| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Firma, która chce dotację z Unii, musi przedstawić plany na pięć lat

Firma, która chce dotację z Unii, musi przedstawić plany na pięć lat

Wymyślony przez resort gospodarki model finansowy komplikuje ubieganie się o dotacje z UE – skarżą się przedsiębiorcy. Model to nowy dokument, który ma pozwolić na dokładne prześwietlenie funkcjonowania przedsiębiorstwa. Resort tłumaczy, że nowe rozwiązanie pomoże firmom w planowaniu inwestycji i ułatwi ocenę wniosków.


Czy wymagany przez Ministerstwo Gospodarki model finansowy ma służyć do odrzucania wniosków przedsiębiorców o unijne dotacje - takie pytanie zadają sobie przedsiębiorcy, którzy chcą skorzystać z unijnej dotacji w ramach programu Innowacyjna Gospodarka. Model to nowy pomysł resortu na ułatwienie firmom dostępu do funduszy z UE. Przedsiębiorcy są jednak innego zdania. Uważają, że jest on niepotrzebny i komplikuje dostęp do funduszy unijnych.

Na razie model jest stosowany tylko w Działaniu 4.5 w programie Innowacyjna Gospodarka. To 1 mld euro unijnych dotacji dla największych inwestycji. Jednak Ministerstwo Gospodarki planuje zastosować go do innych typów dotacji w tym programie. Chodzi o Działanie 4.4, które zawiera największą unijną pulę wsparcia dla przedsiębiorców - ponad 1,4 mld euro. To obecnie jedne z najbardziej popularnych dotacji na inwestycje dla firm.

- Na początku roku ministerstwo chciało, by model był stosowany w tym Działaniu 4.4. Po naszej interwencji wycofało się. Widać, że resort wrócił do swojego pomysłu - mówi Marzena Chmielewska z PKPP Lewiatan.

Co firmom nie podoba się w modelu finansowym? To że służy on do dokładnego prześwietlenia całej działalności przedsiębiorstwa. Wiąże się to z koniecznością podania setek szczegółowych danych, dotyczących finansowych aspektów funkcjonowania firmy. Model zastąpił w tym obszarze biznesplan. Chodzi nie tylko o planowane koszty czy zyski z inwestycji, która ma dostać dotację. W grę wchodzi także kilkadziesiąt rodzajów innych danych - często niemających nic wspólnego z projektem inwestycyjnym, np. ile firma planuje wydawać na znaczki pocztowe, usługi pralnicze, podróże zagraniczne.

- Wniosek mojej firmy może nie dostać unijnej dotacji tylko dlatego, że z modelu wyjdzie, że za dużo będziemy wydawać w 2011 roku na służbowe przejazdy taksówką - mówi GP przedstawiciel jednego z globalnych koncernów, który przygotowuje się do ubiegania się o unijną dotację.

Przedsiębiorca musi pochwalić się wynikami sprzedaży wszystkich produktów i usług, które oferuje swoim kontrahentom. Wymagane jest także podanie zarobków w firmie w podziale na stanowiska. Najgorsze jednak - zdaniem przedsiębiorców - jest to, że wszystkie dane muszą być podane nawet na pięć lat do przodu.

- Dokonywanie takich prognoz w obecnych realiach jest absurdalne. Ciężko jest w okresie dekoniunktury i cięcia kosztów prognozować np. politykę szkoleniową na tak długi horyzont czasowy - mówi Ewa Rutczyńska z Accreo Taxand.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Sebastian Wybranowski

Adwokat, specjalista z zakresu prawa cywilnego i rodzinnego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »