| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Banki dają premie za lojalność

Banki dają premie za lojalność

W czasie kryzysu banki chcą jak najwięcej wiedzieć o firmach, którym pożyczają pieniądze. Na różne sposoby przekonują przedsiębiorców do korzystania tylko z ich usług.


Kryzys spowodował, że największe znaczenie dla bankowców ma dzisiaj bezpieczeństwo pożyczanych pieniędzy. Z tego powodu bankom bardzo zależy na tym, by przedsiębiorca korzystał z usług tylko jednej, konkretnej instytucji finansowej. Niektóre banki wprost starają się eliminować takich klientów, którzy mają u nich tylko kredyty i nie korzystają z innych usług bankowych. Tak postępuje Kredyt Bank, którego wewnętrzną instrukcję dla menadżerów niedawno ujawniła telewizja TVN CNBC Biznes. Inne banki nie przyznają się do stosowania tego rodzaju metod. Faktem jest jednak, że każdej instytucji finansowej zależy na tym, by klient korzystał tylko z jej usług.

- Wiadomo, że jeśli klient jest lojalny, to dla banku jest to gwarancją większych dochodów - mówi Mariusz Zygierewicz ze Związku Banków Polskich.

Bankowcy nie ukrywają, że chodzi o to, by obsługa klienta biznesowego miała charakter kompleksowy.

- Im bardziej klient jest u nas zaangażowany - czyli prowadzimy mu rachunek bieżący, posiada u nas depozyty i korzysta z innych produktów bankowych - tym korzystniejsze warunki możemy mu zaproponować. W naszym wypadku nie ma to związku z kryzysem - mówi Izabela Świderek-Kowalczyk z PKO BP.

Sposobów zachęcenia do korzystania z usług tylko jednego banku jest więcej.

- Nie pobieramy żadnej marży od transakcji przewalutowania, jeśli klient biznesowy zadeklaruje, że przeniesie do nas 75 proc. swoich obrotów, czyli zobowiąże się, że swoją działalność gospodarczą będzie prowadził głównie przez rachunek w naszym banku - mówi Wojciech Łukaszewski z Alior Bank.

To są pozytywne sposoby zachęcania klientów do korzystania z usług jednego banku. Są jednak też inne przypadki, gdy klient jest zmuszany do korzystanie tylko z usług jednego banku pod groźbą wypowiedzenia umowy kredytowej. Teoretycznie do takich sytuacji nie powinno dochodzić.

- Nie ma takiej możliwości, by wypowiedzieć umowę kredytową z tego powodu, że klient ma w innym banku jakieś inne produkty bankowe. Jednak może to być argument przy odnawianiu kredytu - przyznaje Izabela Świderek-Kowalczyk.

Bankowcy nie ukrywają, że im bardziej rośnie ryzyko kredytowe, tym potrzebują więcej informacji o swoich klientach. Jeśli obsługują ich na wyłączność i znają ich przepływy finansowe i zadłużenie, to potrafią lepiej ocenić ryzyko współpracy z takimi firmami. Nawet w sytuacji gdy przedsiębiorstwo bankrutuje, a w czasie kryzysu takich sytuacji nie można wykluczyć, bank będący jedynym kredytodawcą jest w lepszej sytuacji, bo ma większą gwarancję że otrzyma zwrot przynajmniej części należności.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Smaga Jaroszyński Spółka Adwokacka sp. j.

Obsługa prawna przedsiębiorców

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »