreszcie po czwarte, wszystko to stało się przy niskiej skłonności MSP do korzystania z zewnętrznego finansowania. Tylko nieznacznie wzrósł odsetek firm, które korzystały i korzystają w 2013 r. z kredytów i pożyczek - ciągle jest to mniej niż 1/3 ogólnej liczby MSP. I to mimo, że przedsiębiorcy oceniają, że poziom stóp procentowych jest zdecydowanie bardziej korzystny, aczkolwiek inne warunki dostępu do kredytów oceniają jako mniej korzystne. Myślę jednak, że to ani stopy %, ani inne warunki dostępu do zewnętrznego finansowania nie są powodem słabego korzystania przez MSP w Polsce z dźwigni finansowej. Przedsiębiorstwa są ciągle jeszcze dość konserwatywne, wolą bazować na własnym kapitale. W okresie osłabienia gospodarczego to wspiera ich biznesu. Ale muszą pamiętać, że w okresie ożywającej gospodarki może być barierą rozwoju.

Zmiany u przedsiębiorców z sektora MSP są jeszcze głębsze. Absolutna większość, i to niezależnie od wielkości firmy, uważa, że porażki w biznesie są jego immanentną cechą. I uznają je za wyzwanie do szukania nowych pomysłów na biznes i do szukania nowych metod zarządzania tym biznesem. Długo w Polsce porażka w biznesie była uważana za nieodwracalną katastrofę. Taka zmiana pozwala myśleć o istotnym wzroście potencjału tkwiącego w samych przedsiębiorcach, co powinno przekładać się na ich działalność.

Zobacz: Kurs złotego wpłynie na preferencje podatkowe

I także absolutna większość przedsiębiorców, i także niezależnie od wielkości firmy, uważa, że filozofią biznesu powinno być szybkie podejmowanie decyzji, gdy widzi się szanse na rozwój. Tylko 25 proc. MSP uważa, że należy poczekać, aż inni wezmą pierwsze ryzyka na siebie. Otwartość na pojawiające się szanse przejawiająca się w dużej skłonności do podejmowania decyzji o ich wykorzystaniu, podobnie jak akceptacja dla porażek jako czegoś zawsze obecnego w krajobrazie biznesowym, pozwoli maksymalnie wykorzystać te cechy MSP, które wyraźnie ukształtowały się w okresie osłabienia gospodarczego - dostosowanie celów do możliwości rynku, ale przy szukaniu cały czas szans, koncentracji na jakości, a nie na cenie (a w kolejnych latach - mam nadzieję - na innowacyjności budowanej w większym stopniu n iż dzisiaj na bazie własnych wydatków na B+R), na ekspansji zewnętrznej, i to nie tylko na rynki znane i „oswojone", ale także na rynki dalsze. Te wyraźnie ujawnione cechy przedsiębiorców - akceptacja dla porażek i szukanie szans i szybkie podejmowanie decyzji, aby je wykorzystać - mogą także zwiększyć skłonność MSP do korzystania z zewnętrznego finansowania. Bezpiecznego, ale pozwalającego zwiększać skalę prowadzonej działalności gospodarczej. Przedsiębiorstwa działające w Polsce muszą bowiem rosnąc, aby mogły być skutecznymi graczami na rynku globalnym.

Zobacz: Wymiar urlopu wypoczynkowego w kodeksie pracy to ustawowe minimum

 

****
Dane dotyczące sytuacji finansowej przedsiębiorstw nie były po 6. miesiącach 2013 r. zbyt dobre - przychody ze sprzedaży były niższe o 1,7 proc. w stosunku do 1. półrocza 2012 r., a koszty tylko o 1,5 proc., co wpłynęło na obniżenie rentowności sprzedaży brutto do 4,7 proc. Wynik finansowy netto był niższy o 1,6 proc. r/r i wyniósł 45,4 mld zł. Przybyło przedsiębiorstw, które zamknęły pierwsze 6. miesięcy br. stratą netto (było ich łącznie 31,3 proc.). Wzrosła liczba upadłości przedsiębiorstw w stosunku do 2012 r. Z drugiej strony sektor przedsiębiorstw utrzymał wysoką płynność finansową - firmy były w stanie na koniec czerwca 2013 r. spłacić natychmiast 33,5 proc. wszystkich swoich krótkoterminowych zobowiązań. I znacznie więcej niż rok wcześniej było przedsiębiorstw-eksporterów (48,9 proc. wobec 46,8 proc. w 1. połowie 2012 r.)

Od lipca br. gospodarka daje sygnały poprawy - produkcja sprzedana przemysłu rośnie, i to w większości działów gospodarki. Rośnie sprzedaż detaliczna, co wskazuje na odbudowę skłonności do konsumpcji w gospodarstwach domowych. Przedsiębiorstwa przemysłowe sygnalizują wzrost zatrudnienia (PMI). Rosną wynagrodzenia, zapewne w tempie dalekim od oczekiwań, ale realnie ok. 1,5 proc. w ciągu 8. miesięcy 2013 r. Ciągle bardzo dobrze radzą sobie eksporterzy.

Zobacz: E - zwolnienia od 2014 r.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Katarzyna Witkowska

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »