| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Bezrobocie wzrośnie do 11 proc.

Bezrobocie wzrośnie do 11 proc.

Eksperci szacują, że w przyszłym roku bezrobocie wzrośnie o 2 punkty procentowe. Najwięcej pracowników zwolnią eksporterzy i firmy budowlane. Wzrost płac w 2009 roku wyhamuje z ponad 10 proc. do 4,5 proc.

Eksperci są jednak zgodni, że ze względu na spadek tempa rozwoju gospodarczego w krajach UE największe zwolnienia mogą mieć miejsce w firmach eksportowych. Szczególnie uderzy to w firmy eksportujące do Niemiec, gdzie trafia większość naszych towarów.

- Głównie są to wyroby z branż spożywczej i meblarskiej - mówi Jan Klimek.

Kolejną branżą, która zostanie dotknięta największymi zwolnieniami, będzie motoryzacja. Potwierdzają to najnowsze dane GUS za III kwartał. Sprzedaż aut spadła o 11,3 proc.

Zdaniem Jana Rutkowskiego kłopoty tej branży biorą się z tego, że firmy mają coraz większe kłopoty z uzyskaniem kredytów bankowych.

- A to może wyhamować inwestycje i wpływa na zmniejszenie produkcji - dodaje.

Według Jana Klimka na zwolnienia będzie też narażony sektor budownictwa i obsługi nieruchomości.

- Spowolnienie gospodarcze spowoduje zmniejszenie popytu na mieszkania i powierzchnie do wynajęcia - mówi Jan Klimek.

Eksperci wskazują, że stosunkowo najmniejsze zwolnienia będą w branży spożywczej (np. sklepy spożywcze i piekarnie) oraz w IT.

- Ludzie muszą przecież kupować podstawowe artykuły konsumpcyjne - mówi Jan Klimek.

Zdaniem Elżbiety Kryńskiej zapotrzebowanie na przetwarzanie informacji i ich gromadzenie będzie wciąż bardzo duże.

Eksperci są zgodni, że skutkiem spowolnienia gospodarczego oprócz zmniejszenia zatrudnienia i wyższego bezrobocie będzie również ograniczenie presji płacowej w firmach.

- Na jedno miejsce pracy będzie też więcej chętnych niż dotychczas. Pozwoli to przedsiębiorcom na zatrudnianie pracowników bez oferowania im wysokich wynagrodzeń - mówi Jan Rutkowski.

Dlatego zdaniem ekspertów wzrost płac w przyszłym roku na pewno wyhamuje. Eksperci przewidują, że płace w 2009 roku wzrosną średnio o 4,5 proc. To bardzo duży spadek, biorąc pod uwagę, że w ostatnim roku wzrost ten wynosił ponad 12 proc. Jeszcze mniej pensje będą rosnąć w 2010 roku. Ich wzrost jest szacowany na 4,3 proc. Wiktor Wojciechowski z Fundacji FOR uważa, że wynagrodzenia w przyszłym roku wzrosną o 6 proc.

- Polskę czeka spowolnienie gospodarcze, a nie kryzys. Tym różnimy się np. od USA czy kilku krajów UE, które najprawdopodobniej doświadczą recesji - mówi Wiktor Wojciechowski.

Niektórzy eksperci podali nam niższy wskaźnik wzrostu płac. Według Marka Zubera z Dexus Partners wyniesie on zaledwie 2,4 proc. Julian Zawistowski z Instytutu Badań Strukturalnych twierdzi, że wzrost płac nie przekroczy 4 proc. Przedstawiciele związków zawodowych oceniają go maksymalnie na 3 proc.

- Jeśli uwzględniamy inflację na podobnym poziomie, może się okazać, że Polacy w ogóle nie odczują wzrostu płac w przyszłym roku - mówi Jacek Smagowicz.

Prognozy ekspertów dotyczące rynku pracy

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

PAWEŁ JAKUBCZAK

pawel.jakubczak@infor.pl

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Tomasz Błotnicki

Of Counsel jednej z warszawskich kancelarii prawniczych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »