| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Termin zwrotu nadpłaconych składek zdrowotnych - niekonstytucyjny

Termin zwrotu nadpłaconych składek zdrowotnych - niekonstytucyjny

Niezgodny z konstytucją był przepis, który nie pozwalał ubezpieczonym dochodzić zwrotu nienależnie opłaconych składek zdrowotnych, jeżeli od dnia ich opłacenia upłynęło ponad pięć lat - orzekł Trybunał Konstytucyjny. Przepis obecnie już nie obowiązuje.

Sprawa dotyczyła przepisu, który pozwalał na zwrot nienależnie opłaconych składek na ubezpieczenie zdrowotne w ciągu pięciu lat, w sytuacji, gdy ZUS mógł dochodzić zwrotu niezapłaconych składek nawet przez 10 lat.

Trybunał Konstytucyjny zajął się tym na wniosek sądu rozpatrującego sprawę kobiety, która starała się o zwrot nienależnie opłaconych składek na dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne za lata 1999-2009. Toruński oddział ZUS zgodził się je oddać za okres tylko od końca 2005 r. do 2009 r. Pozostałych składek nie chciał zwrócić, ponieważ - jak argumentował - przekroczony został pięcioletni termin na zgłoszenie żądania zwrotu.

Kobieta, której ZUS odmówił zwrotu części składek, skierowała sprawę do sądu. Ten zdecydował się zwrócić do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem o zgodność z ustawą zasadniczą przepisu ustanawiającego tak sztywny termin dochodzenia zwrotu nienależnych składek.

W 2010 r. niemal identyczny przepis dotyczący składek na ubezpieczenia społeczne i zakładający dłuższy, dziesięcioletni, termin, po upływie którego zwrot nadpłaconych składek był niemożliwy, został uznany przez Trybunał za niezgodny z konstytucją.

W czwartek Trybunał Konstytucyjny uznał, że art. 94 ust. 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w brzmieniu obowiązującym do 19 lipca 2011 r. był niezgodny z konstytucją (sygn. P 41/11). Przepis ten - jak wskazał w uzasadnieniu sędzia Andrzej Rzepliński - wprowadza asymetrię w traktowaniu ZUS i płatników.

Trybunał wskazał, że od czwartku do wszystkich nieprzedawnionych roszczeń z tytułu składek zdrowotnych stosuje się ogólny, 10-letni termin przedawnienia, określony w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych.

Uzasadniając wyrok TK stwierdził, że sporny przepis ewidentnie wykazywał odstępstwo od zasady równego traktowania, nieuzasadnione konstytucyjnie. Sytuacji nie poprawiła nowelizacja uchylająca sporny przepis. Wprowadziła bowiem możliwość zawieszenia lub przerwania biegu pięcioletniego przedawnienia, jednak dotyczy to tylko tych spraw, w których termin dochodzenia składek zdrowotnych nie upłynął 20 lipca 2011 r.

Trybunał wskazał, że wraz z ogłoszeniem wyroku w Dzienniku Ustaw art. 94 ust. 2 ustawy o świadczeniach nie będzie mógł stanowić postawy rozstrzygnięcia ani w sprawie zawisłej przed sądem pytającym, ani w innych sprawach dotyczących podobnych sytuacji prawnych.

"Niekonstytucyjny przepis w przyszłości nie wywoła już skutków, bo nie obowiązuje, ale od ogłoszenia tego wyroku nie będzie też mógł stanowić podstawy rozstrzygania przed sądami" - podkreślił sędzia Rzepliński. "Inaczej mówiąc, nie może być podstawą odmowy rozpatrzenia roszczeń o zwrot nadpłaconych składek" - dodał sędzia.

Wyrok nie został wydany jednomyślnie - zdanie odrębne złożył sędzia Mirosław Granat.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Urszula Młynarczyk

W mojej kilkunastoletniej praktyce prawniczej, jednym z najtrudniejszych zagadnień jest prowadzenie z pracownikami negocjacji czy to w zakresie konieczności dokonania zmian u pracodawcy obowiązujących regulacji dotyczących na przykład zmiany regulaminu wynagrodzeń, regulaminu premiowania, zmiany regulaminu pracy w zakresie ustalenia na przykład nowych norm czasu pracy - w każdym przypadku gdy nowe regulacje są niekorzystne dla pracowników a ich wprowadzenie wymaga zmian umów o pracę. Umiejętność negocjowania jest również niezwykle ważna, w każdym przypadku, gdy dotyczy to rozwiązania umowy o pracę , szczególnie gdy przyczyny rozwiązania umowy o pracę leżą po stronie pracodawcy, czy też w przypadku wystąpienia u pracodawcy przypadku mobbingu, molestowania seksualnego czy też naruszenia zasad nierównego traktowania. W każdym z wyżej wymienionych przypadku, jak również w innych sprawach, które mogą wystąpić w ramach zatrudnienia pierwszorzędne znaczenie ma umiejętność prowadzenia rozmów z pracownikami w celu zminimalizowania wystąpienia konfliktu, lub w celu doprowadzenia do rozwiązania konfliktu i przywrócenia u pracodawcy normalnego toku działania i właściwych relacji pomiędzy pracownikami. Jednym z podstawowych obowiązków pracodawcy jest, bowiem zapewnienie normalnych warunków pracy, jak również przeciwdziałanie zjawiskom tworzących negatywną atmosferę. Umiejętność negocjowania i prowadzenia rozmów z pracownikami jest umiejętnością niezbędna, w którą, w mojej ocenie, musi być wyposażony pracownik HR. Pracownicy HR , nawet mając świadomość jak ważne jest kształtowanie prawidłowych zachowań i relacji pomiędzy pracownikami a pracodawcą, skupiają się w swojej pracy przede wszystkim na doskonaleniu znajomości przepisów prawa oraz szkoleniu się w umiejętności ich stosowania traktując to jako quasi „oręż”, który ma zapewnić pracodawcy ochronę prawną przy podejmowaniu działań wobec pracowników. Tymczasem wyłącznie znajomość przepisów prawa jakkolwiek niezbędna w tej pracy to jednak jak wynika z praktyki powinna korespondować z umiejętnościami negocjacyjnymi, gdyż dopiero to połączenie pozwala moim zdaniem wielu konfliktów uniknąć a praktycznie prawie wszystkie rozwiązać.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od mojafirma.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK